Aleteia logoAleteia logo
Aleteia
poniedziałek 25/10/2021 |
Św. Chryzanta i św. Darii
Aleteia logo
home iconDobre historie
line break icon

Przed laty uratował jej życie. Dziś stanęła w drzwiach jego domu…

STRAŻAK

BM Országos Katasztrófavédelmi Főigazgatóság | Facebook

Redakcja - 13.04.21

Czasem jeden dzień potrafi zmienić całe życie. Tak było w przypadku Greti Vekas, która ocalała w pożarze mieszkania swoich dziadków. Po latach stanęła w drzwiach strażaka, który ją uratował...

Ta historia wydarzyła się 14 lat temu w węgierskim Debreczynie, ale niedawno znów poruszyła serca wielu ludzi na całym świecie.

Greti Vekas, która w 2007 r. miała cztery latka, pewnego spokojnego, wiosennego dnia poszła odwiedzić swoich dziadków. Nic nie wskazywało, że ten zwyczajny dzień na zawsze zmieni ich życie… Życie, które cudem ocalało.

Niespodziewanie w budynku, w którym mieszkali dziadkowie Greti, wybuchł pożar. Płomienie ogarnęły też ich mieszkanie. Na ratunek pospieszyli strażacy, a jako pierwszy do płonącego domu wbiegł Janos Timar. To on wyciągnął z niego dziewczynkę. Zasłonił jej twarz maską, by ochronić ją przed dymem, wziął na ręce i wyniósł na zewnątrz, pokonując osiem pięter.

„Jestem tą dziewczynką, którą pan uratował”

Dziewczynka, choć była wtedy bardzo mała, nigdy nie zapomniała o strażaku, który uratował jej życie. Po latach postanowiła go odnaleźć i podziękować. 18-letnia dziś Greti zapukała do drzwi Janosa Timara i powiedziała: „To ja jestem tą dziewczynką, którą pan uratował”.

Krajowy Urząd Zapobiegania Katastrofom po tym niecodziennym spotkaniu opublikował na swojej stronie dwa zdjęcia – pierwsze, które Greti i Janos zrobili sobie na pamiątkę wizyty, i drugie – sprzed 14 lat, na którym widać strażaka i tę małą, wdzięczną dziewczynkę.

Dziś 18-latka przygotowuje się do matury, a jej chłopak niedawno rozpoczął pracę w… straży pożarnej!

Źródło: Radio Opole, Polsat News

Tags:
pożarstrażakwdzięczność
Wesprzyj Aleteię!

Jeśli czytasz ten artykuł, to właśnie dlatego, że tysiące takich jak Ty wsparło nas swoją modlitwą i ofiarą. Hojność naszych czytelników umożliwia stałe prowadzenie tego ewangelizacyjnego dzieła. Poniżej znajdziesz kilka ważnych danych:

  • 20 milionów czytelników korzysta z portalu Aleteia każdego miesiąca na całym świecie.
  • Aleteia ukazuje się w siedmiu językach: angielskim, francuskim, włoskim, hiszpańskim, portugalskim, polskim i słoweńskim.
  • Każdego miesiąca nasi czytelnicy odwiedzają ponad 50 milionów stron Aletei.
  • Prawie 4 miliony użytkowników śledzą nasze serwisy w social mediach.
  • W każdym miesiącu publikujemy średnio 2 450 artykułów oraz około 40 wideo.
  • Cała ta praca jest wykonywana przez 60 osób pracujących w pełnym wymiarze czasu na kilku kontynentach, a około 400 osób to nasi współpracownicy (autorzy, dziennikarze, tłumacze, fotografowie).

Jak zapewne się domyślacie, za tymi cyframi stoi ogromny wysiłek wielu ludzi. Potrzebujemy Twojego wsparcia, byśmy mogli kontynuować tę służbę w dziele ewangelizacji wobec każdego, niezależnie od tego, gdzie mieszka, kim jest i w jaki sposób jest w stanie nas wspomóc.

Wesprzyj nas nawet drobną kwotą kilku złotych - zajmie to tylko chwilę. Dziękujemy!

Modlitwa dnia
Dziś świętujemy...




Top 10
1
Karol Wojteczek
„Dziękuję temu dziecku za lekcję, jakiej nam udzieliło”. Chłopiec...
2
Katolicka Agencja Informacyjna
Papież: „To najgorsza zniewaga, jaką można wy...
3
JAN PAWEŁ II
Agnieszka Bugała
Tajne eskapady Jana Pawła II. „Stanął przede mną, zdjął czapkę, b...
4
Philip Kosloski
5 świętych, których ciała nie uległy rozkładowi
5
HOSPICJUM PERINATALNE
Dominika Cicha-Drzyzga
Umierające dzieci są silniejsze od rodziców. Odchodzą, kiedy trze...
6
OJCIEC TAŃCZY Z CÓRKĄ
Karolina Sarniewicz
Mała baletnica zaczyna płakać na scenie. Wtedy jej tata kradnie c...
7
SNOWFLAKE
Joanna Operacz
Pokolenie płatków śniegu. Każdy jest wyjątkowy, wszyscy (zbyt) de...
Zobacz więcej
Newsletter
Aleteia codziennie w Twojej skrzynce e-mail