Aleteia logoAleteia logo
Aleteia
piątek 04/12/2020 |
Św. Barbary
home iconFor Her
line break icon

Biblijne matki. Hagar - ta, którą Bóg usłyszał

HAGAR

Renata Sedmakova | Shutterstock

Marta Wolska - 08.11.20

Kiedy przyjrzymy się Hagar bliżej, możemy zobaczyć, że wiele nam ta postać mówi jako matka i jako kobieta.

Czy słyszałaś kiedyś o Hagar? O niewolnicy Sary i Abrahama, rodziców wyczekanego Izaaka? Jej historia nie jest zbyt popularna w obliczu cudu rodzicielstwa tej dobrze znanej biblijnej pary.

Kim była Hagar?

Hagar była niewolnicą, którą Sara i Abraham otrzymali od faraona podczas opuszczania Egiptu. Z opisanej wcześniej historii Sary wiemy, że uczyniła ona z Hagar surogatkę, która miała urodzić dziecko jej i jej mężowi, Abrahamowi. Tak się też stało.

Jednak działanie na własną rękę bez proszenia Boga o Jego głos nigdy nie przynosi nic dobrego. Hagar, zgodnie ze swoją pozycją społeczną, nie miała prawa o sobie decydować. Nosząc w swym łonie dziecko, miała świadomość, że tuż po porodzie, będzie musiała je oddać, a każdego dnia, służąc w domu Sary i Abrahama, będzie patrzyła, jak inna kobieta otacza je opieką.

I choćby była najwierniejszą i najposłuszniejszą niewolnicą – to musiało zadawać jej ból. Prawdopodobnie dlatego, kiedy wiedziała już, że spodziewa się dziecka, możemy przeczytać, że (…) zaczęła lekceważyć swą panią (Rdz 16, 4). Wówczas Saraj upokorzyła Hagar; wtedy Hagar od niej uciekła (Rdz 16, 6).

Usłyszana

Trudna sytuacja, trudne emocje. Emocje tak silne, że wymagające trzaśnięcia drzwiami i ucieczki. Każdy je zna. Tylko że ucieczka jest jedynie pozornym, chwilowym rozwiązaniem… Bóg widzi niewolnicę w plątaninie jej uczuć. Wysyła do niej anioła z obietnicą narodzin Izmaela, człowieka walki.

Imię „Iszmael” oznacza „Bóg słyszy”. Usłyszał ją – samotną, pogubioną, zniewoloną, upokorzoną, tak mało wartą w oczach innych. I przekonał, że dziecko, które niejako każe się jej urodzić, ma szczególne miejsce w Jego planie.

Pustynia cierpienia

Hagar wróciła do domu Sary i Abrahama. Urodził się Izmael. A po 11 latach przyszedł na świat Izaak. Czytamy, że starszy brat naśmiewał się z Izaaka (por. Rdz 21, 9). Wówczas Hagar została wygnana razem z Izmaelem. Trafili na pustynię, błąkali się po niej i po jakimś czasie zabrakło im wody. Oboje padali już z wycieńczenia.

A gdy zabrakło wody w bukłaku, ułożyła dziecko pod jednym z krzewów, po czym odeszła i usiadła opodal tak daleko, jak łuk doniesie, mówiąc: Nie będę patrzała na śmierć dziecka. I tak siedząc opodal, zaczęła głośno płakać. Rdz 21, 15-16

To jest taka scena, która przeraża każdą matkę. Widok jej dziecka, które cierpi, które umiera. Hagar na to cierpienie nie chciała patrzeć, nie chciała nawet trzymać Izmaela w tych ostatnich chwilach za rękę… Zostawiła go, ale widzimy, że cierpiała. Nie chciejmy tej postawy oceniać… To musiały być emocje przeszywające serce.

Bóg nigdy nie zawodzi

Sytuacja Hagar przypomina wyobrażone sceny, o których ostatnio tak głośno się mówi. „Lepiej dokonać aborcji niż patrzeć na śmierć i cierpienie dziecka” – brzmią niektóre hasła i komentarze ostatnich dni. Żadna z nas, matek, nie chce patrzeć na ból swojego dziecka. Żadna. Hagar też tego nie chciała.

