Aleteia logoAleteia logo
Aleteia
środa 20/10/2021 |
Św. Jana Kantego
Aleteia logo
home iconDuchowość
line break icon

Bóg poruszony do głębi. Wzruszająca czułość i litość Jezusa [komentarz do Ewangelii]

Toa Heftiba | Unsplash

Ks. Grzegorz Michalczyk - 14.02.21

Tym razem to Jezus przekracza religijny zakaz. Dotykając chorego, sam czyni się rytualnie nieczystym. Jak gdyby chciał zarazić się jego trądem. „Oto on dźwigał nasze choroby i wziął na siebie nasze cierpienia...” – prorokował Izajasz.

Zgodnie z obowiązującym zakazem nigdy nie powinien pojawić się przed Jezusem. Zaryzykował. Trędowaty, padając przed Nim na kolana, wypowiada tylko jedną prośbę. Nie mówi jednak o przywróceniu zdrowia. Prosi: „Jeśli chcesz, możesz mnie oczyścić”. Błaga o „oczyszczenie”. Niewykluczone, że dla chorego na trąd człowieka gorsze od samej straszliwej choroby, niszczącej jego ciało, była jej społeczna i religijna konsekwencja. Nieczystość rytualna.

Odcięty od Boga

„Człowiek dotknięty trądem będzie nosił podarte ubranie, włosy będzie miał w nieładzie, zasłoni sobie brodę i będzie wołał: Nieczysty! Nieczysty! Przez cały czas trwania tej choroby będzie nieczysty. Będzie mieszkał sam, poza obozem”. Zapisane w Księdze Kapłańskiej prawo miało swoje logiczne uzasadnienie. Chroniło wspólnotę przed zarazą. Dla chorego brzmiało jednak jak wyrok śmierci. Wyrzucony poza obręb społeczności, z zakazem kontaktowania się z kimkolwiek, był również pozbawiony – co było szczególnie bolesne – możliwości sprawowania kultu. Nie mógł wejść do świątyni, gdzie składano Bogu ofiary. Nie mógł słuchać Słowa Bożego w synagodze. Pozbawiony był wszystkiego, co wyrażało więź z Bogiem. Poczucie odtrącenia potęgowało jeszcze powszechne przekonanie, że trąd jest karą za popełnione winy. Z czasem stał się wręcz uosobieniem grzechu. Trędowaty, pozbawiony więzi z ludźmi, mógł pytać, czy nie został też opuszczony przez Boga…

Czułość Jezusa

Relacjonując spotkanie z chorym na trąd człowiekiem, Ewangelia zwraca uwagę na emocje i gesty Jezusa. „Ulitował się, wyciągnął rękę, dotknął go i powiedział: Chcę, bądź oczyszczony”. Jezus jest poruszony do głębi. Użyty tu czasownik „splanchnidzomai” pochodzi od rzeczownika „splanchna”, oznaczającego wnętrzności, serce, ale także: serdeczność, czułość, miłość, litość. Dotknięcie trędowatego (gest niekonieczny przecież dla dokonania uzdrowienia) jest tej głębokiej litości i czułości wzruszającym podkreśleniem. Tym razem to Jezus przekracza religijny zakaz. Dotykając chorego, sam czyni się rytualnie nieczystym. Jak gdyby chciał zarazić się jego trądem. „Oto on dźwigał nasze choroby i wziął na siebie nasze cierpienia…” – prorokował Izajasz.

Oczyszczenie i powrót

„Idź pokaż się kapłanowi, a na świadectwo dla nich złóż za swoje oczyszczenie ofiarę” – usłyszał uzdrowiony. Księga Kapłańska z detalami opisuje obrzędy oczyszczenia, sprawowane po wyzdrowieniu z trądu. Trędowaty był przyprowadzany do kapłana, przynosząc na ofiarę dwa żywe ptaki. Jednego z nich składano w ofierze. Drugi, zanurzony w ofiarniczej krwi, był wypuszczany na wolność. Trędowaty mógł odejść, oczyszczony i uznany za zdrowego. Starożytne ryty okazywały się proroctwem, zapowiadającym zbawienie przychodzące od Boga. „Krew Jezusa, Jego Syna, oczyszcza nas z wszelkiego grzechu” – zapisał w swym liście umiłowany uczeń Pana.


PIO

Czytaj także:
O. Pio złożył ofiarę z siebie w intencji zakończenia epidemii. Wtedy otrzymał stygmaty




Czytaj także:
10-latek w Lourdes: „Jezu, jeśli mnie nie wyleczysz, powiem o tym Twojej mamie”


László Batthyány

Czytaj także:
Lekarz, który prosił o „Ojcze nasz” jako zapłatę za swoją pracę

Tags:
komentarz do Ewangelii
Wesprzyj Aleteię!

Jeśli czytasz ten artykuł, to właśnie dlatego, że tysiące takich jak Ty wsparło nas swoją modlitwą i ofiarą. Hojność naszych czytelników umożliwia stałe prowadzenie tego ewangelizacyjnego dzieła. Poniżej znajdziesz kilka ważnych danych:

  • 20 milionów czytelników korzysta z portalu Aleteia każdego miesiąca na całym świecie.
  • Aleteia ukazuje się w siedmiu językach: angielskim, francuskim, włoskim, hiszpańskim, portugalskim, polskim i słoweńskim.
  • Każdego miesiąca nasi czytelnicy odwiedzają ponad 50 milionów stron Aletei.
  • Prawie 4 miliony użytkowników śledzą nasze serwisy w social mediach.
  • W każdym miesiącu publikujemy średnio 2 450 artykułów oraz około 40 wideo.
  • Cała ta praca jest wykonywana przez 60 osób pracujących w pełnym wymiarze czasu na kilku kontynentach, a około 400 osób to nasi współpracownicy (autorzy, dziennikarze, tłumacze, fotografowie).

Jak zapewne się domyślacie, za tymi cyframi stoi ogromny wysiłek wielu ludzi. Potrzebujemy Twojego wsparcia, byśmy mogli kontynuować tę służbę w dziele ewangelizacji wobec każdego, niezależnie od tego, gdzie mieszka, kim jest i w jaki sposób jest w stanie nas wspomóc.

Wesprzyj nas nawet drobną kwotą kilku złotych - zajmie to tylko chwilę. Dziękujemy!

Modlitwa dnia
Dziś świętujemy...




Top 10
1
Łukasz Kobeszko
Na swoje wesele zaprosili… 160 ubogich! „Było tak, jak marzyliśmy...
2
MARIAN MARKIEWICZ
Anna Gębalska-Berekets
„Marianku, a ostrzygłbyś mnie, żebym jakoś na tym konklawe wygląd...
3
WEB2-MAYLINE-MIRACLE-EMMANUEL TRAN
Agnès Pinard Legry
„Trzymałem ją i poczułem, kiedy serce przestało bić”. Uzdrowienie...
4
MARIANNA POPIEŁUSZKO
Agnieszka Huf
Marianna. Matka, która wychowała świętego
5
SNOWFLAKE
Joanna Operacz
Pokolenie płatków śniegu. Każdy jest wyjątkowy, wszyscy (zbyt) de...
6
KOMUNIA NA RĘKĘ
Michał Lubowicki
Spór o Komunię św. na rękę: to coś o wiele poważniejszego niż tyl...
7
JAN PAWEŁ II, MODLITWA
Redakcja
„Dzień najczęściej zaczynał od leżenia krzyżem w kaplicy”. Osobis...
Zobacz więcej
Newsletter
Aleteia codziennie w Twojej skrzynce e-mail