Aleteia
środa 21/10/2020 |
Bł. Jakuba Strzemię
Kultura

Baśń wszech czasów. „Pinokio”, z Benignim w roli Gepetta, w kinach

PINOKIO, BENIGNI, 2020

Kadr z filmu

Marta Brzezińska-Waleszczyk - publikacja 08.10.20

Fenomenalny Roberto Benigni jako Gepetto. Magiczne postaci stworzone przez Marka Couliera, zdobywcę Oscara (pracował między innymi przy „Harrym Potterze”) i cudna muzyka. „Pinokio” na ekranach kin.

Historię Pinokia znamy doskonale. To w końcu jedna z popularniejszych książek dla dzieci wszech czasów. Nie bez powodu została przetłumaczona na rekordową liczbę ponad 260 języków. Była przedstawiana jako kreskówka (Walt Disney wziął ją na tapet już w 1940 r., czyniąc tym samym szlagierową baśnią dzieciństwa wielu pokoleń), serial czy nawet jako futurystyczna aranżacja („Pinokio, przygoda w przyszłości”), nie wspominając już o licznych interpretacjach w postaci spektakli teatralnych.

„Pinokio”. Fenomenalny Benigni jako Gepetto

Jest zatem coś magicznego w opowieści Carlo Collodiego, że od dziesiątek lat nieustannie porusza – i to nie tylko dzieci. Nie inaczej jest z jej kinową interpretacją w reżyserii Matteo Garrone, która właśnie wchodzi na ekrany. Z pewnością wielką zasługę ma tu fenomenalny jak zwykle Roberto Benigni (nagrodzony Oscarem za rolę w niezapomnianej produkcji „Życie jest piękne”). Jego Gepetto chwyta za serce, ujmuje dobrotliwością i prostotą.

W filmowej wersji poznajemy go w chwili, gdy ledwo wiąże koniec z końcem. Snuje się po gospodach i na siłę wynajduje usterki w meblach, byle tylko móc je naprawić, zarabiając tym samym nieco grosza. Dobrotliwi koledzy litują się nad nim, dając strawę, byle tylko już nie chciał przy niczym majstrować.

Życie poczciwca odmienia się, kiedy wpada mu w ręce wyjątkowy kawałek drewna. Trochę przypadkiem, bo znajomego stolarza prosił o niewielki kawałek, a dostał pokaźną kłodę. Od początku czuje, że w tym z pozoru martwym kawałku drewna kryje się magiczna siła. Zainspirowany kukiełkowym teatrzykiem, który odwiedził jego miejscowość, zaczyna rzeźbić. Stworzona przez niego figurka niespodziewanie ożywa – mówi, śmieje się, skacze, biega, a przede wszystkim – płata figle.

Życiowe lekcje od… Pinokia

Gepetto nadaje mu imię i zaczyna troszczyć się o niego jak o własnego syna. Poruszająca jest scena, kiedy przykłada dłoń do piersi wyrzeźbionej kukiełki i czuje bicie serca albo gdy próbuje nauczyć chłopca chodzić, nie wspominając już o tej, gdy oddaje swój znoszony surdut i kamizelkę, byle tylko zdobyć grosz na elementarz i posłać synka do szkoły. W końcu chce dla niego jak najlepiej. Pinokio napawa go wielką dumą. „Wystrugany ja!” – z radością chwali się synem przed znajomymi.

Pinokio to jednak niezły psotnik. Szybko przestaje słuchać rad opiekuna, a otaczający go świat, który w końcu widzi pierwszy raz na oczy, pochłania go bez reszty. Wiedziony ciekawością zostawia ojca i wyrusza w podróż. Niezwykłą, bo pełną pełną przygód, niebezpieczeństw, ale i życiowych lekcji.

I być może to właśnie te cenne życiowe lekcje, tak proste, a jednocześnie przemawiające do głowy i serca, są czymś, co ujmuje – także dorosłych widzów – w historii Pinokia. A być może to ja patrzę na nią z większym wyczuciem, bo opowieść o drewnianym chłopcu, któremu od kłamania rósł nos powraca do mnie po latach wraz bajkami, które czytam mojemu kilkuletniemu synkowi (i odpowiadaniem na dziesiątki pytań, czy jemu też urośnie nosek od oszukiwania).




Czytaj także:
Czy Bella jest katolicką księżniczką? „Piękna i Bestia” może nas wiele nauczyć

Bajki? Nie tyko dla dzieci!

