Aleteia logoAleteia logo
Aleteia
poniedziałek 27/09/2021 |
Św. Wincentego à Paulo
home iconDuchowość
line break icon

Paradoks wniebowstąpienia. Jezus żegna się, ale zostaje na zawsze [komentarz do Ewangelii]

Shutterstock/New Africa

Ks. Grzegorz Michalczyk - 16.05.21

Odnosi się wręcz wrażenie, że po wniebowstąpieniu obecność Jezusa jest – jeśli tak można powiedzieć – bardziej „intensywna”.

Mówił im o swoim odejściu. W czasie Ostatniej Wieczerzy, dzień przed swą śmiercią, wyznał: „Pożyteczne jest dla was, abym odszedł. Jeśli bowiem nie odejdę, Paraklet nie przyjdzie do was. Jeśli zaś pójdę, poślę Go do was” (J 6,7). Słysząc o „odejściu” Jezusa, myśleli o Jego śmierci. Wielokrotnie im ją przecież zapowiadał. Z początku tę myśl odrzucali, licząc, że zapowiedzi Mistrza się nie spełnią. Późniejsze wydarzenia – Jego aresztowanie, wyrok i śmierć na krzyżu – przeżywali jako osobisty dramat i straszliwą porażkę. Zrozumieli, że odszedł na zawsze. Wszystko wydawało się skończone.

Wraz ze świtem niedzielnego poranka sytuacja zmienia się jednak diametralnie. Do świadomości uczniów przebija się – nie bez trudu – prawda, że Jezus powstał z martwych. Teraz mogli doświadczyć osobistego spotkania ze Zmartwychwstałym. Gdy oswoili się już z Jego obecnością (rozmawiał z nimi, jadł, pozwalał się dotknąć), musiało zrodzić się w nich pytanie: co stanie się dalej? Jak będzie wyglądało ich życie? Czy On pozostanie z nimi na zawsze w nowej, nie z tej ziemi pochodzącej, odsłonie swego życia? Czy będą znów chodzili z Nim po Galilei, słuchając Jego nauczania, pływając łodzią po jeziorze i patrząc, jak tłumy – teraz jeszcze liczniejsze po niezwykłym cudzie – cisną się do Niego spragnione boskiej interwencji? On pokonał już swoją śmierć. A co będzie z nimi? Plany Mistrza musiały być dla nich zaskoczeniem.

Wniebowstąpienie w Ewangelii

Opisując pożegnanie Zmartwychwstałego Jezusa z uczniami, ewangeliści różnią się w swych narracjach. Mateusz sytuuje je w Galilei. Jezus żegna się z apostołami, przekazując im nakaz misyjny „czynienia uczniami i udzielania chrztu” wszystkim narodom. Jan opisuje – mające również miejsce w Galilei – spotkanie Jezusa z uczniami nad brzegiem Jeziora Genezaret. To tu Jezus mówi o swoim „przyjściu”, czyli powrocie na końcu czasów. To pożegnanie. Zmartwychwstały Jezus zaraz odejdzie. Łukasz i Marek natomiast wyraźnie mówią o wniebowstąpieniu Pana. Łukasz:

Wyprowadził ich aż ku Betanii i podniósłszy ręce, pobłogosławił ich. A podczas błogosławienia ich rozstał się z nimi i wzniósł się do nieba.

Marek zaś przywołuje Jezusowe słowa rozesłania uczniów z misją głoszenia Ewangelii i dodaje:

A Pan Jezus po powiedzeniu im tego został wzięty do nieba i zasiadł po prawicy Bożej.

Paradoks wniebowstąpienia

Tajemnica wniebowstąpienia Jezusa jest w swej istocie paradoksalna. Zmartwychwstały żegna się z uczniami, przekazując swą ostanią wolę i odchodzi. Znika im z oczu. Nie mogą Go już poznać swymi zmysłami. A zarazem ewangeliczne opisy są jednobrzmiące w zapewnieniach o Jego obecności. „Jestem z wami po wszystkie dni” – mówi Jezus do uczniów.

