Aleteia logoAleteia logo
Aleteia
piątek 17/09/2021 |
Św. Zygmunta Szczęsnego Felińskiego
home iconStyl życia
line break icon

15-latek: Pan niesie nas w kochających ramionach przez trudne chwile

Photo Courtesy of Jonathan Bryan

Jonathan Bryan - 12.04.21

Życie Jonathana to inspirujący przykład wiary, nadziei, radości i wdzięczności. Przeczytajcie, co ten niezwykły nastolatek napisał do swoich rówieśników.

Historia Jonathana Bryana – 15-letniego dziś chłopca z angielskiego Wiltshire – pojawiła się już na łamach Aletei. Urodzony z porażeniem mózgowym, w niewielkim stopniu kontroluje swoje ciało. Nie mogąc mówić, porozumiewa się za pomocą liter przyczepionych do tablicy – literuje wszystko, co chce zakomunikować. Napisał książkę Eye Can Write, a także założył organizację charytatywną Teach Us Too. Lubi pisać, piec, słuchać muzyki klasycznej i latać do różnych części świata w serii gier Microsoft Flight Simulator.

Jonathan jest inspirującym przykładem wiary, nadziei, radości i wdzięczności. Specjalnie dla Aletei napisał list, w którym postanowił dodać otuchy wszystkim młodym ludziom w czasie pandemii.

********

Drodzy Przyjaciele,

jesteśmy pokoleniem, które spędzi największą część swojego życia pod wpływem pandemii i w miarę, jak kraje świata zaczynają wychodzić ze skutków kolejnych lockdownów, możemy zacząć myśleć o tym, jak nasze życie będzie się zmieniać w przyszłości.

Najpierw musimy jednak spojrzeć wstecz na miniony rok i zastanowić się, gdzie widzieliśmy palec naszego Pana piszący na płótnie naszego życia.

Dla mnie ostatnie 12 miesięcy było wyzwaniem, ponieważ żyłem w izolacji i nie mogłem uczęszczać do szkoły, a moja praca w szkole sprowadzała się do nudnych kart ćwiczeń. Nie widziałem moich przyjaciół osobiście przez wiele miesięcy, co sprawiało, że czułem się samotny; ale przyniosły one również wspaniałe okazje do nauczenia się nowych rzeczy o sobie i mojej wierze.

Podczas pierwszego lockdownu było wiele niepewności, ponieważ pojęcie pandemii i jej konsekwencje były nowe i nieznane. Ale jedną z najbardziej niebezpiecznych rzeczy, które ogarnęły ludzi, był strach. Wkroczył on w nasze zdrowie psychiczne i sparaliżował naszą zdolność do dobrego życia. Wiosną ubiegłego roku zacząłem więc pisać codziennie coś, za co byłem wdzięczny i publikowałem to na Twitterze z hasztagiem #ThankfulNotFearful (ang. wdzięczny, a nie zlękniony).

Jonathan Bryan

Wyznaczając sobie to wyzwanie, nie byłem pewien, czy uda mi się znaleźć rzeczy, za które mógłbym być wdzięczny każdego dnia, zwłaszcza, że niewiele się działo. Ale to ćwiczenie było dla mnie pokrzepiające. Kontakty z przyjaciółmi z bliska i daleka na Zoomie, pieczenie z moimi siostrami, piękno krajobrazu, w którym mieszkam – oznaczały, że pod koniec dnia zawsze miałem z czego wybierać i o czym pisać na Twitterze. Dobroć i hojność naszego Pana są nieskończone.

We wrześniu moi przyjaciele wrócili do szkoły, a ja nadal pozostawałem w domu bez lekcji online – znowu sam. Ryzykiem dla mnie nie był teraz strach, ale frustracja. Gryzące, gorzkie uczucie, że coś mnie ominęło. Kiedy nadeszła zima, łatwiej było myśleć o przyszłości – bo przecież życie będzie bardziej normalne, kiedy zima zamieni się w wiosnę.

