Aleteia logoAleteia logo
Aleteia
piątek 27/11/2020 |
Św. Wirgiliusza
home iconStyl życia
line break icon

Dwa sensowne sposoby, żeby wysiąść z pociągu życia

JAZDA POCIĄGIEM

Pavel L Photo and Video | Shutterstock

Mikołaj Foks - 05.11.20

Tytuł brzmi trochę jak zachęta do umierania? Tak, chodzi o śmierć! Śmierć sposobu myślenia, który prowadzi nas do szybkiej… śmierci. Śmierci w wielu wymiarach. Zrozumie to każdy, kto jechał zatłoczonym pociągiem, w łączniku między wagonami.

Pociąg, czyli co?

Masz przed sobą długą drogę. Pociąg jest zatłoczony. Miejsc brak i stoisz w łączniku między wagonami. Odpocząć nie możesz. Usiąść nie możesz. Poczytać nie możesz. Pooglądać widoków nie możesz. Porozmawiać ze współpasażerami nie możesz. Ale przecież jedziesz szybko, skutecznie, no i we właściwym kierunku. Do stacji docelowej. Niby wszystko gra, ale tak naprawdę nie tak, jak grać powinno. Niby jakość życia w krajach rozwiniętych rośnie, a przecież badania pokazują, że satysfakcja z życia od dziesięcioleci maleje…

Przystanek na stacji

Kiedyś często jeździłem metrem. Zawsze przerywałem rozmowę, wsiadając do wagonu w czyimś towarzystwie. Można ją było wznowić, dopiero wysiadając na dalszej stacji. Życie jest jak jazda pociągiem, w którym nie sposób usłyszeć, co naprawdę ma nam do powiedzenia druga (może nawet bardzo bliska) osoba, co jest dla niej ważne, o co jej chodzi. Usłyszeć można ją dopiero, jak się wysiądzie. Ale wysiąść z pociągu trzeba nie tylko po to, żeby usłyszeć drugiego.

Jazda w tunelu

Koncentracja na działaniu i celu, jaki ma się osiągnąć, jest jak jazda tunelem. Czy w pracy, czy w domu – skupiasz się na czymś tak bardzo, że nie widzisz nic. Ani widoków, ani innych ludzi, ani własnych potrzeb. Gdy trzeba przeżyć intensywny dzień albo zarwać noc, bardzo praktycznie jest wyłączyć poczucie głodu, zmęczenia, strachu, obecności drugiego. Takie przeżywanie codzienności jest prowokowaniem chorób: ciała, umysłu lub duszy. Wołaniem organizmu, by zatrzymać pociąg.

Nie chodzi o zatrzymanie

Pociąg życia ma jechać dalej. Ale nie koniecznie w ten sposób. Przy czym kosmetyczne zmiany nic nie dają. Można się łudzić, że on zwalnia, że miejsca mam więcej, a hałas trochę się zmniejsza. To jednak za mało. Nasze funkcjonowanie to cały ekosystem, w którym żyjemy, a niewielkie zwolnienia nie dają satysfakcjonujących efektów. Z tego pociągu trzeba wysiąść – na dwa sposoby, trzeci zostaje na koniec.

Wysiadanie z pociągu

Można wysiąść z pociągu i zmienić go na inny: skromniejszy, wolniejszy, i mniej zatłoczony. Zmieniając cały ekosystem, w którym zawieszona jest nasza codzienność, możemy zmienić jakość i tempo życia. Mniej relacji, mniej spraw, mniej dóbr. Mądre mniej prowadzi do mądrego bardziej. Jednak zmiana pociągu nie jest dla każdego, nie każdy jest na nią gotowy. Dlatego w grę wchodzą regularne postoje. Wysiadanie z pociągu na każdej możliwej stacji.

