Aleteia logoAleteia logo
Aleteia
sobota 31/07/2021 |
Św. Ignacego z Loyoli
home iconDuchowość
line break icon

Babcia Rosa: najważniejsza kobieta w życiu papieża Franciszka

PAPIEŻ FRANCISZEK

CPP / Polaris/East News

Anna Gębalska-Berekets - 09.10.20

„Nigdy nie zapominaj, że masz zamiar zostać księdzem, a najważniejszą rzeczą dla księdza jest odprawianie mszy świętej. Pamiętaj, byś ją odprawiał w taki sposób, jakby miała być ostatnią w twoim życiu” – powiedziała babcia Rosa wnukowi, który był wtedy w seminarium.

Rosa Vasallo Bergoglio: babcia papieża

„To najważniejsza kobieta w moim życiu” – tak mówił w wywiadach Franciszek. Babcia Rosa wywarła na niego ogromny wpływ. Nauczyła go wiary i modlitwy, której słowa pamięta do dziś. Papież Franciszek swojej babci zawdzięcza nie tylko wychowanie, ale również wiarę i powołanie. To ona zachęcała go, by codziennie wstąpił do kościoła i powierzał Bogu siebie.




Czytaj także:
Modlitwa siedmiu słów. Papież Franciszek nauczył się jej od swojej babci

Rosa Vasallo urodziła się w 1884 roku we włoskim Valbormida. Po kilku latach przeprowadziła się do Turynu, gdzie poślubiła Giovanniego Bergoglio. W 1924 roku rodzina wyjechała do Buenos Aires. Mimo że było ciepło, Rosa przyjechała do Argentyny w płaszczu z lisim kołnierzem. Pod podszewką kobieta ukryła pieniądze pochodzące ze sprzedaży domu w Turynie.

Papież wspomina, że babcia zawsze ubierała się elegancko, choć nie była bogata. Jorge Bergoglio dorastał, spędzając czas w domu dziadków, którzy mieszkali bardzo blisko. Seniorka uczyła wnuka modlitw, chodziła z nim do kościoła i mówiła wiele o Bogu.

Nauczyła go wiary i zawierzenia Bogu

W wywiadzie radiowym Ojciec Święty wspominał: „To moja babcia nauczyła mnie modlić się. Nauczyła mnie wiary i opowiadała mi historie o świętych”.

Vasallo w życiu wiele przeszła, ale nigdy się nie poddawała. W dzieciństwie poznała co to głód i cierpienie. Przeżyła śmierć szóstki dzieci. Nie traciła jednak nadziei. Także i wówczas, gdy kryzys gospodarczy w 1932 roku postawił jej dobrze prosperującą firmę w trudnej sytuacji.

W rozmowie dla katolickiego kanału telewizyjnego EWTN Franciszek przypomniał czasy, gdy był jeszcze w seminarium i również mógł liczyć na wsparcie babci: „Nigdy nie zapominaj, że masz zamiar zostać księdzem, a najważniejszą rzeczą dla księdza jest odprawianie mszy świętej. Pamiętaj, byś ją odprawiał w taki sposób, jakby miała być ostatnią w twoim życiu”.

W brewiarzu Franciszek nosi jedną z notatek podarowanych mu przez Rosę:

Niech moje wnuki, którym oddałam wszystko, co w moim sercu, będą miały długie i szczęśliwe życie. A jeśli przyjdą dni bólu, choroby albo utraty ukochanej osoby, które napełnią ich rozpaczą, niech pamiętają, że szept modlitwy i spojrzenie na Maryję u stóp krzyża, będzie ukojeniem na nawet najgłębsze i najbardziej bolesne rany.

Takiego zaufania Bogu i miłości do Niego uczyła seniorka swoje wnuki.


BABCIA CZESIA

Czytaj także:
Babcia Czesia ma specjalny grafik modlitwy za wnuków

Spowiedź, która odmieniła przyszłego papieża

Babcia Rosa była skromną i pobożną osobą. Przez wiele lat działała w Akcji Katolickiej i na rzecz ludzi biednych. Lubiła czytać książki. To ona wprowadziła wnuka w klasykę literatury włoskiej. Pośrednio to dzięki babci Franciszek odkrył swoje powołanie. Gdy miał 17 lat, wybierał się z przyjaciółmi na imprezę. Pamiętając jednak słowa babci, by choć na chwilę wstąpić do świątyni, tak zrobił i tym razem. Jeszcze nie wiedział, że ten dzień zmieni jego dotychczasowe myślenie, ale i przyszłe życie.

W kościele Jorge spotkał pewnego księdza, który wzbudził w młodym człowieku szczególne zaufanie. Bergoglio odbył spowiedź. Spotkanie odmieniło go i po nim zaczął poważnie myśleć, że chciałby zostać księdzem.

