Aleteia logoAleteia logo
Aleteia
piątek 18/06/2021 |
Św. Elżbiety z Schönau
home iconDuchowość
line break icon

Ojciec Jan cierpiał, ale nie chciał morfiny. Umierał i wszystkim błogosławił. „Prawdziwie święty człowiek”

ADAM TUCHLINSKI/REPORTER

O. Jan Ożóg SJ

Dawid Feliszek - 09.12.20

Zmarł o. Jan Ożóg SJ. Lubił powtarzać, że ma nadzieję, iż Pan Jezus zabierze go przy okazji jakiegoś wspomnienia lub święta. „Jak będą w niebie świętować, to będzie się łatwiej przez niebieską bramę przecisnąć”. I spełniło się.

Ojciec Jan Ożóg SJ

3 grudnia 2020 r. zmarł we wrocławskim szpitalu o. Jan Ożóg – jezuita, uznany spowiednik i kierownik duchowy, ceniony duszpasterz, niesamowity człowiek.




Czytaj także:
„Nauczyłem się żyć, nauczyłem się, jak kochać i być kochanym”. Ks. Radek przed śmiercią napisał niezwykły list

Urodził się 12 marca 1934 r. we wsi Trzeboś na Rzeszowszczyźnie. Mając 15 lat, wstąpił do jezuitów i w czerwcu 1959 r. przyjął w Warszawie święcenia kapłańskie. Swoje powołanie odkrył bardzo szybko – „gdy pasał krowy”, jak mawiał.

Gdy w 2019 r. obchodził okrągłe jubileusze 85 lat życia, 70 lat w zakonie i 60 lat w kapłaństwie, na obrazek z tej okazji wybrał cytat z Pierwszej Księgi Samuela: „Zabrałem cię z pastwiska” (1 Sm 7, 8).

Z domu rodzinnego wyniósł wielki szacunek do ubóstwa i naukę, że „kłamstwo ma krótkie nogi”.

Duszpasterz, duchowy ojciec i autor

Pracy duszpasterskiej i zakonnej nigdy mu nie brakowało. Ukończył studia z filologii klasycznej i pracował w redakcji „Posłańca Serca Jezusowego” – najpierw w Chicago, a następnie jako redaktor naczelny czasopisma w Polsce.

Opiekował się różnymi duszpasterstwami i wspólnotami – tak akademickimi i młodzieżowymi. Później również grupami apostolstwa modlitwy. Zasłynął jako ceniony spowiednik i oddany duchowy ojciec dla wielu osób.

Przetłumaczył na język polski „Ćwiczenia duchowne” św. Ignacego Loyoli i podjął się mozolnej pracy przygotowania obszernego komentarza do nich. Teksty jego autorstwa publikowane w parafialnych czasopismach, na różnych portalach i w jego książkach, zyskiwały zawsze szerokie grono odbiorców.

Śmierć i bramy nieba

Gdy poznawaliśmy się 6 lat temu, przywitał mnie słowami: „Wiesz, Dawid, ja jestem w takim wieku, że mogę umrzeć albo jutro, albo za 15 lat”. Jego podejście do tematu śmierci było zawsze zaskakujące i niezwykle inspirujące.

Był człowiekiem, który szczerze powtarzał, że chciałby już odejść do Pana Jezusa. Lubił też powtarzać, że ma nadzieję, iż Pan Jezus zabierze go przy okazji jakiegoś szczególnego wspomnienia lub święta. „Jak będą w niebie świętować, to będzie się łatwiej przez niebieską bramę przecisnąć” – mawiał z uśmiechem.

To ostatnie mu się spełniło – odszedł we wspomnienie innego jezuity, św. Franciszka Ksawerego.


KSIĄDZ JACEK PIETRUSZKA

Czytaj także:
„Był duchownym najwyższych lotów”. Wiele mówiące pożegnanie ks. Jacka Pietruszki

Ostatni mail ojca Jana do mnie

Wiele osób będzie dobrze wspominać jego liczne anegdoty, historyjki i opowieści, które snuł, zasiadając w swoim fotelu. Trudno zliczyć, ilu ludzi trafiło pod jego skrzydła. Dla każdego był pełen łagodności i wyrozumiałości.

Nigdy nie odmawiał pomocy i rozmowy w nagłych sytuacjach. Słynny był jego worek intencji, do którego wrzucał osoby proszące o modlitwę. Jak powtarzał – nie dałby rady wszystkich wymienić kilka razy w ciągu dnia. Obiecał, że przedstawi ten worek Panu Jezusowi, jak tylko do Niego pójdzie.

