Aleteia logoAleteia logo
Aleteia
wtorek 26/01/2021 |
Świętych biskupów Tymoteusza i Tytusa
home iconDobre historie
line break icon

"Zrezygnuję z podium. Dziecko jest warte więcej niż jakikolwiek medal"

Tania Cagnotto

JOSEP LAGO | AFP

Silvia Lucchetti - 07.10.20

Tania Cagnotto, mistrzyni świata w pływaniu i medalistka olimpijska, podjęła w czasie pandemii ważną decyzję.

Tania Cagnotto zdobyła złoty medal na Mistrzostwach Świata w Pływaniu w 2015 roku, a także srebrne i brązowe medale na olimpiadzie w Rio de Janeiro w 2016 r. Nie było to wielką niespodzianką. Oboje rodzice byli olimpijskimi skoczkami do wody. Jej ojciec Giorgio Cagnotto zdobył 4 medale w latach 70. i 80.

Tania jest także mamą. Jej pierwsza córka, Maya, ma dwa lata. Tania dowiedziała się, że jest w kolejnej ciąży, kiedy przygotowywała się do zawodów olimpijskich w Tokio. Miała startować zarówno indywidualnie, jak i w pływaniu synchronicznym – razem z przyjaciółką Francescą Dallapè. To byłyby jej szóste igrzyska olimpijskie i pierwsze w roli matki.

Została nią 23 stycznia 2018 roku. W sierpniu tego samego roku ogłosiła, że ponownie trenuje do olimpiady w Tokio, zaplanowanej na 2020 rok (z powodu pandemii przeniesiono ją na 2021 r.), na której będzie zmagała się z przeciwnikami młodszymi od niej o 20 lat. Jednak już wtedy przyznała w rozmowie z włoskim „Corriere della Sera”:

Żyję tylko dla Mai. Urodziłam ją w wodzie i ona już naprawdę uwielbia basen: można powiedzieć, że zawsze była małą rybką. Chciałabym mieć drugie dziecko. Miejmy nadzieję – zakładając, że zakwalifikuję się do zawodów – po Tokio. Ale jeśli znów zajdę w ciążę, zrezygnuję z podium. Dziecko jest warte więcej niż jakikolwiek medal.
View this post on Instagram

A post shared by Tania Cagnotto (@cagnottotania)


MATKA Z DZIECKIEM

Czytaj także:
Matka to nie ofiara, a macierzyństwo to nie cierpiętnictwo

Tania Cagnotto: „Wybrałam życie i rodzinę”

Na Instagramie, w tak bardzo cenionym przez odbiorców szczerym i prostym stylu – podzieliła się z fanami radosną nowiną:

Oto jesteśmy… Powiedziałam, że pod koniec września zdecyduję, czy kontynuować swoją drogę do Tokio. To była naprawdę trudna decyzja… Z jednej strony, chciałam uczestniczyć w mojej 6. olimpiadzie, jako matka, z wielkim marzeniem o noszeniu [włoskiej] flagi, a z drugiej strony, chciałam rozwijać naszą rodzinę. I tak, tym razem wybrałam życie i rodzinę, a nieco później przeznaczenie zdecydowało się dać mi dar nowego życia we mnie. Już teraz cieszę się z mojej decyzji.Wiem, że wielu z was chciało zobaczyć mnie jeszcze raz na skoczni i przykro mi, że was zawiodłam, ale podczas lockodownu, jak to miało miejsce w przypadku wielu innych osób, miałam czas na zastanowienie się i zrozumienie tego, co jest dla mnie najważniejsze. Nie miałam już takiej siły woli (która kierowała mną przez 20 lat), aby się zaangażować i poświęcić w sposób, jakiego wymaga olimpiada! Zawsze ogromnie szanowałam wszystkie olimpiady i tym razem również nie mogłabym postąpić inaczej!

W dalszej kolejności kieruje słowa podziękowania do sportowej partnerki Franceski Dallapè oraz fanów, którzy dawali jej siłę, żeby próbować jeszcze raz. Obiecuje też dzielić się swoim życiem. Mówi „do zobaczenia”, a nie: „do widzenia” i żartuje, że przecież jej córka Maya będzie potrzebowała trenera.


MAMA W PRACY

Czytaj także:
„Mama wraca do pracy”. I co z tego (dobrego!) wynika?

Priorytety w czasie pandemii

W niedawnym wywiadzie dla „Corriere della Sera” opowiedziała więcej o tym, co przeszła w czasie przymusowej izolacji:

„Jeśli poczekam na zajście w ciążę, czy drugie dziecko przybędzie, gdy będę miała 36 lat? Lockdown skłonił mnie do refleksji nad wartościami i priorytetami… Olimpiada, podczas gdy jestem matką, na pewno byłaby dla mnie darem: z medalami w kieszeni, po raz pierwszy od dwudziestu lat mogłabym trenować bez presji. Dać sobie czas, znów pomarzyć… Podobał mi się ten pomysł. Ale wtedy zainterweniowało przeznaczenie”.

