Aleteia logoAleteia logo
Aleteia
niedziela 24/10/2021 |
Św. Antoniego Marii Clareta
Aleteia logo
home iconStyl życia
line break icon

Koniec roku. Czy w 2020 potrafiliśmy naprawdę kochać?

MIŁOŚĆ

Roman Samborskyi | Shutterstock

Orfa Astorga - 30.12.20

Jesteś zadowolony z tego mijającego 2020 roku? To kwestia spojrzenia na nasze życie, w którym trzeba przekształcić nasze ograniczenia i potrzebę miłości w zdolność kochania.

Stan naszych miłości staje się ostateczną próbą naszego życia.

– Krewny umarł i nagle uświadamiam sobie pustkę, jaką zostawił w moim życiu. Przyznaję ze smutkiem, że z powodu nieporozumień i uprzedzeń w ostatnich latach nie mieliśmy dobrego kontaktu, chociaż był to ktoś, z kim mogłem rozmawiać z największym zaufaniem.

Ten komentarz prowadzi mnie do refleksji: stan naszych miłości staje się ostateczną próbą naszego życia. Ponieważ kiedy związek się rozpada, test jest niezadowalający.

Na tej podstawie mogłem zweryfikować, jak pogorszenie relacji można mierzyć za pomocą niezliczonych nieporozumień, które powodują, że nasze serce twardnieje.

W jaki sposób serce staje się zatwardziałe?

Oto niektóre z tych negatywnych postaw, które niszczą relacje:

  • Zazdrość o sukcesy innych.
  • Nietolerancja dla zachowań i zwyczajów społeczno-ekonomicznych.
  • Trzymanie urazy.
  • Myślenie, że związek uczuciowy nie jest konieczny, ponieważ mam inne zainteresowania i inne relacje.
  • Robienie czegoś tylko dla wygody.
  • Uprzedzenia i kompleksy, które musimy przezwyciężyć, ponieważ nie możemy zapominać, że nasza prawdziwa tożsamość jest silnie i trwale oparta na dobrej kondycji, harmonii wszystkich naszych miłości i uczciwej walce o jej osiągnięcie.

Uratuj związek

Na szczęście zawsze możemy uratować porzucony, zepsuty lub poważnie uszkodzony związek telefonem lub prostą wiadomością, aby ktoś zobaczył, że o nim pamiętamy, ponieważ relacje kończą się nie tylko śmiercią.

A kiedy to zrobimy, nawet po śmierci, obecność rodziny i przyjaciół pozostanie w tle naszej tożsamości, testując nasze zdolności i potrzebę kochania i bycia kochanym. Postanowiliśmy pozwolić, by dotknęła nas miłość, płynąca z pamięci, odnawiająca nasze relacje.

W innych przypadkach pełne przywrócenie tej relacji może nie być możliwe, ale przynajmniej drzwi nie będą już trwale zamknięte; raczej zostawimy je bez zamka.

Pokora jest kluczem

W budowaniu relacji jedna z najgłębszych cech osobowości jest zaangażowana w wysiłek naszego dojrzewania: pokora.

Cnota, która decyduje o jakości relacji z samym sobą i z innymi, w walce o przezwyciężenie zła pychy i jej skutków, o wybaczenie, zrozumienie lub prośbę o przebaczenie, umożliwiającą odzyskanie wspólnej historii i wspólnej tożsamości.

Chodzi o cnotę najbardziej osobistą, ponieważ pozwala nam odkryć siebie w naszej najbardziej intymnej rzeczywistości, zaakceptować siebie takimi, jakimi jesteśmy i poprawić siebie, nie chcąc nigdy przestać być synem, bratem, ojcem lub matką, mężem, dziadkiem, wnukiem, przyjacielem.

Ci, którzy nie żyją w ten sposób, mają zwykle wiele niedociągnięć, które prowadzą do poważnych dysfunkcji osobowości, ponieważ zostaliśmy stworzeni przez miłość, jako zasadniczą dynamikę naszego życia. Dlatego przed drzwiami, które nie chcą się otworzyć, nie poddając się, nadal istnieje możliwość modlitwy, spokojnie czekając i pamiętając o tej osobie.

Według Pedro Juana Vilaldricha dojrzewanie poprzez życie przeżywane z innymi przekształca naszą potrzebę miłości, nasze braki i ograniczenia, w zdolność kochania.


MAN,PRAYING,CHURCH

Czytaj także:
Czy pokora to cnota, która każe nam pozostawać w cieniu?


HUMAN CHAIN RESCUES DOG

Czytaj także:
Ludzki łańcuch. Zobaczcie wzruszającą akcję „przypadkowych” przechodniów

Tags:
podsumowanierelacje
Wesprzyj Aleteię!

Jeśli czytasz ten artykuł, to właśnie dlatego, że tysiące takich jak Ty wsparło nas swoją modlitwą i ofiarą. Hojność naszych czytelników umożliwia stałe prowadzenie tego ewangelizacyjnego dzieła. Poniżej znajdziesz kilka ważnych danych:

  • 20 milionów czytelników korzysta z portalu Aleteia każdego miesiąca na całym świecie.
  • Aleteia ukazuje się w siedmiu językach: angielskim, francuskim, włoskim, hiszpańskim, portugalskim, polskim i słoweńskim.
  • Każdego miesiąca nasi czytelnicy odwiedzają ponad 50 milionów stron Aletei.
  • Prawie 4 miliony użytkowników śledzą nasze serwisy w social mediach.
  • W każdym miesiącu publikujemy średnio 2 450 artykułów oraz około 40 wideo.
  • Cała ta praca jest wykonywana przez 60 osób pracujących w pełnym wymiarze czasu na kilku kontynentach, a około 400 osób to nasi współpracownicy (autorzy, dziennikarze, tłumacze, fotografowie).

Jak zapewne się domyślacie, za tymi cyframi stoi ogromny wysiłek wielu ludzi. Potrzebujemy Twojego wsparcia, byśmy mogli kontynuować tę służbę w dziele ewangelizacji wobec każdego, niezależnie od tego, gdzie mieszka, kim jest i w jaki sposób jest w stanie nas wspomóc.

Wesprzyj nas nawet drobną kwotą kilku złotych - zajmie to tylko chwilę. Dziękujemy!

Modlitwa dnia
Dziś świętujemy...




Top 10
1
Karol Wojteczek
„Dziękuję temu dziecku za lekcję, jakiej nam udzieliło”. Chłopiec...
2
JAN PAWEŁ II
Agnieszka Bugała
Tajne eskapady Jana Pawła II. „Stanął przede mną, zdjął czapkę, b...
3
OJCIEC TAŃCZY Z CÓRKĄ
Karolina Sarniewicz
Mała baletnica zaczyna płakać na scenie. Wtedy jej tata kradnie c...
4
WEB2-MAYLINE-MIRACLE-EMMANUEL TRAN
Agnès Pinard Legry
„Trzymałem ją i poczułem, kiedy serce przestało bić”. Uzdrowienie...
5
MATKA CHRZESTNA
Michał Lubowicki
Czy można odmówić, gdy ktoś prosi, żebym został rodzicem chrzestn...
6
SNOWFLAKE
Joanna Operacz
Pokolenie płatków śniegu. Każdy jest wyjątkowy, wszyscy (zbyt) de...
7
WIĘZIEŃ
Katolicka Agencja Informacyjna
Uwolniony ksiądz: nogi miałem skute kajdanami...
Zobacz więcej
Newsletter
Aleteia codziennie w Twojej skrzynce e-mail