Aleteia logoAleteia logo
Aleteia
poniedziałek 14/06/2021 |
Bł. Michała Kozala
home iconStyl życia
line break icon

Wielkanoc: opowieść o ciele, które nie jest gorsze od ducha

CIAŁO

Krakenimages.com | Shutterstock

Małgorzata Rybak - 06.04.21

Ciało jest moje, nie czyjeś, bo jest mną. Nawet Bóg pyta, czy może go dotknąć.

Od jakiegoś czasu Wielkanoc to dla mnie też przejmująca opowieść o ciele. Inna niż ta, jakiej mnie nauczono: że jeśli swoje ciało pogrzebiemy w zapomnieniu, spotka nas za to nagroda. Zajęło mi trochę odkrywanie, że to nieprawda. I że ciało to część tożsamości równouprawniona z duchem. Nie gorsza i nie w konflikcie, ale we wzajemnym dialogu, komunii, wspólnocie.

To tak znamienne, że Jezus przed ostatnią wieczerzą umywa swoim uczniom nogi, a nie ich dusze czy myśli. Schyla się do tej części ciała, która łączy nas najbliżej z ziemią. Która nas gruntuje. „Stać na własnych nogach” – znaczy przecież mieć kontakt z rzeczywistością i możliwość posiadania na nią wpływu. Możliwość przeżywania własnej godności i sprawczości.

Ciało Boga

I zarazem to obmycie jest dotykiem – intymnym, bliskim. Nie da się kogoś umyć na odległość. Jednocześnie potrzeba na taki gest pozwolenia i Jezus je uzyskuje. Piotr najpierw mówi Mu „nie” i „nigdy”, i zgadza się dopiero, gdy otrzymuje wyjaśnienie. Ciało jest moje, nie czyjeś, bo jest mną. Nawet Bóg pyta, czy może go dotknąć. Czy może zrobić coś, co budzi początkowo opór czy wstyd. Zapewnia o swoim szacunku, otacza bezpieczeństwem, którego ciało tak bardzo potrzebuje. Potrzebuje zaopiekowania granic. Tylko od nas może wyjść zgoda, by ktoś inny cokolwiek z nim robił.

Ale ta opowieść o ciele ma ciąg dalszy. Podczas tego ostatniego posiłku Jezus mówi przecież „to jest ciało moje”. To nie człowiek będzie do świątyni przynosił gołębie i baranki – ciała martwych zwierząt – by jakoś przebłagać bóstwo. Będzie przychodził się nakarmić, zostać zobaczonym i dotkniętym. Zaopiekowanym. Przez ciało Boga obecne z codziennym chlebie. Nie dało się wymyślić niczego bardziej ludzkiego i bliskiego. I niczego bardziej uwznioślającego ciało, które tak wielka ilość manicheizmu naszych czasów chce zdewaluować i skazać na zapomnienie.

Bóg mówi nie poniżaniu ciała

Ta opowieść o ciele staje się dramatyczna, gdy zostaje ono wydane, zamknięte w więzieniu, osamotnione, osądzone. Poddane torturom. Zgniecione przemocą. Obnażone i zawstydzone. Doprowadzone do śmierci. Nie, kompletnie nie jako jakiś straszny „wzór” tego, co powinniśmy zrobić ze swoim ciałem. Odwrotnie. Jako znak, czego nie wolno robić komuś ani sobie samemu. Męka Jezusa nie jest apoteozą cierpienia ani przemocy. To opowieść o tym, do jakiego bestialstwa zdolny jest człowiek, również w imię Boże. A Bóg, biorąc to okrucieństwo na siebie, mówi mu raz na zawsze „nie”. Biciu, szarpaniu, krzywdzeniu, poniżaniu i zawstydzaniu ciała.

Wzruszające są gesty, przez jakie potem bliscy otoczyli troską Jego ciało. Owinęli w całun (który pozostał po Nim jedyną materialną pamiątką), złożyli w bezpiecznym miejscu. Nikt nie powiedział, że dusza Jezusa poszła do Ojca i nieważne, co z ciałem. Przeciwnie, jest im drogie. I musiało być drogie Jemu samemu, bo po nie wraca. I mówi, że z nami będzie podobnie. Że rozstanie z tą częścią tożsamości, jaką jest ciało, będzie tylko chwilowe.