Jej decyzję o przyjęciu ponownego daru macierzyństwa i uczynieniu z niego swojego priorytetu poparła jej przyjaciółka i towarzyszka w pływaniu Francesca Dallapè. Cagnotto wyznała „Corriere”:

Kiedy powiedziałam jej, że jestem w ciąży, Francesca uśmiechnęła się, mówiąc: „Tania, w twojej sytuacji ja też bym zdecydowała się na dziecko”. Widziałam ulgę w jej oczach: w głębi duszy ona też chciała zmienić swoje życie.

Cała rodzina Tani wspiera ją – nie tylko mąż Stefano i córka Maya. Jej rodzice, Giorgio i Carmen, są także w siódmym niebie. Tania przyznaje, że jej mama, która także startowała w młodości w zawodach, nigdy nie popierała jej decyzji o powrocie do treningów przed olimpiadą w Tokio.

„Nie wiemy jeszcze, czy to chłopiec, czy dziewczynka. Maya poprosiła o małą siostrzyczkę, ja bym chciała małego chłopca, a Stefano nie ma tutaj preferencji. Dorastałam jako jedynaczka i podobało mi się to, ale chciałabym dać Mai kogoś, kto by z nią dorastał w tym skomplikowanym świecie”.

Życzymy Tani jak najlepszego czasu przygotowań na spotkanie z maluszkiem!


PROXIMA

Czytaj także:
„Proxima”: Macierzyństwo trudniejsze niż kosmiczna misja?


SOPHIE ELLIS BEXTOR

Czytaj także:
Sophie Ellis-Bextor urodziła piątego synka! „Realizuję się w dwóch sferach: muzyce i macierzyństwie”

Tags:
macierzyństwosport
Wesprzyj Aleteię!

Jeśli czytasz ten artykuł, to właśnie dlatego, że tysiące takich jak Ty wsparło nas swoją modlitwą i ofiarą. Hojność naszych czytelników umożliwia stałe prowadzenie tego ewangelizacyjnego dzieła. Poniżej znajdziesz kilka ważnych danych:

  • 20 milionów czytelników korzysta z portalu Aleteia każdego miesiąca na całym świecie.
  • Aleteia jest aktualizowana codziennie i publikowana w ośmiu językach: po francusku, angielsku, arabsku, włosku, hiszpańsku, portugalsku, polsku i słoweńsku.
  • Każdego miesiąca nasi czytelnicy odwiedzają ponad 50 milionów stron Aletei.
  • Prawie 4 miliony użytkowników śledzą nasze serwisy w social mediach.
  • W każdym miesiącu publikujemy średnio 2 450 artykułów oraz około 40 wideo.
  • Cała ta praca jest wykonywana przez 60 osób pracujących w pełnym wymiarze czasu na kilku kontynentach, a około 400 osób to nasi współpracownicy (autorzy, dziennikarze, tłumacze, fotografowie).

Jak zapewne się domyślacie, za tymi cyframi stoi ogromny wysiłek wielu ludzi. Potrzebujemy Twojego wsparcia, byśmy mogli kontynuować tę służbę w dziele ewangelizacji wobec każdego, niezależnie od tego, gdzie mieszka, kim jest i w jaki sposób jest w stanie nas wspomóc.

Wesprzyj nas nawet drobną kwotą kilku złotych - zajmie to tylko chwilę. Dziękujemy!

Modlitwa dnia
Dziś wspominamy świętego...





Top 10
1
Fabio Marchese Ragona
O tym, jak sutanna Jana Pawła II zrobiła się całkiem czarna. Opow...
2
ŚMIERĆ
Dorota Mazur
Ksiądz, który przeżył śmierć kliniczną: przejście do wieczności j...
3
KOLĘDA
Jarosław Kumor
Szczęść Boże, czy mogę zapalić? Kolęda z humorem: 8 zabawnych syt...
4
Joanna Operacz
Jak pięknie umierać? Nauczy was 6-latek chory na raka
5
Ksiądz modli się przy ołtarzu
Sergio Argüello Vences
Jezus mnie skarcił, gdy odprawiałem mszę świętą
6
KARDYNAŁ ROBERT SARAH
Katolicka Agencja Informacyjna
Kard. Sarah: po sposobie sprawowania mszy świ...
7
SZATAN NIE MA KOLAN
Joanna Operacz
Dlaczego diabeł nie ma kolan? Czyli o grzechu prawdziwie szatańsk...
Zobacz więcej
Newsletter
Aleteia codziennie w Twojej skrzynce e-mail