Aleteia logoAleteia logo
Aleteia
środa 20/01/2021 |
Św. Sebastiana
home iconStyl życia
line break icon

Bóg, który przychodzi w nastolatku

ZNIKAJĄCY NASTOLATKOWIE

fizkes | Shutterstock

Małgorzata Rybak - 15.12.20

Gdy dzieci czują, że nie są dla nas ważne, wycofują się. Znikają. Za własnymi drzwiami, w telefonach, grach komputerowych. To nieprawda, że nie próbowały. Zanim zamknęły się w skorupie, nadały wiele wiadomości. Próśb.

Infantylni. Leniwi. Uzależnieni od telefonów. Nie szanują dorosłych. Nic nie wiedzą o życiu. A może jest dokładnie odwrotnie – może wielu z nich przedwcześnie się zestarzało. Może czują pustkę nie dlatego, że są „puści”, ale zabrakło im bliskiej obecności. A przecież to jej są głodni. I gdy znikają za drzwiami swoich pokojów, szukają sposobów na ukojenie niepokoju istnienia.

Adwentowe hasło Aletei: „Bóg w dom” może być też o odkryciu, że On już w nim jest. Także w zbuntowanym nastolatku. Którego często nawet wierzący rodzice widzą jako „dziecko-problem”.  Łatwo przykleić tą etykietę, gdy skupiamy się na tym, co zewnętrzne. Gdy oceniamy zachowanie, a pomijamy wnętrze. A może nastolatek jest listem Boga pisanym do nas? O tym, jaka jest nasza relacja z dziećmi. Czego im brakuje (możemy nie wiedzieć, jeśli ciągle opowiadamy, czego brakuje nam). To list o tym, jakimi byliśmy rodzicami i jakimi możemy się jeszcze stać. A nade wszystko – jak bardzo nasze dzieci, nieraz wyższe o głowę, nas potrzebują.

Dziecko prezent

Dzieci dobrze wiedzą, gdy rodzice czują się nimi zawiedzeni. To, że dzisiejszy nastolatek staje się dla rodzica dzieckiem-problemem, bywa kontynuacją czegoś, co zaczęło się z dniem jego narodzin. Gdy rodzice złożyli w dziecku własne oczekiwania: jakie ma być doskonałe, grzeczne, mądre; jakie ma odnosić sukcesy w szkole i nigdy nie sprawiać kłopotu.

A tymczasem Bóg pisze swój adwentowy list, w którym daje znać, że przychodzące na świat dziecko jest doskonałe. Jest do pokochania i przyjęcia takie, jakie jest. Jest do zaciekawiania się nim, towarzyszenia mu, uczenia się go. Od pierwszych miesięcy, aż po „zagubienie w świątyni”, jak nastoletni Jezus. Aż po wyjazd na studia i dalej.

Dziecko, które słyszy od rodziców, że nie spełnia ich oczekiwań – żyje w niewidzialnym konflikcie: czy może wybierać siebie i to, kim jest, czy też powinno wybierać zadowolenie rodziców. To szczególnie trudne w momencie, gdy zaczyna poszukiwać własnej tożsamości, wartości i granic jako nastolatek. Jeśli rodzice są nim ciągle zawiedzeni, ma poczucie, że próbując zrozumieć siebie, przestaje być godny ich miłości.

Nie łudźmy się, że nastoletnich dzieci nie dotyka sarkazm. Westchnięcia, skrzywienia, tyrady i załamywanie rąk. Opowiadanie krewnym czy znajomym, jak wielki jest nasz zawód.

Dzieci, które znikają

Gdy dzieci czują, że nie są dla nas ważne, wycofują się. Znikają. Za własnymi drzwiami, w telefonach, grach komputerowych. To nieprawda, że nie próbowały. Zanim zamknęły się w skorupie, nadały wiele wiadomości. Próśb. Prób wytłumaczenia siebie. Pyskowały. Przeklinały. Trzaskały drzwiami. Nie słyszeliśmy.

Za zamkniętymi drzwiami nastolatki nadal są głodne miłości i kontaktu, choć już na własnych zasadach. Trochę jak koty – wtedy, kiedy mają ochotę, dyspozycję emocjonalną i gotowość. To ważne, bo przecież chcemy, by nauczyły się chodzić swoimi drogami.

Z obawy, by się nie pogubiły, rodzice często robią rzeczy przeciwskuteczne – z troski, by ich dzieci „wyrosły na ludzi”. Nikomu jeszcze jednak w rozwoju nie pomogło bycie uznawanym za kogoś poniżej człowieka.

