Aleteia logoAleteia logo
Aleteia
piątek 25/06/2021 |
Bł. Doroty z Mątowów
home iconDobre historie
line break icon

Łzy tego rodzeństwa wzruszyły wszystkich. On jednak postanowił pozostać bezdomnym…

FRYZJER

Olena Yakobchuk | Shutterstock

Anna Gębalska-Berekets - 19.02.21

Bezdomny mężczyzna spotkał się z zaginioną rodziną po 10 latach. Siostra rozpoznała go, gdy jego zdjęcie po metamorfozie trafiło do sieci. Wystarczyła jedna decyzja, by tak wiele zmienić... Poznajcie tę niezwykłą historię!

Życie na ulicy

João Coelho Guimarães 10 lat temu wyjechał z Brazylii, gdzie mieszkała jego rodzina. Zerwał kontakt z bliskimi, a oni myśleli, że mężczyzna nie żyje. Jego domem stała się ulica. João nie pił alkoholu ani nie zażywał narkotyków. Najczęściej kręcił się po jednej z dzielnic – Setor Marista. Na podstawowe potrzeby zarabiał, zbierając puszki.

Poprosił o maszynkę do golenia

Pewnego dnia jeden z właścicieli sklepu zapytał go, czy nie jest głodny. Guimarães odrzucił propozycję, ale poprosił, by mu przycięto zarośniętą brodę. Alessandro Lobo, który ma salon z odzieżą i usługami fryzjerskimi, postanowił pójść o krok dalej. Doskonale znał João Coelho. Wiele razy z nim rozmawiał, dawał mu jedzenie.

Biznesmen poddał 45-latka pełnej metamorfozie. „Przyszedł i zapytaliśmy go, czy nie jest głodny i nie chce czegoś zjeść. Ale on odmówił. Zapytał jedynie, czy mamy maszynkę do golenia, bo on chciałby sobie przyciąć brodę” – tłumaczy w rozmowie z dailymail.co.uk Alessandro Lobo. I dodaje: „Postanowiliśmy więc pomóc mu w inny sposób i zorganizowaliśmy mu dzień piękna”.

Siostra odnalazła brata dzięki Instagramowi

W salonie bezdomny mężczyzna mógł się wykąpać, ostrzyżono mu włosy i przycięto zarost. Lobo ofiarował mu trzy koszule, parę spodni oraz buty. Metamorfoza trwała dwie godziny. Cały personel bez zastanowienia zdecydował się, by pomóc w przemianie, a ta doprowadziła do zaskakujących efektów.

Wygląd  Guimarãesa się zmienił, ale nikt nie przypuszczał, że wraz ze zmianą zewnętrzną nastąpi coś jeszcze. Cały proces przemiany udokumentowano w mediach społecznościowych. Internauci nie szczędzili słów zachwytu.

Jak przyznaje Alessandro, João jest bardzo nieśmiałą osobą. Wszyscy jednak zauważyli, że przemiana go usatysfakcjonowała i serdecznie za nią podziękował.

„Był bardzo wzruszony, nie powiedział wiele, ale jego łzy wzruszyły nas wszystkich” – tłumaczy Lobo.

O akcji rozpisywały się również lokalne media. Pewnego dnia na zdjęcie zamieszczone w sieci natknęła się siostra João – Maria Guimarães. Rozpoznała w bezdomnym mężczyźnie swojego brata. Postanowiła skontaktować się z właścicielem sklepu.

Jak najszybciej chciała przyjechać do Goianii, by spotkać się z „zaginionym” przed laty bratem. João nie miał ani telefonu, ani stałego adresu, więc Lobo wraz z Marią przeszli ulicami miasteczka w poszukiwaniu bezdomnego mężczyzny.

Spotkanie pełne wzruszeń

Rodzeństwo rzuciło się sobie w ramiona. Maria nie kryła wzruszenia, João też… Kobieta próbowała przekonać brata, by wraz z nią wrócił do domu. On jednak nie chciał się na to zgodzić. Stwierdził, że na ulicy czuje się prawdziwie wolny.

