Przejdz do tresci glownej

Padł im silnik! Polscy kapucyni w Gabonie proszą o wsparcie

2 min czytania
KAPUCYNI W GABONIE

Kapucyńscy misjonarze z Polski, posługujący w Gabonie już od 20 lat, potrzebują wsparcia. Aby dalej mogli wypełniać skutecznie swoją rolę w tej części świata, prowadzą zbiórkę na nowy silnik spalinowy do łódki, dzięki której docierają do poszczególnych wiosek.

TODO MESSAGE :

Kapucyńscy misjonarze z Polski, posługujący w Gabonie już od 20 lat, potrzebują wsparcia. Aby dalej mogli wypełniać skutecznie swoją rolę w tej części świata, prowadzą zbiórkę na nowy silnik spalinowy do łódki, dzięki której docierają do poszczególnych wiosek.Jak informuje portal www.kapucyni.pl, bracia posługujący w parafii Cocobeach, by dotrzeć do części swej parafii, muszą wpływać łodzią w głąb lądu, bo nie ma tam dróg. Odwiedzają wioskę po wiosce, które leżą wzdłuż rzeki –  to miejsca bez prądu i bieżącej wody.

 

Do tych miejsc bracia docierają łódką, która jest wyposażona w silnik spalinowy, jednak konieczna jest jego wymiana. Koszt takiego silnika to blisko 22,5 tys. zł.

Zapraszamy was do wsparcia zakupu tego silnika – razem na pewno damy radę – proszą kapucyni.

Akcję można wesprzeć poprzez wpłatę na konto Warszawskiej Prowincja Zakonu Braci Mniejszych Kapucynów (03 1240 6292 1111 0000 5019 9015). Można też nabyć cegiełkę-album, wydany z okazji 20-lecia misyjnej działalności zgromadzenia w Gabonie pt. „Cappuccino na równiku”. W tej sprawie można się skontaktować na adres e-mail [email protected] lub pod numerem telefonu 797 907 140.

Dziękujemy Bogu za jego opiekę i błogosławieństwo, za naszych misjonarzy, którzy tam posługiwali i wciąż posługują, za przyjaciół i dobrodziejów, którzy wspierali i wspierają nasze inicjatywy zarówno te duszpasterskie, jak i te społeczne, edukacyjne czy medyczne – podkreślają zakonnicy.