Aleteia logoAleteia logo
Aleteia
środa 02/12/2020 |
Bł. Rafała Chylińskiego
home iconDuchowość
line break icon

O. Pio wymodlił ich ślub i obiecał 9 dzieci. Niezwykła historia pewnego małżeństwa

PADRE PIO,MASS

Fair Use

Anna Gębalska-Berekets - 14.11.20

Paola: „Po prawie sześćdziesięciu latach wspólnego życia mogę powiedzieć, że przepis ojca Pio zadziałał. Giovanni i ja kochamy się tak, jak pierwszego dnia”.

Koronką do Najświętszego Serca Pana Jezusa ojciec Pio wypraszał wiele cudów. Odmawiał ją w intencji tych wszystkich, którzy polecali się jego modlitwom i prosili o jego wstawiennictwo w trudnej sprawie. Wśród nich byli Paola i Giovanni Siena, włoskie małżeństwo, którym mistyk z Pietrelciny obiecał dziewięcioro dzieci.


SEN

Czytaj także:
„Przyśnił mi się Ojciec Pio”. Gdy przyśni ci się święty… Co to może oznaczać?

Spotkanie z ojcem Pio

Giovanni Siena poznał zakonnika jeszcze w latach 20. XX wieku. Mężczyzna był jednym z pracowników Casa Sollievo della Sofferenza – Domu Ulgi w Cierpieniu, założonego przez ojca Pio.

Po raz pierwszy Siena spotkał mistyka podczas swojej Pierwszej Komunii św. w 1928 roku. Miał wówczas 8 lat. Po kilku latach ich drogi ponownie się skrzyżowały.

Giovanni mieszkał w San Giovanni Rotondo. Zanim trafił do Domu Ulgi w Cierpieniu, pracował w kopalni, następnie zatrudnił się jako nauczyciel. Próbował swoich sił także w dziennikarstwie.

Pomódlmy się o dobrego człowieka

Jego przyszła żona, Paola, również często odwiedzała stygmatyka. Jak zaświadcza, w 1949 roku, dzięki wstawiennictwu ojca Pio, została cudownie uzdrowiona. Jako dwudziestoletnia dziewczyna cierpiała na depresję, miała problemy z płucami i układem trawiennym.

Mieszkała w San Giovanni Rotondo, więc widywała zakonnika niemal codziennie. Często się u niego spowiadała. Zdarzyło się, że podczas jednej spowiedzi zapomniała wyznać wszystkich grzechów. Ojciec Pio dopowiedział wtedy jej przewinienia.

Mistykowi zwierzyła się, że chciałaby założyć rodzinę, mieć męża i dzieci. W głębi serca tęskniła za prawdziwą miłością. Paola miała wówczas 21 lat i musiała zdecydować o swojej przyszłości. Rozmawiała o tym z zakonnikiem.

On zaś zapytał: „Czego pragniesz?”. Kobieta odpowiedziała, że tak bardzo kocha dzieci. „A więc módlmy się, aby Pan pozwolił ci poznać dobrego, młodego człowieka” – tak odpowiedział ojciec Pio.

Podał też kilka rad: częsta spowiedź, codzienna Komunia święta i zachowanie wstrzemięźliwości seksualnej.

Bądźcie szczęśliwi

Z czasem zaczął się nią interesować pewien młody mężczyzna. Był to właśnie Giovanni. Po sześciu miesiącach narzeczeństwa, nieustannej modlitwy za siebie nawzajem, młodzi powiedzieli sobie sakramentalne „tak”.

27 sierpnia 1950 roku, podczas mszy świętej o godz. 5.00 rano, ojciec Pio pobłogosławił ich małżeństwo. Ze wzruszeniem zwrócił się do nowożeńców słowami: „Bądźcie szczęśliwi, bądźcie szczęśliwi, bądźcie szczęśliwi”.


DOM ULGI W CIERPIENIU

Czytaj także:
Dom Ulgi w Cierpieniu. Dzieło o. Pio, którego nie chciał nazywać szpitalem. Dlaczego?

„Przepis” ojca Pio

Paola i Giovanni nie mogli doczekać się potomstwa. Okazało się, że kobieta cierpi na niedorozwój macicy. Ojciec Pio i tym razem nie pozostawił przyjaciół w ich trudnej sytuacji. Obiecał im, że będzie się za nich modlił Koronką do Najświętszego Serca Pana Jezusa.

Przepowiedział Giovanniemu, że wraz z żoną doczekają się gromadki dzieci: „Będziesz miał tyle dzieci, ile jest chórów anielskich” – odparł zakonnik. Odtąd kapucyn był ich stałym kierownikiem duchowym.

24 lipca 1951 roku na świat przyszła ich pierwsza córka. Niebawem dziecko poważnie zachorowało, a lekarze nie dawali jej większych szans na przeżycie. Małżonkowie postanowili, że pójdą do ojca Pio i poproszą go o radę i błogosławieństwo. Mistyk powiedział zasmuconym rodzicom, by się nie martwili, dziecko będzie długo żyło i nie umrze.