Wyjaśnił Marii dlaczego znalazł się bez dachu nad głową. Obiecał, że będzie się kontaktował z bliskimi poprzez właściciela salonu, w którym przeszedł tę spektakularną metamorfozę.

Pomaganie jest ważne

Na Instagramie Alessandro Lobo napisał, że dziękuje Bogu za to, że on oraz jego współpracownicy mogli być „instrumentami” przemiany i doprowadzić do tak ekscytującej chwili, jak zjednoczenie rodziny.

„Mamy kilka projektów pomocy społecznej, ale dla nas bardzo satysfakcjonujące jest pomaganie ludziom, bez względu na to, kim są. W tym czasie pandemii wiele osób straciło bliskich, a inni borykają się z trudnościami finansowymi. Mała pomoc jest mile widziana w tak trudnym czasie” – powiedział portalowi earthwonders.co Alessandro Lobo.

Korzystałam: dailymail.co.uk; earthwonders.co; Instagram/Padoooficial


DZIEWCZYNKA ZAKŁADA FUNDACJĘ

Czytaj także:
7-latka zakłada organizację charytatywną, aby pomóc bezdomnym


AUDIENCJA GENERALNA

Czytaj także:
Papież: Wszystkie wasze cierpienia są dla Boga święte

Tags:
bezdomnośćbezdomnydobre historierodzina
Wesprzyj Aleteię!

Jeśli czytasz ten artykuł, to właśnie dlatego, że tysiące takich jak Ty wsparło nas swoją modlitwą i ofiarą. Hojność naszych czytelników umożliwia stałe prowadzenie tego ewangelizacyjnego dzieła. Poniżej znajdziesz kilka ważnych danych:

  • 20 milionów czytelników korzysta z portalu Aleteia każdego miesiąca na całym świecie.
  • Aleteia ukazuje się w siedmiu językach: angielskim, francuskim, włoskim, hiszpańskim, portugalskim, polskim i słoweńskim.
  • Każdego miesiąca nasi czytelnicy odwiedzają ponad 50 milionów stron Aletei.
  • Prawie 4 miliony użytkowników śledzą nasze serwisy w social mediach.
  • W każdym miesiącu publikujemy średnio 2 450 artykułów oraz około 40 wideo.
  • Cała ta praca jest wykonywana przez 60 osób pracujących w pełnym wymiarze czasu na kilku kontynentach, a około 400 osób to nasi współpracownicy (autorzy, dziennikarze, tłumacze, fotografowie).

Jak zapewne się domyślacie, za tymi cyframi stoi ogromny wysiłek wielu ludzi. Potrzebujemy Twojego wsparcia, byśmy mogli kontynuować tę służbę w dziele ewangelizacji wobec każdego, niezależnie od tego, gdzie mieszka, kim jest i w jaki sposób jest w stanie nas wspomóc.

Wesprzyj nas nawet drobną kwotą kilku złotych - zajmie to tylko chwilę. Dziękujemy!

Modlitwa dnia
Dziś świętujemy...




Top 10
1
EGZORCYZM
Karol Wojteczek
Co zrobić, by szatan nie miał do mnie dostępu? Rozmowa z egzorcys...
2
JESUS ST. PETER HEAVEN ROSARY
Redakcja
Przychodzi św. Piotr do Jezusa: Chyba mamy jakieś lewe wejście do...
3
MONASTYCZNE WSPÓLNOTY JEROZOLIMSKIE
Kamil Szumotalski
Monastyczne Wspólnoty Jerozolimskie: dzień z życia braci i sióstr...
4
KOSZMAR
Michał Lubowicki
Kiedy śnią się zmarli. Jak to interpretować? Przejmować się czy n...
5
SUTANNA
Ks. Mateusz Szerszeń CSMA
Ks. Mateusz: Nie chcę, żeby ludzie się mnie bali. Nie zależy mi n...
6
Redakcja
Cytat z Biblii dla ciebie na dziś 21 czerwca
7
BABY
Annalisa Teggi
Aborcja się nie powiodła, mój syn urodził się żywy. I przez godzi...
Zobacz więcej
Newsletter
Aleteia codziennie w Twojej skrzynce e-mail