Aleteia logoAleteia logo
Aleteia
sobota 31/10/2020 |
Św. Alfonsa Rodrigueza
home iconDobre historie
line break icon

"Zrezygnuję z podium. Dziecko jest warte więcej niż jakikolwiek medal"

Tania Cagnotto

JOSEP LAGO | AFP

Silvia Lucchetti - publikacja 07.10.20

Tania Cagnotto, mistrzyni świata w pływaniu i medalistka olimpijska, podjęła w czasie pandemii ważną decyzję.

Tania Cagnotto zdobyła złoty medal na Mistrzostwach Świata w Pływaniu w 2015 roku, a także srebrne i brązowe medale na olimpiadzie w Rio de Janeiro w 2016 r. Nie było to wielką niespodzianką. Oboje rodzice byli olimpijskimi skoczkami do wody. Jej ojciec Giorgio Cagnotto zdobył 4 medale w latach 70. i 80.

Tania jest także mamą. Jej pierwsza córka, Maya, ma dwa lata. Tania dowiedziała się, że jest w kolejnej ciąży, kiedy przygotowywała się do zawodów olimpijskich w Tokio. Miała startować zarówno indywidualnie, jak i w pływaniu synchronicznym – razem z przyjaciółką Francescą Dallapè. To byłyby jej szóste igrzyska olimpijskie i pierwsze w roli matki.

Została nią 23 stycznia 2018 roku. W sierpniu tego samego roku ogłosiła, że ponownie trenuje do olimpiady w Tokio, zaplanowanej na 2020 rok (z powodu pandemii przeniesiono ją na 2021 r.), na której będzie zmagała się z przeciwnikami młodszymi od niej o 20 lat. Jednak już wtedy przyznała w rozmowie z włoskim „Corriere della Sera”:

Żyję tylko dla Mai. Urodziłam ją w wodzie i ona już naprawdę uwielbia basen: można powiedzieć, że zawsze była małą rybką. Chciałabym mieć drugie dziecko. Miejmy nadzieję – zakładając, że zakwalifikuję się do zawodów – po Tokio. Ale jeśli znów zajdę w ciążę, zrezygnuję z podium. Dziecko jest warte więcej niż jakikolwiek medal.
View this post on Instagram

Tra le nuvole ☁️🌤 #obereggen

A post shared by Tania Cagnotto (@cagnottotania) on


MATKA Z DZIECKIEM

Czytaj także:
Matka to nie ofiara, a macierzyństwo to nie cierpiętnictwo

Tania Cagnotto: „Wybrałam życie i rodzinę”

Na Instagramie, w tak bardzo cenionym przez odbiorców szczerym i prostym stylu – podzieliła się z fanami radosną nowiną:

Oto jesteśmy… Powiedziałam, że pod koniec września zdecyduję, czy kontynuować swoją drogę do Tokio. To była naprawdę trudna decyzja… Z jednej strony, chciałam uczestniczyć w mojej 6. olimpiadzie, jako matka, z wielkim marzeniem o noszeniu [włoskiej] flagi, a z drugiej strony, chciałam rozwijać naszą rodzinę. I tak, tym razem wybrałam życie i rodzinę, a nieco później przeznaczenie zdecydowało się dać mi dar nowego życia we mnie. Już teraz cieszę się z mojej decyzji.Wiem, że wielu z was chciało zobaczyć mnie jeszcze raz na skoczni i przykro mi, że was zawiodłam, ale podczas lockodownu, jak to miało miejsce w przypadku wielu innych osób, miałam czas na zastanowienie się i zrozumienie tego, co jest dla mnie najważniejsze. Nie miałam już takiej siły woli (która kierowała mną przez 20 lat), aby się zaangażować i poświęcić w sposób, jakiego wymaga olimpiada! Zawsze ogromnie szanowałam wszystkie olimpiady i tym razem również nie mogłabym postąpić inaczej!

W dalszej kolejności kieruje słowa podziękowania do sportowej partnerki Franceski Dallapè oraz fanów, którzy dawali jej siłę, żeby próbować jeszcze raz. Obiecuje też dzielić się swoim życiem. Mówi „do zobaczenia”, a nie: „do widzenia” i żartuje, że przecież jej córka Maya będzie potrzebowała trenera.

View this post on Instagram

Eccoci qui.. vi avevo detto che verso settembre avrei deciso se continuare o meno la mia strada verso Tokyo. E’ stata una scelta davvero difficile… Da una parte la voglia di partecipare alla mia 6ª olimpiade da mamme con il grande sogno di portare la bandiera 🇮🇹 e dall’altra il desiderio di allargare la famiglia👨‍👩‍👧‍👦 Ebbene si,questa volta ho scelto la vita,la famiglia e poco dopo il destino ha voluto regalarmi una nuova vita dentro di me, già felice per la mia scelta ❤️ So che molti di voi volevano vedermi ancora una volta sul trampolino e mi spiace di avervi deluso ma in questo lockdown, come sarà successo a tanti altri, ho avuto tempo di riflettere e capire cosa fosse più importante per me. Non avevo più quella forza di volontà(che per 20 anni mi ha guidato) di impegnarmi e sacrificarmi nel modo in cui un olimpiade lo richiede!Ho sempre onorato tutte le Olimpiadi e non potevo non farlo anche questa volta! Grazie @francescadallape per avermi convinta ad affrontare questa sfida pazzesca e di avermi fatto tornare a sognare qualcosa in grande come un Olimpiade da mamme…E ancora una volta grazie a tutti voi, che avete ricreduto in me…voi che mi avete dato la forza di rimettere in moto la macchina…voi che mi avete sempre sostenuto con messaggi di stima e affetto!Vi prometto che vi renderò ancora partecipi della mia vita e comunque questo è solo un arrivederci al mondo dei tuffi perché credo di poter dare ancora qualcosa in un altra veste… (E poi a Maya servirà un allenatrice😂)

A post shared by Tania Cagnotto (@cagnottotania) on


MAMA W PRACY

Czytaj także:
„Mama wraca do pracy”. I co z tego (dobrego!) wynika?