Stacje postojowe

Nie każdy może zmienić pociąg. Mało komu mieści się w głowie, że jest to możliwe. A przeciążenie jest doświadczeniem powszechnym. Ludzie różnych wrażliwości, duchowości, przekonań, wyznań i opcji. Ponad podziałami ciągle spotykam kogoś, kto regularnie i gdy tylko może, wysiada z pociągu. Wstaje wcześniej niż jego bliscy, zatrzymuje się w drodze do/z pracy, ukrywa się w kącie mieszkania, zostaje dłużej w samochodzie.

Medytacja to chyba jedyny sposób, żeby na spokojnie zobaczyć, co dzieje się: ze mną, we mnie i wokół mnie w pędzącym świecie. Ponazywać emocje i doświadczenia. To jedyna możliwość, żeby zrobić przegląd tego, co było i zobaczyć, gdzie lub w co chcę iść. Zanim przyjdzie czas na trzeci sposób.

Trzeci sposób

Trzeci sposób wysiadania z pociągu przećwiczy każdy z nas. Tylko raz, na koniec. Na stacji docelowej albo wcześniej. Skład nie będzie się oglądał na jednego pasażera mniej. Ktoś zamacha nam chusteczką, a wszystko pojedzie dalej. Tylko od nas zależy, czy zakończymy tę podróż napełnieni: rytmem podskakującego wagonu, hałaśliwym dudnieniem i zaduchem? A może ze zwyczajnym pięknem codziennych widoków, utrwalonych pod powiekami i echem głosu najbliższych w uszach?


PESYMIZM

Czytaj także:
Pesymizm to nie tylko negatywne myślenie. Jak to zmienić?




Czytaj także:
Jakie myślenie o „radzeniu sobie” hamuje nasz rozwój?

Tags:
dobre życierozwój
Wesprzyj Aleteię!

Jeśli czytasz ten artykuł, to właśnie dlatego, że tysiące takich jak Ty wsparło nas swoją modlitwą i ofiarą. Hojność naszych czytelników umożliwia stałe prowadzenie tego ewangelizacyjnego dzieła. Poniżej znajdziesz kilka ważnych danych:

  • 20 milionów czytelników korzysta z portalu Aleteia każdego miesiąca na całym świecie.
  • Aleteia jest aktualizowana codziennie i publikowana w ośmiu językach: po francusku, angielsku, arabsku, włosku, hiszpańsku, portugalsku, polsku i słoweńsku.
  • Każdego miesiąca nasi czytelnicy odwiedzają ponad 50 milionów stron Aletei.
  • Prawie 4 miliony użytkowników śledzą nasze serwisy w social mediach.
  • W każdym miesiącu publikujemy średnio 2 450 artykułów oraz około 40 wideo.
  • Cała ta praca jest wykonywana przez 60 osób pracujących w pełnym wymiarze czasu na kilku kontynentach, a około 400 osób to nasi współpracownicy (autorzy, dziennikarze, tłumacze, fotografowie).

Jak zapewne się domyślacie, za tymi cyframi stoi ogromny wysiłek wielu ludzi. Potrzebujemy Twojego wsparcia, byśmy mogli kontynuować tę służbę w dziele ewangelizacji wobec każdego, niezależnie od tego, gdzie mieszka, kim jest i w jaki sposób jest w stanie nas wspomóc.

Wesprzyj nas nawet drobną kwotą kilku złotych - zajmie to tylko chwilę. Dziękujemy!

Modlitwa dnia
Dziś wspominamy świętego...





Top 10
WIGILIA W PANDEMII
Katolicka Agencja Informacyjna
Rząd: święta na nie więcej niż 5 osób. Jest p...
Theresa Aletheia Noble
Dobra spowiedź. 10 cennych rad od księży
Redakcja
Cytat z Biblii dla ciebie na dziś [23 listopa...
SAINT THERESE OF LISIEUX
Dział Foto
Tu mieszkała Mała Tereska. Piękne zdjęcia z j...
Web católico de Javier
Pełne humoru cuda ojca Pio
Redakcja
Modlitwa dla ciebie na dziś [24 listopada]
BIBLE
Redakcja
Cytat z Biblii dla ciebie na dziś [25 listopa...
Zobacz więcej
Newsletter
Aleteia codziennie w Twojej skrzynce e-mail