Aleteia logoAleteia logo
Aleteia
poniedziałek 25/10/2021 |
Św. Chryzanta i św. Darii
Aleteia logo
home iconStyl życia
line break icon

Jak możemy sobie poradzić z emocjonalnym zawirowaniem podczas pandemii?

exhausted woman

eggeegg - Shutterstock

Cecilia Zinicola - 17.12.20

Stoimy w obliczu wielu emocjonalnych wzlotów i upadków, ale pośród tego wszystkiego jest droga do równowagi.

„Jednego dnia czuję się dobrze, a następnego jestem wrakiem. Czy ja wariuję?” Wielu z nas prawdopodobnie tak się czuje. Sposób, w jaki przeżywamy nasze dni podczas pandemii, może bardzo różnić się od naszych zwyczajnych dni sprzed miesięcy.

Są dni, kiedy czujemy, że mamy energię i że jesteśmy gotowi dużo zrobić, ale są też takie, kiedy możemy mieć problemy ze wstaniem z łóżka. Ta niestabilność jest normalna z powodu zmian, z którymi mamy do czynienia każdego dnia.

Mimo że nie możemy się dotykać z powodu dystansu społecznego, jesteśmy bardziej wrażliwi. Bardzo łatwo jest nam odczuwać wahania nastroju z powodu trudnych emocji, które są powszechne i trudne do uniknięcia. Wielu z nas odczuwa niepokój spowodowany ciągłym uczuciem pustki i udręką z powodu projekcji przyszłości, która w naszym odczuciu może być zbyt negatywna.

To, jak będziemy żyć, zadecyduje o tym, czy przejdziemy przez tę wielką niestabilność dobrze, czy gorzej. Podjęcie kilku praktycznych kroków może pomóc nam lepiej przejść przez trudności i lęki, które stanowią dla nas wyzwanie. Właściwe podejście może zmniejszyć ciągłe presje, których doświadczamy, i zakotwiczyć nas w teraźniejszości, pomagając nam żyć w realistyczny sposób, z bardziej optymistycznym nastawieniem i z wdzięcznością.

Krok 1: Zaakceptuj rzeczywistość

Pierwszym krokiem jest zaakceptowanie faktu, że sytuacja jest poza naszą kontrolą. Żyjemy w niepewności, a przy zmieniających się i nietypowych okolicznościach pandemii nie możemy zrobić wszystkiego, co zaplanowaliśmy. Nie jest dobrym pomysłem próbowanie za wszelką cenę wszystkiego, na co liczyliśmy, lub unikanie myślenia o tym. Nie jest to kwestia poddania się lub rezygnacji, ale wiedzy, jak pozbyć się tego, co jest poza naszą kontrolą.

Praca z miłością w kierunku prawdziwej akceptacji pozwala nam spojrzeć z większym współczuciem na siebie i ludzi wokół nas, aby zdjąć z naszych barków ciężar tych okoliczności. Na przykład, gdy z powodu sytuacji nie wykonujemy pracy na czas lub nie możemy wykonać zaplanowanych ćwiczeń, musimy zrozumieć, że tak jak wszyscy robimy wszystko, co w naszej mocy.

Jedyne, co możemy kontrolować, to nasze nastawienie, nasza reakcja na to, co się z nami dzieje. Kiedy decydujemy się zaakceptować rzeczywistość, odkładamy na bok uprzedzenia i otwierają się nowe możliwości prowadzenia rozmów, które pozwalają nam wyrazić to, co czujemy. Z bardzo ludzkiego punktu widzenia ta otwartość usuwa napięcie i dyskomfort.

Krok 2: Przyjmij elastyczną postawę

Zaakceptowanie, że każdy dzień będzie inny i że musimy stawić czoła tym emocjonalnym wichrom, zachęca nas do przyjęcia bardziej elastycznej postawy, która na początku może być nieco niewygodna. Dyskomfort jest częścią życia, a dziś musimy przeżyć wiele niewygodnych sytuacji. Elastyczność pozwoli nam mieć lepsze dni.

Zorganizowanie jasnych zasad, dzięki którym będziemy mieli schemat działania jest niezbędne, ale tak samo jest z elastycznym podejściem, abyśmy byli w stanie dostosować się w razie potrzeby do zmieniających się okoliczności. Obniżenie naszych wymagań zapewni, że pod koniec dnia nie będziemy wyczerpani i że będziemy mieć inne możliwości i więcej spokoju w wielu rzeczach, które robimy.