Babcia Rosa powiedziała mu wówczas: „Dobrze, że Bóg cię wzywa, to błogosławieństwo”. Nigdy jednak nie przymuszała wnuka do niczego. Była z niego dumna. Doczekała nawet momentu, kiedy został wyświęcony na księdza.

Modlitwa siedmiu słów

Wnuk odwiedzał seniorkę, gdy mieszkała w pensjonacie San Camillo przy ulicy Angel Gallardo. Tam staruszką zajmowały się siostry zakonne. Bergoglio towarzyszył Rosie do ostatniego tchnienia, trzymając ją za rękę. „Uwielbiał ją. Była jego słabością” – wspominały siostry.

Kobieta zmarła 1 sierpnia 1974 roku. Do dziś papież odmawia modlitwę siedmiu słów, którą nauczyła go jego babcia: „Jezu, uczyń serce moje według serca Twego”.

Ojciec Święty w wielu przemówieniach podkreśla istotną rolę dziadków w wychowaniu młodego pokolenia. W Paragwaju mówił: „Korzystajcie z życia, historii i mądrości swoich dziadków. Są strażnikami duchowego dziedzictwa wiary i wartości. Marnujcie czas, słuchając dobrych rzeczy, których mogą oni was nauczyć”.

W innej homilii papież również wspominał Rosę:  „Moja babcia zawsze nam, dzieciom, mówiła, że całun nie ma kieszeni”. To był jej sposób na powiedzenie, że to, co zgromadzimy nie może nam towarzyszyć w naszej ostatniej podróży”. Ona zaś zabiegała o to, by przekazać wnukom rzeczy, które będą służyły rozwojowi duchowemu.

Orsola Appenchino i Giancardo Liber, autorzy książki „Nonna Rosa”, wspominają w publikacji babcię papieża Franciszka. Przypominają, że to właśnie ona podtrzymywała wiarę swojej rodziny i była jej filarem. Przez swoje życie trzymała się Boga i pragnęła przekazać to następnym pokoleniom.

Korzystałam: newsbook.com; inquirer.com; wordlcrunch.com.




Czytaj także:
Dlaczego Franciszek wstaje o 4.30 rano? Rozmowa z biografem papieża

Tags:
babciapapież Franciszekpowołanierodzina
Wesprzyj Aleteię!

Jeśli czytasz ten artykuł, to właśnie dlatego, że tysiące takich jak Ty wsparło nas swoją modlitwą i ofiarą. Hojność naszych czytelników umożliwia stałe prowadzenie tego ewangelizacyjnego dzieła. Poniżej znajdziesz kilka ważnych danych:

  • 20 milionów czytelników korzysta z portalu Aleteia każdego miesiąca na całym świecie.
  • Aleteia ukazuje się w siedmiu językach: angielskim, francuskim, włoskim, hiszpańskim, portugalskim, polskim i słoweńskim.
  • Każdego miesiąca nasi czytelnicy odwiedzają ponad 50 milionów stron Aletei.
  • Prawie 4 miliony użytkowników śledzą nasze serwisy w social mediach.
  • W każdym miesiącu publikujemy średnio 2 450 artykułów oraz około 40 wideo.
  • Cała ta praca jest wykonywana przez 60 osób pracujących w pełnym wymiarze czasu na kilku kontynentach, a około 400 osób to nasi współpracownicy (autorzy, dziennikarze, tłumacze, fotografowie).

Jak zapewne się domyślacie, za tymi cyframi stoi ogromny wysiłek wielu ludzi. Potrzebujemy Twojego wsparcia, byśmy mogli kontynuować tę służbę w dziele ewangelizacji wobec każdego, niezależnie od tego, gdzie mieszka, kim jest i w jaki sposób jest w stanie nas wspomóc.

Wesprzyj nas nawet drobną kwotą kilku złotych - zajmie to tylko chwilę. Dziękujemy!

Modlitwa dnia
Dziś świętujemy...




Top 10
1
POGRZEB FRANKA
Redakcja
Pożegnali Franka – 7-letniego pielgrzyma. „Szedłeś do Matki...
2
Marta Brzezińska-Waleszczyk
„Urodziłam martwe dziecko. Nie żałuję” [wywiad]
3
ŻAŁOBA
Katolicka Agencja Informacyjna
Straciła syna i napisała papieżowi o buncie n...
4
Łukasz Kobeszko
Znacie historię trzech sióstr zamęczonych na oczach matki? Ich im...
5
Barbara Wnukowska
Anna Gębalska-Berekets
„Wierzę, że Bóg ma dla mnie plan i się go trzymam”. Rozmowa z Bas...
6
EUCHARIST
Philip Kosloski
Jak się modlić, gdy podczas mszy ksiądz wznosi hostię i kielich?
7
Redakcja
Cytat z Biblii dla ciebie na dziś 27 lipca
Zobacz więcej
Newsletter
Aleteia codziennie w Twojej skrzynce e-mail