Aleteia logoAleteia logoAleteia
wtorek 07/12/2021 |
Św. Ambrożego
Aleteia logo
Kościół
separateurCreated with Sketch.

„Czuję się tak, jakbym przegrała swoje życie”. Uzdrowienie po dramacie aborcji

Iwona Flisikowska - 19.06.21

– Uporczywie towarzyszy mi brak nadziei na to, że jeszcze „po tym wszystkim” mogę dobrze i pięknie żyć. Ale resztkami sił tli się jeszcze odrobina nadziei, że rekolekcje mi pomogą w uzdrowieniu – opowiada Marta.

Uzdrowienie po dramacie aborcji

Winnica Racheli to duszpasterstwo organizujące weekendowe rekolekcje dla kobiet i mężczyzn. Zaproszenie na te niezwykłe w swoim charakterze rekolekcje – dotyczą wszystkich osób, które w sposób bezpośredni brały czynny udział w usunięciu dziecka. Na przykład matka i ojciec dziecka, członkowie rodziny oraz lekarze i pracownicy służby zdrowia.

To również rekolekcje dla osób, które w sposób pośredni przyczyniły się do tego dramatu, czyli nie udzielili wsparcia kobiecie spodziewającej się dziecka lub namawiając do aborcji czy też dając pieniądze na „zabieg” . Weekendy z Winnicą Racheli mają pomóc w uzdrowieniu po dramacie aborcji.

Najbliższe takie rekolekcje odbędą się w Gdańsku: w dniach 25-27 czerwca br. w Sanktuarium Matki Bożej Brzemiennej. WAŻNE: rekolekcje są dla każdego bez względu na światopogląd.

Syndrom postaborcyjny

Rekolekcje są dostępne przez cały rok w ponad 80-ciu krajach świata. Winnica Racheli jest częścią organizacji Priests for Life, czyli Księża za Życiem. Spotkania te pomagają w uzdrawiającym, ponownym „przejściu” doświadczenia aborcji i zwróceniu uwagi na to, w jaki sposób doznana strata wpłynęła na przeszłość i teraźniejszość każdego, kto jej niestety doświadczył.

Rekolekcje pomagają jej uczestnikom uświadomić sobie brak emocjonalnej harmonii, z którymi zmaga się wiele kobiet i mężczyzn po aborcji. Często przez całe życie towarzyszą dramatyczne wspomnienia. A także poczucie winy. Wiele też kobiet zmaga się z ukrywaniem przez całe życie aborcji, dźwigając na sobie wielki ciężar i związany z tym konflikt sumienia i z innymi, trudnymi przeżyciami, które „ciągną się” całymi latami.

Patrząc po ludzku wszystkie dramatyczne wydarzenia mogą pozostawać nierozwiązane. Obrazowo mówiąc – zakopane i pogrzebane – w podświadomości bardzo negatywne emocje, mogą prędzej czy później ujawnić się jako syndrom postaborcyjny.

Syndrom ten jest bardzo niszczący nie tylko dla samej matki usuniętego dziecka, ale też dla całej rodziny. Dlatego małżeństwa (matki i ojcowie), a także dziadkowie i rodzeństwo usuniętych dzieci, jak również osoby, które były zatrudnione w przemyśle aborcyjnym przychodzą do Winnicy Racheli w poszukiwaniu pokoju i uzdrowienia wewnętrznego.

Problemy psychiczne po aborcji

W ciągu weekendu podczas takich rekolekcji może rozpocząć się droga do uzdrowienia wewnętrznego, każdej osoby, która z serca tego pragnie. Na stronie Winnica Racheli – Trójmiasto możemy przeczytać, że doktor Marek Gajowy, lekarz psychiatra, a także psychoterapeuta specjalizujący się w syndromie postaborcyjnym, przytacza wyniki badań oraz znane mu przypadki, które potwierdzają poważne i negatywne zjawisko istnienia tego problemu.

Z badań opublikowanych w British Journal of Psychiatry wynika, że u kobiet, które miały aborcję, ryzyko wystąpienia problemów psychicznych wzrosło o ponad 80 procent. Przebadano 500 kobiet w wieku między 15 a 30 rokiem życia. Aborcja zwiększyła ryzyko pojawienia się depresji, stanów lękowych, myśli samobójczych, alkoholizmu i wielu innych uzależnień.

Ostania deska ratunku

– Zgłosiłam się na te rekolekcje ponieważ jest to dla mnie ostania deska ratunku – opowiada szczerze Marta. Bezsenne noce, ogromne poczucie winy i brak przebaczenia przede wszystkim sobie sprawiły, że moje życie spowiły ciemności. Uporczywie towarzyszy mi brak nadziei na to, że jeszcze „po tym wszystkim” mogę dobrze i pięknie żyć.

