Aleteia logoAleteia logo
Aleteia
środa 21/04/2021 |
Św. Anzelma
home iconStyl życia
line break icon

Jak krytykować, znosić krytykę i odróżniać ją od krytykanctwa

ZAMYŚLONY MĘŻCZYZNA

Pexels | CC0

Michał Krajski - 11.12.20

Ludzie popełniają na co dzień wiele błędów, wiedzą o tym i naprawdę nie trzeba im o tym przypominać. My zresztą nie jesteśmy powołani do naprawiania całego świata. Przyjmujmy krytykę od innych z życzliwością, a jeśli uznamy, że jest to krytykanctwo, spokojnie dajmy temu wyraz i nie przejmujmy się nią.

Nikt z nas nie lubi być upominany. Czasami jesteśmy jednak zmuszeni zwrócić komuś uwagę, a czasami to my jesteśmy oceniani. Krytykowanie i przyjmowanie krytyki to dwie bardzo trudne umiejętności, których trzeba się uczyć. Jest kilka zasad, które warto sobie przyswoić, żeby robić to z klasą, bez niepotrzebnych emocji, w taki sposób, by nikogo nie urazić. Warto je poznać, bo prędzej czy później, ta wiedza na pewno nam się przyda.

Istota krytyki

Żeby nauczyć się zwracać innym uwagę i samemu przyjmować krytykę, musimy najpierw zrozumieć jej istotę. Zasadniczo służy ona temu, żeby doprowadzić do zmiany czyjegoś zachowania, które wydaje się niewłaściwe. Ostatecznie chodzi o dobro, które w ten sposób może zostać ocalone. Krytyka stosowana jest w wychowaniu, edukacji, we wszystkich bliższych relacjach, w których troska o drugiego człowieka jest rzeczywista.

Nikt z nas od niej nie ucieknie, nie zawsze można, czy wręcz należy, z niej rezygnować. Jeśli już kogoś krytykujemy, róbmy to jednak z powodu rzeczywistego dobra drugiej osoby (nie z zawiści, zazdrości, dla poprawy własnego samopoczucia itd.). Jeśli zaś słyszymy krytykę pod naszym adresem, przyjmujmy ją jako wyraz czyjejś troski o nas.

Krytykować zachowania, nie ludzi

Jest wielka różnica między zdaniem: „Jesteś zły” a „Twoje zachowanie jest złe”. W pierwszym przypadku mamy przekaz, który dotyka bezpośrednio nas samych, deprecjonuje nas, wręcz odbiera wartość wszystkiemu, co robimy. Skoro bowiem jesteśmy „źli”, to wszystko, co robimy, takie jest. Ten komunikat nie skłania nas do zmian, ale rani, powoduje postawę obronną, która prowokuje nas do odpowiedzi: „Ty też jesteś zły”.

Dużo lepiej brzmi, nawet bardzo krytyczna, ocena naszego zachowania. To jest bowiem coś, co może wynikać z określonych okoliczności, co jest zmienne, dziś takie, jutro inne, zależne w dużo większej mierze od nas. Sami wiemy, że nie zawsze zachowujemy się właściwie, że bywamy zmęczeni i rozdrażnieni, popełniamy błędy. Nikogo nie powinno więc dziwić, że jakieś jego zachowanie może zostać odebrane krytycznie.

Wskazywać konkrety, nie generalizować

Nieraz w gniewie ludzie mówią do siebie: „zawsze tak robisz!”, albo „nigdy tego nie zrobiłeś”. Jest to generalizowanie, które bardzo rzadko bywa sprawiedliwe. Słysząc coś takiego, natychmiast przypominamy sobie sytuację, w której postąpiliśmy inaczej i tym samym uznajemy takie słowa za niesłuszne.

Aby krytyka mogła trafić do rozmówcy i wywrzeć jakiś skutek, musi być konkretna: „wczoraj nie wyrzuciłeś śmieci, choć cię o to prosiłem” czy „dzisiaj przy śniadaniu przeklinałeś przy dzieciach”. Powinna się łączyć z propozycją zmiany: „prosiłbym, żebyś wyrzucał śmieci codziennie, jak ustaliliśmy”, albo „postaraj się nie przeklinać więcej przy dzieciach, a jak rozmowy przez telefon cię stresują, nie korzystaj z niego przy nich”.