Spotkania z magiczną wróżką, olbrzymim ślimakiem, zwierzętami mówiącymi ludzkim głosem (a przede wszystkim życiowe porady od chrząszcza!) pozostają w głowie. Tym bardziej, że niesamowity wygląd baśniowych postaci to efekt drobiazgowej pracy wybitnego charakteryzatora Marka Couliera, dwukrotnego zdobywcy Oscara, który pracował przy takich hitach jak „Jurrasic World: Upadło królestwo”, „Fantastyczne zwierzęta i jak je znaleźć” czy serii „Harry Potter”. Magii całości dopełnia wyjątkowa oprawa muzyczna laureata Oscara i Złotego Globu Dario Marianellego.

Oglądając niezapomnianą baśń Collodiego w nowym wydaniu, ruszamy wraz z Pinokiem na wyprawę, która na zawsze odmieni życie jego, ale i podążającego w ślad za nim Gepetta. Całość, pełna mądrości i humoru (niezwykły Benigni!) imponuje wizualnie i na długo pozostaje w pamięci. Aż szkoda, że to ostatnia bajkowa produkcja Garrone. Reżyser zapowiada:

Postanowiłem, że tym filmem kończę moją podróż przez świat baśni, którą rozpocząłem od filmu „Pantameron”. „Pinokio” był więc moim marzeniem od dawna. Na biurku wciąż mam storyboard filmu, który narysowałem i pokolorowałem, będąc dzieckiem. To jedna z moich najcenniejszych pamiątek i jedno z najpiękniejszych wspomnień.

*Film „Pinokio” w kinach od 9 października. Korzystałam z materiałów dystrybutora Kino Świat


OPOWIEŚCI Z NARNII, ŁUCJA

Czytaj także:
Cztery rzeczy o Bogu, których nauczyły mnie „Opowieści z Narnii” Lewisa




Czytaj także:
„Chata” mocno przypomina bajkę. To zaleta czy wada?

Wesprzyj Aleteię!

Jeśli czytasz ten artykuł, to właśnie dlatego, że tysiące takich jak Ty wsparło nas swoją modlitwą i ofiarą. Hojność naszych czytelników umożliwia stałe prowadzenie tego ewangelizacyjnego dzieła. Poniżej znajdziesz kilka ważnych danych:

  • 20 milionów czytelników korzysta z portalu Aleteia każdego miesiąca na całym świecie.
  • Aleteia jest aktualizowana codziennie i publikowana w ośmiu językach: po francusku, angielsku, arabsku, włosku, hiszpańsku, portugalsku, polsku i słoweńsku.
  • Każdego miesiąca nasi czytelnicy odwiedzają ponad 50 milionów stron Aletei.
  • Prawie 4 miliony użytkowników śledzą nasze serwisy w social mediach.
  • W każdym miesiącu publikujemy średnio 2 450 artykułów oraz około 40 wideo.
  • Cała ta praca jest wykonywana przez 60 osób pracujących w pełnym wymiarze czasu na kilku kontynentach, a około 400 osób to nasi współpracownicy (autorzy, dziennikarze, tłumacze, fotografowie).

Jak zapewne się domyślacie, za tymi cyframi stoi ogromny wysiłek wielu ludzi. Potrzebujemy Twojego wsparcia, byśmy mogli kontynuować tę służbę w dziele ewangelizacji wobec każdego, niezależnie od tego, gdzie mieszka, kim jest i w jaki sposób jest w stanie nas wspomóc.

Wesprzyj nas nawet drobną kwotą kilku złotych - zajmie to tylko chwilę. Dziękujemy!

Tags:
dziecifilm
Modlitwa dnia
Dziś wspominamy świętego...





Top 10
Aleteia
Oczy Matki Bożej z Guadalupe. Jedna z najwięk...
MASS,YOUNG CHILD
Anna O'Neil
List do rodziców, którzy zabierają na mszę sw...
Bluźniercze graffiti na murze kościoła
Lucandrea Massaro
Wypisali proaborcyjne grafitti na kościele. R...
RĄCZKA NIEMOWLAKA
Marta Brzezińska-Waleszczyk
Byłam świadkiem 45 minut życia. To była lekcj...
ANGEL,CHILD,STATUE
Philip Kosloski
Mamo, martwisz się o swoje dzieci? Módl się t...
Redakcja
Cytat z Biblii dla ciebie na dziś [18 paździe...
MODLITWA
Christine Stoddard
Żyjesz w ciągłym napięciu? Poznaj 5 modlitewn...
Zobacz więcej
Newsletter
Aleteia codziennie w Twojej skrzynce e-mail