A co na to Bóg? Kolejny raz nie zostawił jej. I ponownie wysłał swojego posłańca:

Ale Bóg usłyszał jęk chłopca i Anioł Boży zawołał na Hagar z nieba: Cóż ci to, Hagar? Nie lękaj się, bo usłyszał Bóg jęk chłopca tam leżącego. Wstań, podnieś chłopca i weź go za rękę, bo uczynię go wielkim narodem. Po czym Bóg otworzył jej oczy i ujrzała studnię z wodą; a ona poszła, napełniła bukłak wodą i dała chłopcu pić. Rdz 21, 17-19

Bóg pragnie, aby Hagar była przy chłopcu i trzymała go za rękę. W swoim niezwykłym zamyśle chce z syna niewolnicy stworzyć wielki naród. Hagar do tej pory nie miała nic, nie mogła o niczym decydować; tymczasem Bóg pozwolił jej w końcu zostać matką w pełni. I wtedy okazuje się, że ma to dziecko ponownie stracić. Kobieta poddała się, ale Bóg nie przestał o nią walczyć. Słyszy płacz niewinnego, cierpiącego Izmaela. I stawia przed nimi studnię.

Co Bóg słyszy dziś od ciebie?

Bóg słyszy każdego z nas, właśnie w tej sytuacji, tu i teraz. Jak myślisz, co chciałby usłyszeć od ciebie? Jakie twoje serce chciałby zobaczyć? I czy ty potrafisz usłyszeć Jego głos pośród krzyków wielu wokół?

Jezus przychodzi do każdego naszego bólu. Do każdego strachu. Do każdej bezradności. Słyszy też płacz każdej cierpiącej matki. Każdej z nas, w najtrudniejszej sytuacji mówi: nie lękaj się, słyszę cię i chcę dać ci pić ze studni mojej Miłości. Tylko czy uda mu się otworzyć i nasze oczy, aby móc tę studnię dojrzeć?

Dotknij, Panie, moich oczu, abym przejrzał.

Dotknij, Panie, moich warg, abym przemówił – z uwielbieniem.

Dotknij, Panie, mego serca i oczyść je.

Niech Twój Święty Duch dziś ogarnia mnie


LITANIA BIBLIJNA

Czytaj także:
Litania biblijnych kobiet: duchowe wsparcie patronek i orędowniczek [tekst i wideo]


SARA, ŻONA ABRAHAMA

Czytaj także:
Biblijne matki. Sara, czyli ta, która się śmiała

Tags:
bibliamacierzyństwo
Wesprzyj Aleteię!

Jeśli czytasz ten artykuł, to właśnie dlatego, że tysiące takich jak Ty wsparło nas swoją modlitwą i ofiarą. Hojność naszych czytelników umożliwia stałe prowadzenie tego ewangelizacyjnego dzieła. Poniżej znajdziesz kilka ważnych danych:

  • 20 milionów czytelników korzysta z portalu Aleteia każdego miesiąca na całym świecie.
  • Aleteia jest aktualizowana codziennie i publikowana w ośmiu językach: po francusku, angielsku, arabsku, włosku, hiszpańsku, portugalsku, polsku i słoweńsku.
  • Każdego miesiąca nasi czytelnicy odwiedzają ponad 50 milionów stron Aletei.
  • Prawie 4 miliony użytkowników śledzą nasze serwisy w social mediach.
  • W każdym miesiącu publikujemy średnio 2 450 artykułów oraz około 40 wideo.
  • Cała ta praca jest wykonywana przez 60 osób pracujących w pełnym wymiarze czasu na kilku kontynentach, a około 400 osób to nasi współpracownicy (autorzy, dziennikarze, tłumacze, fotografowie).

Jak zapewne się domyślacie, za tymi cyframi stoi ogromny wysiłek wielu ludzi. Potrzebujemy Twojego wsparcia, byśmy mogli kontynuować tę służbę w dziele ewangelizacji wobec każdego, niezależnie od tego, gdzie mieszka, kim jest i w jaki sposób jest w stanie nas wspomóc.

Wesprzyj nas nawet drobną kwotą kilku złotych - zajmie to tylko chwilę. Dziękujemy!

Modlitwa dnia
Dziś wspominamy świętego...





Top 10
Otwarte Pismo Święte na deskach
Redakcja
Cytat z Biblii dla ciebie na dziś [1 grudnia]
CHŁOPIEC W AUTOBUSIE
Stefan Czerniecki
Chłopiec wprawił w osłupienie cały tramwaj! A...
Redakcja
Cytat z Biblii dla ciebie na dziś [30 listopa...
PIOTR PAWLUKIEWICZ
Salve NET
Ks. Pawlukiewicz: w Adwencie musimy się oducz...
Anna Salawa
Najpierw się przypatrz, a potem wybierz posta...
Gelsomino del Guercio
Święty lekarz, który rozmawiał z Jezusem w Na...
Michał Lubowicki
„Wypiłem herbatę przed mszą. Czy mogę przyjąć...
Zobacz więcej
Newsletter
Aleteia codziennie w Twojej skrzynce e-mail