Swojego ostatniego maila do mnie zakończył słowami: „Dobrze, będę się modlił, bo przecież po to ciągle jeszcze żyję. Z serca Ci błogosławię”.

Święty człowiek

Gdy rozmawiałem z nim w marcu o pandemii, mówił, że nie boi się zakażenia i gdyby mu tylko pozwolili, to poszedłby służyć chorym na oddziałach zakaźnych. Wierny do końca swojej posłudze spowiednika i duszpasterza, ostatecznie sam trafił do szpitala zakaźnego z rozpoznanym zakażeniem COVID-19 i niewydolnością oddechową. Tak napisał lekarz do jego współbraci ze wspólnoty:

„Byłem dzisiaj u księdza, niestety miałem dosłownie kilka minut czasu, żeby z nim spędzić. Pokazałem mu zdjęcia i przekazałem, że się za niego modlicie i na niego czekacie. Ucieszył się i Was poznał, i swojego psa oczywiście też. (…)

Niestety jest w bardzo ciężkim stanie, bardzo cierpi, ale nie chciał wyciszenia morfiną, żeby nie czuł takiej duszności. Cały czas powtarza, że chciałby już iść do Pana Jezusa i nie rozstaje się z różańcem.

Niesamowity człowiek. Jak u niego na chwilę byłem, to (…) wszystkim błogosławił i się za nas modlił, i cały czas miał taką jasność umysłu… Pierwszy raz mamy takiego pacjenta, prawdziwie święty człowiek”.

Takim też zapamięta go wiele osób, które mogło go spotkać na swojej drodze.


COVID

Czytaj także:
Pacjent z COVID-19 zmarł z różańcem w dłoni. Jego list do rodziny wyciska łzy

Tags:
jezuicikoronawirusśmierćzakonnik
Wesprzyj Aleteię!

Jeśli czytasz ten artykuł, to właśnie dlatego, że tysiące takich jak Ty wsparło nas swoją modlitwą i ofiarą. Hojność naszych czytelników umożliwia stałe prowadzenie tego ewangelizacyjnego dzieła. Poniżej znajdziesz kilka ważnych danych:

  • 20 milionów czytelników korzysta z portalu Aleteia każdego miesiąca na całym świecie.
  • Aleteia ukazuje się w siedmiu językach: angielskim, francuskim, włoskim, hiszpańskim, portugalskim, polskim i słoweńskim.
  • Każdego miesiąca nasi czytelnicy odwiedzają ponad 50 milionów stron Aletei.
  • Prawie 4 miliony użytkowników śledzą nasze serwisy w social mediach.
  • W każdym miesiącu publikujemy średnio 2 450 artykułów oraz około 40 wideo.
  • Cała ta praca jest wykonywana przez 60 osób pracujących w pełnym wymiarze czasu na kilku kontynentach, a około 400 osób to nasi współpracownicy (autorzy, dziennikarze, tłumacze, fotografowie).

Jak zapewne się domyślacie, za tymi cyframi stoi ogromny wysiłek wielu ludzi. Potrzebujemy Twojego wsparcia, byśmy mogli kontynuować tę służbę w dziele ewangelizacji wobec każdego, niezależnie od tego, gdzie mieszka, kim jest i w jaki sposób jest w stanie nas wspomóc.

Wesprzyj nas nawet drobną kwotą kilku złotych - zajmie to tylko chwilę. Dziękujemy!

Modlitwa dnia
Dziś świętujemy...




Top 10
1
AMERICA'S GOT TALENT
Cerith Gardiner
Głęboka wiara w amerykańskim talent show? Ta dziewczyna ma głos a...
2
POGRZEB MAMY BISKUPA GRZEGORZA RYSIA
Redakcja
Wzruszające słowa abp. Rysia na pogrzebie mamy: „Chcę pełną...
3
ZAUFAJ, JUSTYNA DRĄG
Redakcja
Justyna osiem lat chorowała na nowotwór. Ta piosenka dla Jezusa, ...
4
ŚWIĘTY OJCIEC PIO
Iwona Flisikowska
Ojcze Pio, zrób coś, bo ja już naprawdę nie mogę… Uwaga! Ta modli...
5
Bret Thoman, OFS
Naukowcy przebadali ciało i krew z cudu w Lanciano. Bóg chce byśm...
6
ZNAK KRZYŻA LEWĄ RĘKĄ
Redakcja
Modlitwa dla ciebie na dziś 15 czerwca
7
KOSZMAR
Michał Lubowicki
Kiedy śnią się zmarli. Jak to interpretować? Przejmować się czy n...
Zobacz więcej
Newsletter
Aleteia codziennie w Twojej skrzynce e-mail