Zasada kanapki

Jeśli nawet krytyka jest rzeczowa i wynika z rzeczywistej troski, zawsze jest nieprzyjemna dla tego, kto musi jej wysłuchać. Aby to zmienić, opracowano tzw. zasadę kanapki. Polega ona na tym, aby krytykę umieścić między pochwałami. Szef, który chce skrytykować spóźniającego się pracownika, może np. powiedzieć: „Słuchaj, bardzo cię cenię, ale nie możesz się dalej spóźniać. Jestem przekonany, że jeśli to zmienisz, będziesz jeszcze lepszym pracownikiem”.

Unikaj krytykanctwa

Robienie czegokolwiek w silnych emocjach nie jest dobre, bo skłaniają nas one do nieprzemyślanych wypowiedzi i działań, odbierają nam wiarygodność i obiektywizm. Lepiej więc poczekać, aż się uspokoimy, żeby poddać czyjeś zachowanie krytyce. Zanim komuś zwrócimy uwagę, zastanówmy się, czy na pewno jest to merytoryczne uzasadnienie, potrzebne i przyniesie jakieś dobro. Inaczej będziemy mieli do czynienia z krytykanctwem, które tylko nas z kimś poróżni.

Ludzie popełniają na co dzień wiele błędów, wiedzą o tym i naprawdę nie trzeba im o tym przypominać. My zresztą nie jesteśmy powołani do naprawiania całego świata. Przyjmujmy krytykę od innych z życzliwością, a jeśli uznamy, że jest to krytykanctwo, spokojnie dajmy temu wyraz i nie przejmujmy się nią.


Criticize, reviews

Czytaj także:
Masz kłopot z przyjmowaniem krytyki? Wypróbuj tę metodę!


MAŁŻEŃSTWO

Czytaj także:
Publiczna krytyka współmałżonka. Wiesz, że to przemoc?

Tags:
krytykarelacje
Wesprzyj Aleteię!

Jeśli czytasz ten artykuł, to właśnie dlatego, że tysiące takich jak Ty wsparło nas swoją modlitwą i ofiarą. Hojność naszych czytelników umożliwia stałe prowadzenie tego ewangelizacyjnego dzieła. Poniżej znajdziesz kilka ważnych danych:

  • 20 milionów czytelników korzysta z portalu Aleteia każdego miesiąca na całym świecie.
  • Aleteia ukazuje się w siedmiu językach: angielskim, francuskim, włoskim, hiszpańskim, portugalskim, polskim i słoweńskim.
  • Każdego miesiąca nasi czytelnicy odwiedzają ponad 50 milionów stron Aletei.
  • Prawie 4 miliony użytkowników śledzą nasze serwisy w social mediach.
  • W każdym miesiącu publikujemy średnio 2 450 artykułów oraz około 40 wideo.
  • Cała ta praca jest wykonywana przez 60 osób pracujących w pełnym wymiarze czasu na kilku kontynentach, a około 400 osób to nasi współpracownicy (autorzy, dziennikarze, tłumacze, fotografowie).

Jak zapewne się domyślacie, za tymi cyframi stoi ogromny wysiłek wielu ludzi. Potrzebujemy Twojego wsparcia, byśmy mogli kontynuować tę służbę w dziele ewangelizacji wobec każdego, niezależnie od tego, gdzie mieszka, kim jest i w jaki sposób jest w stanie nas wspomóc.

Wesprzyj nas nawet drobną kwotą kilku złotych - zajmie to tylko chwilę. Dziękujemy!

Modlitwa dnia
Dziś świętujemy...




Top 10
1
Ciało św. Bernadetty
Aleteia
Nietknięte ciało św. Bernadety. Niesamowite raporty lekarzy po ek...
2
ŚMIERĆ KLINICZNA
Katarzyna Szkarpetowska
Świadectwa ludzi, którzy umierali, ale wrócili. Ks. Wiktor opowia...
3
ALICJA BATTENBERG, MATKA KSIĘCIA FILIPA
Łukasz Kobeszko
Arystokratka, żona, matka i mniszka. Niesamowite życie księżnej A...
4
VIRGIN
Redakcja
Najpiękniejsze modlitwy do Maryi: do odmawiania w różnych okolicz...
5
JÓZEF MONTWIŁŁ, TITANIC
Anna Gębalska-Berekets
Ksiądz z Suwalszczyzny, który pozostał na Titanicu. Oddał miejsce...
6
KSIĄDZ W KONFESJONALE
Ks. Mateusz Szerszeń CSMA
„Nigdy więcej!”. Ksiądz mówi, czego nie lubi w konfesjonale, gdy ...
7
ŚWIĘTY JÓZEF
Michał Lubowicki
Objawienia św. Józefa. Oto tajemniczy i milczący „ratownik”, któr...
Zobacz więcej
Newsletter
Aleteia codziennie w Twojej skrzynce e-mail