Aleteia logoAleteia logo
Aleteia
poniedziałek 27/09/2021 |
Św. Wincentego à Paulo
home iconStyl życia
line break icon

Po wypadku miłość żony trzyma go przy życiu. „Bóg ma dla nas większy plan”

LAURA I JONATAN

@laurabpilates | Instagram

Ewa Rejman - 04.02.21

4 lata temu Jonatan miał wypadek samochodowy. Lekarze dawali mu nie więcej niż 10 proc. szans na przeżycie. Jego żona Laura wierzyła jednak, że Jon wszystkich zaskoczy i obiecała, że zrobi wszystko, aby pomóc mu odnaleźć się w nowej rzeczywistości.

W wyniku poważnych obrażeń mózgu mężczyzna zapadł w śpiączkę. Opiekujący się nim specjaliści sugerowali, że nawet jeśli uda się go wybudzić, to prawdopodobnie nie będzie w stanie w żaden sposób się komunikować i nigdy nie stanie na nogi.

Na nowo mówić i chodzić

Wbrew przewidywaniom Jonatan wybudził się, a Laura – trenerka fitnessu i pilatesu – od początku brała aktywny udział w jego rehabilitacji. Nigdy nie zapomni dnia, w którym z jej pomocą udało mu się zrobić kilka kroków. Dla Laury było to doświadczenie porównywalne do pierwszego tańca na ich weselu. Nagranie z tego wydarzenia w krótkim czasie obejrzały na Instagramie setki tysięcy osób.

Po dwóch latach od wypadku Jonatan stopniowo odzyskiwał też zdolność mówienia. W walentynki, po kolejnej operacji, był w stanie samodzielnie odczytać swojej żonie życzenia napisane na ozdobnej kartce. W zeszłym roku udało mu się nawet napisać do niej ręcznie kilka słów. Nadal ma jednak problem z wyraźnym mówieniem, przez co odwiedzający go przyjaciele patrzą na Laurę z niemą prośbą, żeby wyjaśniła jego słowa.

View this post on Instagram

A post shared by Laura Browning Grant (@laurabpilates)

„Tak bardzo staram się uchwycić chociaż fragment tego, co mówi, ale często nie udaje mi się go zrozumieć. Nie wyobrażam sobie bycia niezrozumianym. Czuję wielkie współczucie, patrząc na codzienne zmagania Jona. Ale zawsze przypominam sobie, że Bóg nas poprowadzi. To długa, ciężka podróż, ale wiem, że Jon ma przed sobą wielkie plany, ponieważ Bóg zawsze ma plan! I Bóg rozumie Jona” – mówi Laura.

Miłość, która wszystko przetrzyma

Jon pozostaje w pełni zależny od osób, które opiekują się nim każdego dnia. W przeszłości był bardzo aktywny fizycznie, służył nawet w wojsku, dlatego często jest mu trudno odnaleźć się w nowej rzeczywistości. To miłość żony daje mu nadzieję każdego dnia. Kiedy zwierzył jej się z tego, jak bardzo brakuje mu możliwości pływania na basenie, najszybciej jak to tylko było możliwe zorganizowała dla niego terapię w wodzie.

Po tym jak Laura podzieliła się ich historią w internecie, ludzie zaczęli ją rozpoznawać i zagadywać pod szpitalem, w którym Jon odbywał rehabilitację. Gratulowali jej postawy i mówili, że dzięki niej uwierzyli w prawdziwą miłość, która wszystko przetrzyma. Otrzymywała też tysiące wiadomości na Facebooku i Instagramie od osób, które dziękowały, że opowiada im o swojej codzienności. W trudnych chwilach te wiadomości okazywały się dla niej bardzo ważne.