Priorytety w czasie pandemii

W niedawnym wywiadzie dla „Corriere della Sera” opowiedziała więcej o tym, co przeszła w czasie przymusowej izolacji:

„Jeśli poczekam na zajście w ciążę, czy drugie dziecko przybędzie, gdy będę miała 36 lat? Lockdown skłonił mnie do refleksji nad wartościami i priorytetami… Olimpiada, podczas gdy jestem matką, na pewno byłaby dla mnie darem: z medalami w kieszeni, po raz pierwszy od dwudziestu lat mogłabym trenować bez presji. Dać sobie czas, znów pomarzyć… Podobał mi się ten pomysł. Ale wtedy zainterweniowało przeznaczenie”.

Jej decyzję o przyjęciu ponownego daru macierzyństwa i uczynieniu z niego swojego priorytetu poparła jej przyjaciółka i towarzyszka w pływaniu Francesca Dallapè. Cagnotto wyznała „Corriere”:

Kiedy powiedziałam jej, że jestem w ciąży, Francesca uśmiechnęła się, mówiąc: „Tania, w twojej sytuacji ja też bym zdecydowała się na dziecko”. Widziałam ulgę w jej oczach: w głębi duszy ona też chciała zmienić swoje życie.

Cała rodzina Tani wspiera ją – nie tylko mąż Stefano i córka Maya. Jej rodzice, Giorgio i Carmen, są także w siódmym niebie. Tania przyznaje, że jej mama, która także startowała w młodości w zawodach, nigdy nie popierała jej decyzji o powrocie do treningów przed olimpiadą w Tokio.

„Nie wiemy jeszcze, czy to chłopiec, czy dziewczynka. Maya poprosiła o małą siostrzyczkę, ja bym chciała małego chłopca, a Stefano nie ma tutaj preferencji. Dorastałam jako jedynaczka i podobało mi się to, ale chciałabym dać Mai kogoś, kto by z nią dorastał w tym skomplikowanym świecie”.

Życzymy Tani jak najlepszego czasu przygotowań na spotkanie z maluszkiem!


PROXIMA

Czytaj także:
„Proxima”: Macierzyństwo trudniejsze niż kosmiczna misja?


SOPHIE ELLIS BEXTOR

Czytaj także:
Sophie Ellis-Bextor urodziła piątego synka! „Realizuję się w dwóch sferach: muzyce i macierzyństwie”

Wesprzyj Aleteię!

Jeśli czytasz ten artykuł, to właśnie dlatego, że tysiące takich jak Ty wsparło nas swoją modlitwą i ofiarą. Hojność naszych czytelników umożliwia stałe prowadzenie tego ewangelizacyjnego dzieła. Poniżej znajdziesz kilka ważnych danych:

  • 20 milionów czytelników korzysta z portalu Aleteia każdego miesiąca na całym świecie.
  • Aleteia jest aktualizowana codziennie i publikowana w ośmiu językach: po francusku, angielsku, arabsku, włosku, hiszpańsku, portugalsku, polsku i słoweńsku.
  • Każdego miesiąca nasi czytelnicy odwiedzają ponad 50 milionów stron Aletei.
  • Prawie 4 miliony użytkowników śledzą nasze serwisy w social mediach.
  • W każdym miesiącu publikujemy średnio 2 450 artykułów oraz około 40 wideo.
  • Cała ta praca jest wykonywana przez 60 osób pracujących w pełnym wymiarze czasu na kilku kontynentach, a około 400 osób to nasi współpracownicy (autorzy, dziennikarze, tłumacze, fotografowie).

Jak zapewne się domyślacie, za tymi cyframi stoi ogromny wysiłek wielu ludzi. Potrzebujemy Twojego wsparcia, byśmy mogli kontynuować tę służbę w dziele ewangelizacji wobec każdego, niezależnie od tego, gdzie mieszka, kim jest i w jaki sposób jest w stanie nas wspomóc.

Wesprzyj nas nawet drobną kwotą kilku złotych - zajmie to tylko chwilę. Dziękujemy!

Tags:
macierzyństwosport
Modlitwa dnia
Dziś wspominamy świętego...





Top 10
Philip Kosloski
5 świętych, których ciała nie uległy rozkłado...
Theresa Aletheia Noble
Dobra spowiedź. 10 cennych rad od księży
Mathilde de Robien
Imiona, które noszą w sobie pieczęć Boga. Moż...
ABORCJA
Michał Lubowicki
Twoja wiara nie ma nic do rzeczy w kwestii ab...
PAPIEŻ PRZYTULA CHOREGO MĘŻCZYZNĘ
Marine Soreau
„Papież nie bał się mnie objąć”. Opowieść czł...
ST JOSEPH,THE WORKER CARPENTER, JESUS,CHILDHOOD OF CHRIST
Philip Kosloski
Ta starożytna modlitwa do św. Józefa podobno ...
Redakcja
Cytat z Biblii dla ciebie na dziś [28 paździe...
Zobacz więcej
Newsletter
Aleteia codziennie w Twojej skrzynce e-mail