Ciało – księga historii życia

Co w ciele jest tak cennego? My sami. Ciało daje znać o tym, gdzie jesteśmy bezpieczni, a gdzie nie. Co się dzieje w z naszymi emocjami, byśmy zdążyli z nimi porozmawiać, zanim nas zaleją i nie ogarniemy. To ono mówi, ile możemy, a czego już nie. Jest księgą historii naszego życia. Własną opowieść mają zgarbione plecy i pochylona głowa. Swój rozdział mają opuszczone ręce albo napięcie, od którego nie da się uwolnić. Bóle głowy, w której się nie mieści. To historia, która chce być tak czytana i kontemplowana, jak Jego męka – po kawałku, z uważnością, z szacunkiem, bo tam są odpowiedzi na pytania o to, co nas ukształtowało. Jakie gesty, jaki dotyk, jakie nakarmienie fundamentalnych potrzeb.

To ciało pozwala widzieć i smakować świat. Słyszeć drugiego człowieka – i samemu być usłyszanym. Dotykać i być dotkniętym, czego tak wiele dzieje się po zmartwychwstaniu Jezusa.

Może ten czas będzie dla ciebie też o osobistym zmartwychwstaniu ciała. O odkrywaniu, że jest częścią ciebie. Że ciebie potrzebuje. Że jest w dialogu. Ze potrzebuje uznania i troski. Bycia z nim na co dzień. Odjęcia mu ciężaru czy jakiejś formy przemocy.

Jaka to historia?

Tags:
ciałozmartwychwstanie
Wesprzyj Aleteię!

Jeśli czytasz ten artykuł, to właśnie dlatego, że tysiące takich jak Ty wsparło nas swoją modlitwą i ofiarą. Hojność naszych czytelników umożliwia stałe prowadzenie tego ewangelizacyjnego dzieła. Poniżej znajdziesz kilka ważnych danych:

  • 20 milionów czytelników korzysta z portalu Aleteia każdego miesiąca na całym świecie.
  • Aleteia ukazuje się w siedmiu językach: angielskim, francuskim, włoskim, hiszpańskim, portugalskim, polskim i słoweńskim.
  • Każdego miesiąca nasi czytelnicy odwiedzają ponad 50 milionów stron Aletei.
  • Prawie 4 miliony użytkowników śledzą nasze serwisy w social mediach.
  • W każdym miesiącu publikujemy średnio 2 450 artykułów oraz około 40 wideo.
  • Cała ta praca jest wykonywana przez 60 osób pracujących w pełnym wymiarze czasu na kilku kontynentach, a około 400 osób to nasi współpracownicy (autorzy, dziennikarze, tłumacze, fotografowie).

Jak zapewne się domyślacie, za tymi cyframi stoi ogromny wysiłek wielu ludzi. Potrzebujemy Twojego wsparcia, byśmy mogli kontynuować tę służbę w dziele ewangelizacji wobec każdego, niezależnie od tego, gdzie mieszka, kim jest i w jaki sposób jest w stanie nas wspomóc.

Wesprzyj nas nawet drobną kwotą kilku złotych - zajmie to tylko chwilę. Dziękujemy!

Modlitwa dnia
Dziś świętujemy...




Top 10
1
Redakcja
Chłopiec wybucha płaczem po przyjęciu do Pierwszej Komunii. ̶...
2
MARYJA
Katarzyna Szkarpetowska
Chciał przeklinać pod obrazem Maryi: „Jakaś siła sprawiła, że ode...
3
TUDO SOBRE MINHA MÃE
Jak rozbroić histerię dziecka za pomocą jednego pytania?
4
Oleada Joven
Ojciec Pio radzi, jak obchodzić się z aniołem stróżem
5
SIGRID UNDSET
Joanna Operacz
Noblistka, która w wieku 42 lat poprosiła o przyjęcie do Kościoła
6
Dominika Cicha
Rozdzielone. O siostrach bliźniaczkach, które poznawały się w kla...
7
Bret Thoman, OFS
Naukowcy przebadali ciało i krew z cudu w Lanciano. Bóg chce byśm...
Zobacz więcej
Newsletter
Aleteia codziennie w Twojej skrzynce e-mail