Siła płynąca z wiary

Wielu obserwujących Laurę i Jona w mediach społecznościowych uważa ją za bohaterkę, ona jednak tłumaczy, że – tak jak każdy z nas – przeżywa swoje trudne momenty. „Nie zdajesz sobie sprawy z tego jak wiele masz, dopóki tego nie stracisz” – mówi. Czasami płacze, krzyczy, ma chwile załamania. Na Instagramie wiele pisze o swojej wierze, twierdząc, ze bez nadziei z niej wynikającej nie poradziłaby sobie z tym, co się stało.

„W takich momentach jedynym sposobem, w jaki mogę na nowo odnaleźć pokój i jasność umysłu, jest relacja z Bogiem. Wiara i zaufanie, że istnieje jakiś większy plan i cel. Świadomość, że czas spędzony na ziemi jest tylko przebłyskiem wieczności” – pisze.


BEATA MAKOWSKA

Czytaj także:
Wypadek pani Beaty zmienił wszystko. Ale ich życie to opowieść o tym, że miłość istnieje


PSALMY CODZIENNOŚCI, PSALM 103

Czytaj także:
Panie, nie jestem taką żoną i mamą, jak myślałam, że będę. Trudno to przełknąć

Tags:
miłośćniepełnosprawnośćrodzina
Wesprzyj Aleteię!

Jeśli czytasz ten artykuł, to właśnie dlatego, że tysiące takich jak Ty wsparło nas swoją modlitwą i ofiarą. Hojność naszych czytelników umożliwia stałe prowadzenie tego ewangelizacyjnego dzieła. Poniżej znajdziesz kilka ważnych danych:

  • 20 milionów czytelników korzysta z portalu Aleteia każdego miesiąca na całym świecie.
  • Aleteia ukazuje się w siedmiu językach: angielskim, francuskim, włoskim, hiszpańskim, portugalskim, polskim i słoweńskim.
  • Każdego miesiąca nasi czytelnicy odwiedzają ponad 50 milionów stron Aletei.
  • Prawie 4 miliony użytkowników śledzą nasze serwisy w social mediach.
  • W każdym miesiącu publikujemy średnio 2 450 artykułów oraz około 40 wideo.
  • Cała ta praca jest wykonywana przez 60 osób pracujących w pełnym wymiarze czasu na kilku kontynentach, a około 400 osób to nasi współpracownicy (autorzy, dziennikarze, tłumacze, fotografowie).

Jak zapewne się domyślacie, za tymi cyframi stoi ogromny wysiłek wielu ludzi. Potrzebujemy Twojego wsparcia, byśmy mogli kontynuować tę służbę w dziele ewangelizacji wobec każdego, niezależnie od tego, gdzie mieszka, kim jest i w jaki sposób jest w stanie nas wspomóc.

Wesprzyj nas nawet drobną kwotą kilku złotych - zajmie to tylko chwilę. Dziękujemy!

Modlitwa dnia
Dziś świętujemy...




Top 10
1
SANKTUARIUM W GIDLACH
Anna Gębalska-Berekets
„Mała Częstochowa”. Tu Maryję nazywa się Uzdrowicielką chorych or...
2
Redakcja
Cytat z Biblii dla ciebie na dziś 24 września
3
GRZEGORZ MARKOWSKI
Katarzyna Szkarpetowska
Grzegorz Markowski: „Gromnicę i wodę święconą mam i dziś, choć ró...
4
MAJA FRYKOWSKA
Marta Brzezińska-Waleszczyk
Maja Frykowska: Bóg wybaczył moje grzechy, więc ja sobie też wyba...
5
Silvia Lucchetti
„Przyłóż relikwię do chorego oka”. Świadectwa cudów za przyczyną ...
6
Maria Paola Daud
Przed snem odmawiaj tę piękną modlitwę do Madonniny – Mateczki
7
PADRE PIO DEVIL
Gelsomino del Guercio
Pouczająca historia o tym, jak o. Pio wyrzucił diabła z konfesjon...
Zobacz więcej
Newsletter
Aleteia codziennie w Twojej skrzynce e-mail