Ale zdałem sobie sprawę, że życzyć sobie, żeby ten czas – który teraz mamy – przeminął, to przegapiać wartość i lekcje, które niesie każda pora roku.

Zadowolenie polega na życiu w chwili, w której jesteśmy, z sercem otwartym na naszego Pana. A przy harmonogramach pozbawionych dodatkowych zajęć i czasu poświęcanego na dojazd, jest więcej czasu na cieszenie się byciem razem jako rodzina: na długie spacery, wieczory filmowe i gry planszowe. Zima ma swoje własne, niepowtarzalne piękno.

Niezależnie od tego, jakie lekcje przyniósł miniony rok, wszyscy możemy zaświadczyć o życiodajnej, stałej dobroci naszego Pana, który w swoich kochających ramionach niesie nas przez trudne chwile. Doświadczywszy tego w naszej młodości, będziemy przygotowani do życia pełnego zaufania naszemu Zbawicielowi. To jest moja modlitwa za nas.

Wasz kochający brat w Jezusie,

Jonathan

Tags:
nastolatkiniepełnosprawność

Wesprzyj Aleteię!

Jeśli czytasz ten artykuł, to właśnie dlatego, że tysiące takich jak Ty wsparło nas swoją modlitwą i ofiarą. Hojność naszych czytelników umożliwia stałe prowadzenie tego ewangelizacyjnego dzieła. Poniżej znajdziesz kilka ważnych danych:

  • 20 milionów czytelników korzysta z portalu Aleteia każdego miesiąca na całym świecie.
  • Aleteia ukazuje się w siedmiu językach: angielskim, francuskim, włoskim, hiszpańskim, portugalskim, polskim i słoweńskim.
  • Każdego miesiąca nasi czytelnicy odwiedzają ponad 50 milionów stron Aletei.
  • Prawie 4 miliony użytkowników śledzą nasze serwisy w social mediach.
  • W każdym miesiącu publikujemy średnio 2 450 artykułów oraz około 40 wideo.
  • Cała ta praca jest wykonywana przez 60 osób pracujących w pełnym wymiarze czasu na kilku kontynentach, a około 400 osób to nasi współpracownicy (autorzy, dziennikarze, tłumacze, fotografowie).

Jak zapewne się domyślacie, za tymi cyframi stoi ogromny wysiłek wielu ludzi. Potrzebujemy Twojego wsparcia, byśmy mogli kontynuować tę służbę w dziele ewangelizacji wobec każdego, niezależnie od tego, gdzie mieszka, kim jest i w jaki sposób jest w stanie nas wspomóc.

Wesprzyj nas nawet drobną kwotą kilku złotych - zajmie to tylko chwilę. Dziękujemy!

Modlitwa dnia
Dziś świętujemy...




Top 10
1
Dominika Cicha-Drzyzga
Miało być skromnie, wyszło jak z bajki. Niezwykły ślub bezdomnych
2
NIEDZIELNA MSZA ŚWIĘTA
Michał Lubowicki
Opuściłem niedzielną mszę. Muszę od razu iść do spowiedzi?
3
STEFANIA I WŁADYSŁAW ZARZYCCY
Dominika Cicha-Drzyzga
„Mężu, dłużej chyba nie wytrzymam…” Niezłomni Stefania i Władysła...
4
TAMING TRIPLETS
Annalisa Teggi
Będąc w ciąży, zaszła w kolejną. Niezwykła historia życia 3 dziew...
5
Michał Lubowicki
Dwie modlitwy podyktowane przez samą Maryję. Obydwie niezwykle ak...
6
Anna Gębalska-Berekets
Dziewczyna z albinizmem porzucona przez rodziców dostaje nowe życ...
7
Iwona Flisikowska
Pani Zosia ma 100 lat i jest mamą 12 dzieci. 4 córki poszły do za...
Zobacz więcej
Newsletter
Aleteia codziennie w Twojej skrzynce e-mail