Krok 3: Bądź wdzięczny za wszystko

Kiedy akceptujemy rzeczywistość taką, jaka jest i stajemy się bardziej elastyczni w dostrzeganiu możliwości, zaczynamy być wdzięczni za to, co mamy. Kiedy jesteśmy wdzięczni, łatwiej jest żyć teraźniejszością, zakorzenić się w miejscu, w którym jesteśmy i w tym, co robimy w konkretnym momencie. Pomaga to rozproszyć obawy dotyczące przyszłości, której nie możemy w pełni przewidzieć.

Dziękując w wyraźny i werbalny sposób za wszystko, co nam się przydarza, zaczynamy skupiać się na rzeczach wyższych. Kiedy łączymy się z miłością, łączymy się z Bogiem. Dziękowanie otwiera nam drzwi do bycia bardziej hojnymi i empatycznymi, a nawet może wzmocnić nasz układ odpornościowy.

Krok 4: Zastanów się i ucz

Cierpliwość nie polega po prostu na czekaniu na zakończenie pandemii, ale na czekaniu z pewnością, że koniec rzeczywiście nadejdzie i że wyjdziemy z tego doświadczenia inni – lepsi lub gorsi, w zależności od tego, jak sobie z tym poradzimy. Ważne jest, abyśmy zaczęli myśleć o różnych stylach życia, o tym, jak dostosować nasze priorytety, o ludziach, z którymi dzielimy nasze życie i o tym, co nas dzisiaj uszczęśliwia.

Pobyt w domu powinien także skłaniać nas do refleksji nad naszym „wewnętrznym” domem, który również wymaga czasami oczyszczenia i dezynfekcji. Musimy przeanalizować, czego naprawdę potrzebujemy i jak możemy żyć lepiej. Lepsze dogadywanie się ze sobą i mniej konfliktów wewnętrznych sprawia, że ​​jesteśmy bardziej cierpliwi. Kiedy jesteśmy bardziej pewni siebie, odzyskujemy spokój pośród burz życia.


HUG

Czytaj także:
11 sposobów radzenia sobie ze stresem związanym z pandemią


POMOC SENIOROM W PANDEMII

Czytaj także:
5 świętych na pomoc seniorom podczas pandemii

Tags:
emocjekoronawirusrównowaga
Wesprzyj Aleteię!

Jeśli czytasz ten artykuł, to właśnie dlatego, że tysiące takich jak Ty wsparło nas swoją modlitwą i ofiarą. Hojność naszych czytelników umożliwia stałe prowadzenie tego ewangelizacyjnego dzieła. Poniżej znajdziesz kilka ważnych danych:

  • 20 milionów czytelników korzysta z portalu Aleteia każdego miesiąca na całym świecie.
  • Aleteia ukazuje się w siedmiu językach: angielskim, francuskim, włoskim, hiszpańskim, portugalskim, polskim i słoweńskim.
  • Każdego miesiąca nasi czytelnicy odwiedzają ponad 50 milionów stron Aletei.
  • Prawie 4 miliony użytkowników śledzą nasze serwisy w social mediach.
  • W każdym miesiącu publikujemy średnio 2 450 artykułów oraz około 40 wideo.
  • Cała ta praca jest wykonywana przez 60 osób pracujących w pełnym wymiarze czasu na kilku kontynentach, a około 400 osób to nasi współpracownicy (autorzy, dziennikarze, tłumacze, fotografowie).

Jak zapewne się domyślacie, za tymi cyframi stoi ogromny wysiłek wielu ludzi. Potrzebujemy Twojego wsparcia, byśmy mogli kontynuować tę służbę w dziele ewangelizacji wobec każdego, niezależnie od tego, gdzie mieszka, kim jest i w jaki sposób jest w stanie nas wspomóc.

Wesprzyj nas nawet drobną kwotą kilku złotych - zajmie to tylko chwilę. Dziękujemy!

Modlitwa dnia
Dziś świętujemy...




Top 10
1
Karol Wojteczek
„Dziękuję temu dziecku za lekcję, jakiej nam udzieliło”. Chłopiec...
2
JAN PAWEŁ II
Agnieszka Bugała
Tajne eskapady Jana Pawła II. „Stanął przede mną, zdjął czapkę, b...
3
Katolicka Agencja Informacyjna
Papież: „To najgorsza zniewaga, jaką można wy...
4
OJCIEC TAŃCZY Z CÓRKĄ
Karolina Sarniewicz
Mała baletnica zaczyna płakać na scenie. Wtedy jej tata kradnie c...
5
SNOWFLAKE
Joanna Operacz
Pokolenie płatków śniegu. Każdy jest wyjątkowy, wszyscy (zbyt) de...
6
WIĘZIEŃ
Katolicka Agencja Informacyjna
Uwolniony ksiądz: nogi miałem skute kajdanami...
7
Philip Kosloski
5 świętych, których ciała nie uległy rozkładowi
Zobacz więcej
Newsletter
Aleteia codziennie w Twojej skrzynce e-mail