„Pan współdziałał [z nimi – głoszącymi Ewangelię] i umacniał słowo przez towarzyszące znaki” – zapisał Marek. Doświadczenie tej niezwykłej obecności jest powodem radości, w której uczniowie trwają mimo rozstania z Jezusem. Odnosi się wręcz wrażenie, że po wniebowstąpieniu obecność Jezusa jest – jeśli tak można powiedzieć – bardziej „intensywna”. Nie jest już ściśle związana z konkretnym miejscem, w którym przebywa. Od tej chwili, dzięki Duchowi Parakletowi, którego Jezus posyła, będzie On obecny i będzie działał wszędzie tam, gdzie jest głoszona w Jego imię Ewangelia.

Jego obecność będzie tak samo dostępna w każdym zakątku świata. I będzie to obecność realna, dająca pewność spotkania. Jezus wstępuje do nieba (to znaczy: wchodzi we wspólnotę życia z Bogiem, przekraczając czas i przestrzeń) po to, by swoją pełną mocy obecnością być przy wszystkich. By każdy mógł Go wezwać. Zawsze. W całej historii i we wszystkich miejscach. Aż powtórnie przyjdzie.

Tags:
komentarz do Ewangeliiwniebowstąpienie
Wesprzyj Aleteię!

Jeśli czytasz ten artykuł, to właśnie dlatego, że tysiące takich jak Ty wsparło nas swoją modlitwą i ofiarą. Hojność naszych czytelników umożliwia stałe prowadzenie tego ewangelizacyjnego dzieła. Poniżej znajdziesz kilka ważnych danych:

  • 20 milionów czytelników korzysta z portalu Aleteia każdego miesiąca na całym świecie.
  • Aleteia ukazuje się w siedmiu językach: angielskim, francuskim, włoskim, hiszpańskim, portugalskim, polskim i słoweńskim.
  • Każdego miesiąca nasi czytelnicy odwiedzają ponad 50 milionów stron Aletei.
  • Prawie 4 miliony użytkowników śledzą nasze serwisy w social mediach.
  • W każdym miesiącu publikujemy średnio 2 450 artykułów oraz około 40 wideo.
  • Cała ta praca jest wykonywana przez 60 osób pracujących w pełnym wymiarze czasu na kilku kontynentach, a około 400 osób to nasi współpracownicy (autorzy, dziennikarze, tłumacze, fotografowie).

Jak zapewne się domyślacie, za tymi cyframi stoi ogromny wysiłek wielu ludzi. Potrzebujemy Twojego wsparcia, byśmy mogli kontynuować tę służbę w dziele ewangelizacji wobec każdego, niezależnie od tego, gdzie mieszka, kim jest i w jaki sposób jest w stanie nas wspomóc.

Wesprzyj nas nawet drobną kwotą kilku złotych - zajmie to tylko chwilę. Dziękujemy!

Modlitwa dnia
Dziś świętujemy...




Top 10
1
SANKTUARIUM W GIDLACH
Anna Gębalska-Berekets
„Mała Częstochowa”. Tu Maryję nazywa się Uzdrowicielką chorych or...
2
Redakcja
Cytat z Biblii dla ciebie na dziś 24 września
3
GRZEGORZ MARKOWSKI
Katarzyna Szkarpetowska
Grzegorz Markowski: „Gromnicę i wodę święconą mam i dziś, choć ró...
4
MAJA FRYKOWSKA
Marta Brzezińska-Waleszczyk
Maja Frykowska: Bóg wybaczył moje grzechy, więc ja sobie też wyba...
5
Silvia Lucchetti
„Przyłóż relikwię do chorego oka”. Świadectwa cudów za przyczyną ...
6
Maria Paola Daud
Przed snem odmawiaj tę piękną modlitwę do Madonniny – Mateczki
7
PADRE PIO DEVIL
Gelsomino del Guercio
Pouczająca historia o tym, jak o. Pio wyrzucił diabła z konfesjon...
Zobacz więcej
Newsletter
Aleteia codziennie w Twojej skrzynce e-mail