Czuję się tak, jakbym przegrała swoje życie. Ale resztkami sił tli się jeszcze odrobina nadziei, że rekolekcje mi pomogą w uzdrowieniu i uporządkują moje relacje z Panem Bogiem, ludźmi (kilkanaście miesięcy po aborcji moje małżeństwo się rozpadło). Chce też wybaczyć sama sobie, ale na razie tego nie potrafię zrobić. Mam wielką nadzieję, że spotkanie w Winnicy Racheli mi w tym pomoże – wyznaje Marta.

Doświadczenie Bożego miłosierdzia

 – Nie ma ciemności, z której nie byłoby wyjścia – mówi ksiądz Jacek Nawrot, prowadzący rekolekcje Winnicy Racheli.-  To spotkanie z Bogiem i z doświadczeniem Jego miłosierdzia. Stałym miejscem naszych spotkań jest Gdańsk Matemblewo, gdzie znajduje się Sanktuarium Matki Bożej Brzemiennej.

A także Dom Samotnej Matki, w którym znajdują schronienie kobiety oczekujące na narodziny swojego dziecka, będące w trudnej sytuacji życiowej. Tutaj przyjeżdżają osoby z całej Polski i Europy, aby prosić o dar potomstwa i szczęśliwe narodziny dziecka. Tutaj jest też okno życia – opowiada ksiądz Jacek.  

– Dzięki rekolekcjom Winnicy Racheli dziecko, które nie mogło się narodzić i zostaje przywrócone swoim rodzicom: otrzymuje swoje imię i tożsamość, to bardzo wzruszające i piękne. „Umiejscowiamy” to dziecko duchowo w rodzinie – opowiada Wiesława Szostka, jedna z osób z Winnicy Racheli Trójmiasto.

– To naprawdę bardzo ważne spotkanie, które może być punktem zwrotnym w życiu osób związanych z aborcją dziecka – dodaje Monika Tołysko, również z Wspólnoty Winnica Racheli Trójmiasto.

Jeśli znasz osoby, które zmagają się z syndromem postaborcyjnym, przekaż dobrą nowinę, że tu, na Pomorzu, w tym świętym miejscu, jakim jest Matemblewo, odbywają się rekolekcje uwolnienia i uzdrowienia – zachęca Lena Krynicka należąca do ekipy przygotowujących spotkanie w ramach Winnicy Racheli.

Rekolekcje mają charakter zamknięty i odbywają się w Domu Samotnej Matki w Gdańsku Matemblewie przy ulicy Matemblewkiej 67. Najbliższy termin: 25-27 czerwca br.  Informacje i zapisy można otrzymać dzwoniąc pod numerem telefonu: (+48) 578-054-725. UWAGA: dzwoniąc można też otrzymać wsparcie i najważniejsze informacje dla osób, które przebyły aborcje

Tags:
aborcjapro-liferekolekcjeuzdrowienie
Wesprzyj Aleteię!

Jeśli czytasz ten artykuł, to właśnie dlatego, że tysiące takich jak Ty wsparło nas swoją modlitwą i ofiarą. Hojność naszych czytelników umożliwia stałe prowadzenie tego ewangelizacyjnego dzieła. Poniżej znajdziesz kilka ważnych danych:

  • 20 milionów czytelników korzysta z portalu Aleteia każdego miesiąca na całym świecie.
  • Aleteia ukazuje się w siedmiu językach: angielskim, francuskim, włoskim, hiszpańskim, portugalskim, polskim i słoweńskim.
  • Każdego miesiąca nasi czytelnicy odwiedzają ponad 50 milionów stron Aletei.
  • Prawie 4 miliony użytkowników śledzą nasze serwisy w social mediach.
  • W każdym miesiącu publikujemy średnio 2 450 artykułów oraz około 40 wideo.
  • Cała ta praca jest wykonywana przez 60 osób pracujących w pełnym wymiarze czasu na kilku kontynentach, a około 400 osób to nasi współpracownicy (autorzy, dziennikarze, tłumacze, fotografowie).

Jak zapewne się domyślacie, za tymi cyframi stoi ogromny wysiłek wielu ludzi. Potrzebujemy Twojego wsparcia, byśmy mogli kontynuować tę służbę w dziele ewangelizacji wobec każdego, niezależnie od tego, gdzie mieszka, kim jest i w jaki sposób jest w stanie nas wspomóc.

Wesprzyj nas nawet drobną kwotą kilku złotych - zajmie to tylko chwilę. Dziękujemy!

Modlitwa dnia
Dziś świętujemy...




Top 10
Zobacz więcej
Newsletter
Aleteia codziennie w Twojej skrzynce e-mail