Aleteia logoAleteia logoAleteia
wtorek 07/12/2021 |
Św. Ambrożego
Aleteia logo
Styl życia
separateurCreated with Sketch.

Przedwojenna królowa serc. Dlaczego warto znać Elżbietę Barszczewską?

ELŻBIETA BARSZCZEWSKA

fot. Narodowe Archiwum Cyfrowe

Iwona Flisikowska - 26.11.20

Do końca swoich dni aktorka podkreślała, że angażowanie się środowiska artystycznego w losy narodu może być potężnym głosem, siłą i wiarą, która góry przenosi.

Dla wielu Elżbieta Barszczewska była uosobieniem kobiecości. To przyniosło jej miano „królowej serc”, docenianej i uwielbianej zarówno przez publiczność teatralną, widzów filmowych, jak i krytykę. Podkreślano jej talent, a także słowiańską urodę i delikatną, poetycką wręcz postać. Aktorkę porównywano nawet do bohaterek obrazów Artura Grottgera, który malował melancholijne, szlachetne i słodkie postacie kobiet. Jednym zdaniem: królowa na scenie teatralnej i w filmie.

Elżbieta Barszczewska – królowa na scenie

Niezwykłej, słowiańskiej urodzie Elżbiety towarzyszył wszechstronny warsztat aktorski i prawdziwy talent, który pozwalał artystce kreować swoje bohaterki w sposób prostolinijny, niemal oszczędny w ekspresji i bardzo intymny. I choć dla niektórych sposób gry aktorki nie był zbyt nowoczesny, to na pewno klasyczny i ponadczasowy.

Chyba najbardziej znaną rolą Elżbiety Barszczewskiej jest wykreowana w charakterystyczny i dramatyczny sposób postać niezapomnianej Stefci Ryteckiej w filmie „Trędowata” u boku Franciszka Brodniewicza, jako zakochanego w skromnej nauczycielce arystokraty – Waldemara Michorowskiego.

W filmie tym z 1936 roku możemy podziwiać również gwiazdy ówczesnego kina: Mieczysławę Ćwiklińską w roli baronowej Elzonowskiej, Kazimierza Junosza-Stępowskiego jako hrabiego Macieja Michorowskiego, a także Tamarę Wiszniewską, Józefa Węgrzyna, Stanisławę Wysocką czy Kazimierza Opalińskiego.

Wizytówką filmową Barszczewskiej były też role Marysi Wilczurównej w pierwszej i drugiej części opowieści o niezłomnym lekarzu chirurgu:  „Znachor”(1937) i „Profesor Wilczur” (1938). Ciekawostka: w drogiej części historii Rafała Wilczura jednego z lekarzy zagrał Aleksander Bardini, i był to jego debiut filmowy.

13 głównych ról

Do chwili rozpoczęcia II wojny światowej młoda aktorka zagrała w 13 filmach i to w głównych rolach! Do dzisiaj kreacje Barszczewskiej wzbudzają niemałe emocje, choćby w słynnych „Dziewczętach z Nowolipek” (1937) czy w melodramacie „Granica” (1938). W czasie okupacji niemieckiej aktorka pracowała jako kelnerka w legendarnych kawiarenkach „U Aktorek” i „Bodo Cafe”.

Barszczewska brała czynnie udział w konspiracyjnym życiu teatralnym. A w 1941 roku została aresztowana przez niemieckiego okupanta z powodu zabójstwa aktora Igo Syma, którego posądzano o współpracę z hitlerowcami.

Po wojnie Elżbieta Barszczewska występowała na scenach teatralnych, rzadziej w filmie. Powojenna publiczność tęskniła za charakterystyczną postacią aktorki. Niestety Barszczewska podzieliła losy wielu innych niedocenianych gwiazd przedwojennego kina, odchodząc niejako w zapomnienie i nie otrzymując naprawdę ciekawych propozycji filmowych.

Warto podkreślić, że Elżbieta Barszczewska zaangażowała się w czasie powstawania Solidarności w 1980 roku. Dołączyła do znanego Apelu 64: artystów, naukowców i publicystów, skierowanego do polskich władz komunistycznych o podjęcie pokojowego dialogu z strajkującymi robotnikami. Do końca swoich dni aktorka podkreślała, że angażowanie się środowiska artystycznego w losy narodu może być potężnym głosem, siłą i wiarą, która góry przenosi.


MICHAŁ ZNICZ

Czytaj także:
Michał Znicz, przedwojenny aktor: uczę się zwyciężać i być wiernym w drobiazgach


JADWIGA ANDRZEJEWSKA

Czytaj także:
Jadwiga Andrzejewska – ambasadorka przedwojennego kina. Wzruszająca i tragiczna

Tags:
aktorka
Wesprzyj Aleteię!

Jeśli czytasz ten artykuł, to właśnie dlatego, że tysiące takich jak Ty wsparło nas swoją modlitwą i ofiarą. Hojność naszych czytelników umożliwia stałe prowadzenie tego ewangelizacyjnego dzieła. Poniżej znajdziesz kilka ważnych danych:

  • 20 milionów czytelników korzysta z portalu Aleteia każdego miesiąca na całym świecie.
  • Aleteia ukazuje się w siedmiu językach: angielskim, francuskim, włoskim, hiszpańskim, portugalskim, polskim i słoweńskim.
  • Każdego miesiąca nasi czytelnicy odwiedzają ponad 50 milionów stron Aletei.
  • Prawie 4 miliony użytkowników śledzą nasze serwisy w social mediach.
  • W każdym miesiącu publikujemy średnio 2 450 artykułów oraz około 40 wideo.
  • Cała ta praca jest wykonywana przez 60 osób pracujących w pełnym wymiarze czasu na kilku kontynentach, a około 400 osób to nasi współpracownicy (autorzy, dziennikarze, tłumacze, fotografowie).

Jak zapewne się domyślacie, za tymi cyframi stoi ogromny wysiłek wielu ludzi. Potrzebujemy Twojego wsparcia, byśmy mogli kontynuować tę służbę w dziele ewangelizacji wobec każdego, niezależnie od tego, gdzie mieszka, kim jest i w jaki sposób jest w stanie nas wspomóc.

Wesprzyj nas nawet drobną kwotą kilku złotych - zajmie to tylko chwilę. Dziękujemy!

Modlitwa dnia
Dziś świętujemy...




Top 10
Zobacz więcej
Newsletter
Aleteia codziennie w Twojej skrzynce e-mail