Jeśli chcemy, by nastolatki pojawiły się z powrotem w naszym salonie i kuchni na dłużej niż kilka minut w ciągu dnia – warto wyruszyć z kanapy na poszukiwanie ich i zacząć od słuchania. Głębokiego, skupionego nie na zewnętrznej formie i języku, ale na budowaniu relacji. Jeśli nie wiemy, od czego zacząć, możemy zgadywać uczucia. „Widzę, że to cię wkurza”. „To naprawdę cię pasjonuje”. „Chcesz mi powiedzieć, że jesteś zawiedziona?”.

Możemy też spisać nasze mantry. Pogadanki i kazania. Zdania, które słyszeliśmy od własnych rodziców, i powtarzamy je z automatu. „Bozia rączek nie dała?”. „Ty w ogóle myślisz?”. I jeśli widzimy, że gadamy jak do ściany, to też cenne, by w końcu przestać to robić. Skoro z tego gadania ściana się tylko pogrubia, może warto wrócić do rzeczy pierwszej: do słuchania.

Za pierwszym razem dzieci mogą nie współpracować. Nie wierzyć, że słuchamy dlatego, że chcemy je zrozumieć – a nie ocenić. Dajmy jednak im i sobie szansę. Gdy poczują się usłyszane, to już moment, by świętować narodziny Boga w naszym domu.


TEENAGER DISCUSSING WITH PARENTS

Czytaj także:
Kryzys nastolatka: męka czy szansa dla całej rodziny?


SOCIAL

Czytaj także:
Instagram, Snapchat, TikTok… Czy nastolatek potrzebuje kontroli rodziców w mediach społecznościowych?

Tags:
adwentnastolatki
Wesprzyj Aleteię!

Jeśli czytasz ten artykuł, to właśnie dlatego, że tysiące takich jak Ty wsparło nas swoją modlitwą i ofiarą. Hojność naszych czytelników umożliwia stałe prowadzenie tego ewangelizacyjnego dzieła. Poniżej znajdziesz kilka ważnych danych:

  • 20 milionów czytelników korzysta z portalu Aleteia każdego miesiąca na całym świecie.
  • Aleteia jest aktualizowana codziennie i publikowana w ośmiu językach: po francusku, angielsku, arabsku, włosku, hiszpańsku, portugalsku, polsku i słoweńsku.
  • Każdego miesiąca nasi czytelnicy odwiedzają ponad 50 milionów stron Aletei.
  • Prawie 4 miliony użytkowników śledzą nasze serwisy w social mediach.
  • W każdym miesiącu publikujemy średnio 2 450 artykułów oraz około 40 wideo.
  • Cała ta praca jest wykonywana przez 60 osób pracujących w pełnym wymiarze czasu na kilku kontynentach, a około 400 osób to nasi współpracownicy (autorzy, dziennikarze, tłumacze, fotografowie).

Jak zapewne się domyślacie, za tymi cyframi stoi ogromny wysiłek wielu ludzi. Potrzebujemy Twojego wsparcia, byśmy mogli kontynuować tę służbę w dziele ewangelizacji wobec każdego, niezależnie od tego, gdzie mieszka, kim jest i w jaki sposób jest w stanie nas wspomóc.

Wesprzyj nas nawet drobną kwotą kilku złotych - zajmie to tylko chwilę. Dziękujemy!

Modlitwa dnia
Dziś wspominamy świętego...





Top 10
1
ZNANE OSOBY, KTÓRYCH DZIECI SĄ CHORE
Redakcja
12 znanych osób i ich dzieci z niepełnosprawnościami. „To trud, a...
2
Ks. Dominik Ambrosiewicz
Redakcja
„Dominik odszedł do Szefa”. Ksiądz z Gdyni miał 29 lat
3
TUDO SOBRE MINHA MÃE
Jak rozbroić histerię dziecka za pomocą jednego pytania?
4
Joanna Bątkiewicz-Brożek
Te zdjęcia wywołały burzę w internecie. Burzę o Jezusa
5
RADY DUCHOWE KONRADA KRAJEWSKIEGO
Anna Artymiak
Kilka rad kard. Krajewskiego, jak być gotowym na śmierć
6
ARCHANGEL
Philip Kosloski
Kim są archaniołowie? Istoty, które od Boga otrzymały specjalną m...
7
MARYJA
Redakcja
Modlitwa dla ciebie na dziś [18 stycznia]
Zobacz więcej
Newsletter
Aleteia codziennie w Twojej skrzynce e-mail