Małżonkowie towarzyszyli stygmatykowi do jego śmierci w 1968 roku. Spowiadali się u niego, często prosili o modlitwę i dobre rady.

Już jako staruszka Paola wspominała: „Po prawie sześćdziesięciu latach wspólnego życia mogę powiedzieć, że przepis ojca Pio zadziałał. Giovanni i ja kochamy się tak, jak pierwszego dnia”.

30 lat u boku świętego człowieka

W książce „Święty ojciec Pio” Giovanni Siena opisał życie obok kapucyna. Przywołuje osobiste wspomnienia, które pozwalają czytelnikowi na doświadczenie niezwykłej duchowości mistyka z Pietrelciny.

„Nie szukajcie tu bohaterów – pisze Siena. – Bohater jest tylko jeden. Otaczające go postaci to jedynie statyści. Jeśli znajdziecie tu jeszcze jakiegoś bohatera, to będzie nim najwyżej autor”.

Przez ponad 30 lat Giovanni, przebywając obok świętego zakonnika, doświadczał pokoju w sercu, wewnętrznej błogości i pocieszenia w trudnych chwilach życia.

Spowiedź u ojca Pio

We wspomnianej wyżej publikacji mężczyzna wspomina jedną z historii.

Zadziwił mnie, gdy podczas niekończącej się spowiedzi pozwolił sobie na zwierzenia i osobiste przemyślenia. „Pozwól mi odetchnąć”, powiedział, zbliżając się do z mnie krzesłem, kiedy klęczałem na schodku, oczekując rozgrzeszenia. Byłem zakłopotany, ponieważ już dawno wykorzystałem przynależny mi czas, nie wiedziałem więc czy wstać, czy czekać na błogosławieństwo. Przysunął się z krzesłem i wbijając swoje kolano w moją nogę, zatrzymał się w tej pozycji na kilka sekund, jak gdyby chciał przekazać mi swoją energię. Odszedłem z konfesjonału zaskoczony, ale szczęśliwy z otrzymanego daru – uczucie dobra i pokoju obecne było w całym moim ciele – czytamy w książce „Święty ojciec Pio”.

Źródła: padreguglielmo.it; rizzolilibri.it; G. Siena, Święty ojciec Pio, Wydawnictwo AA, Kraków 2012.


menino Lázaro curado câncer

Czytaj także:
Chłopiec uzdrowiony z nowotworu za wstawiennictwem św. ojca Pio

Tags:
małżeństwoojciec Pio
Wesprzyj Aleteię!

Jeśli czytasz ten artykuł, to właśnie dlatego, że tysiące takich jak Ty wsparło nas swoją modlitwą i ofiarą. Hojność naszych czytelników umożliwia stałe prowadzenie tego ewangelizacyjnego dzieła. Poniżej znajdziesz kilka ważnych danych:

  • 20 milionów czytelników korzysta z portalu Aleteia każdego miesiąca na całym świecie.
  • Aleteia jest aktualizowana codziennie i publikowana w ośmiu językach: po francusku, angielsku, arabsku, włosku, hiszpańsku, portugalsku, polsku i słoweńsku.
  • Każdego miesiąca nasi czytelnicy odwiedzają ponad 50 milionów stron Aletei.
  • Prawie 4 miliony użytkowników śledzą nasze serwisy w social mediach.
  • W każdym miesiącu publikujemy średnio 2 450 artykułów oraz około 40 wideo.
  • Cała ta praca jest wykonywana przez 60 osób pracujących w pełnym wymiarze czasu na kilku kontynentach, a około 400 osób to nasi współpracownicy (autorzy, dziennikarze, tłumacze, fotografowie).

Jak zapewne się domyślacie, za tymi cyframi stoi ogromny wysiłek wielu ludzi. Potrzebujemy Twojego wsparcia, byśmy mogli kontynuować tę służbę w dziele ewangelizacji wobec każdego, niezależnie od tego, gdzie mieszka, kim jest i w jaki sposób jest w stanie nas wspomóc.

Wesprzyj nas nawet drobną kwotą kilku złotych - zajmie to tylko chwilę. Dziękujemy!

Modlitwa dnia
Dziś wspominamy świętego...





Top 10
Katolicka Agencja Informacyjna
Papież mianował nowych kardynałów. Wspólnie o...
PIOTR PAWLUKIEWICZ
Salve NET
Ks. Pawlukiewicz: w Adwencie musimy się oducz...
Redakcja
Cytat z Biblii dla ciebie na dziś [30 listopa...
Redakcja
12 cudów mocy mszy świętej
Redakcja
Cytat z Biblii dla ciebie na dziś [28 listopa...
GABRYSIA, KLARA, ROBERT
Dominika Cicha
Przynoszę chorej żonie Pana Jezusa w komunii....
Otwarte Pismo Święte na deskach
Redakcja
Cytat z Biblii dla ciebie na dziś [1 grudnia]
Zobacz więcej
Newsletter
Aleteia codziennie w Twojej skrzynce e-mail