Aleteia logoAleteia logo
Aleteia
czwartek 05/08/2021 |
Rocznica poświęcenia Bazyliki Matki Bożej Większej
home iconDobre historie
line break icon

Ojciec i syn na Ironmanie? Osoby z niepełnosprawnością mogą bardzo dużo!

JURCZAKI TEAM

Jurczaki TMTeam | Facebook

Beata Dązbłaż - 24.06.21

– „O Boże” – to było pierwsze, co pomyślał Przemysław Jurczak, gdy jego nastoletni syn Kuba, który urodził się z czterokończynowym mózgowym porażeniem dziecięcym, zainspirowany filmem „Ze wszystkich sił” powiedział: „A może my byśmy też tak zrobili”?

Film „Ze wszystkich sił” jest o Ricku i Dicku Hoytach, którzy ukończyli 72 maratony i 255 wyścigów triathlonowych, z czego 6 na dystansie Ironman. Dick Hoyt również miał czterokończynowe porażenie mózgowe i uprawiał sport razem ze swoim ojcem.

Rewolucję czas zacząć

Po obejrzeniu filmu Kuba także zamarzył o Ironmanie. I to był początek rewolucji w rodzinie Jurczaków, zapoczątkowanej 5 lat temu.

– Byłem bardzo słaby w pływaniu. Nie umiałem przepłynąć wtedy nawet 300 metrów, nie mówiąc o 3 tysiącach – mówi Przemysław Jurczak. – Ale pomyślałem, że skoro to jest Kuby marzenie, to pójdę w tym kierunku i wziąłem się za siebie. Zacząłem się uczyć od mojej chrześnicy, która jest pływaczką. 

W 2018 r. Jurczaki TMTeam wystartowali w pierwszym triathlonie w Mietkowie. Dzięki temu dostali się do triathlonowej wrocławskiej grupy TMTeam, gdzie otrzymali potem wsparcie profesjonalnego trenera. Z roku na rok szło im coraz lepiej. Zaczęli więc starty na dłuższe dystanse. 

Oto jak wygląda ich technika: w czasie pływania Przemek ma przywiązany do pasa ponton, w którym płynie Kuba, natomiast w czasie jazdy na rowerze Kuba jedzie w specjalnej przyczepce połączonej z rowerem Przemka. W czasie biegu Przemek pcha przed sobą Kubę, który siedzi w tej samej przyczepce. 

Wziąć się za siebie

– Żona stwierdziła, że jeśli Kuba wyprawia takie rzeczy, to ona też przełamie swoje lęki. Dzięki temu nauczyła się pływać – mówi Przemek. – Można powiedzieć, że cała rodzina dzięki synowi uprawia sport – dodaje.

– To wstyd, żeby oni byli takimi sportowcami, a ja żebym pływać nie umiała. Musiałam się wziąć za siebie – mówi Patrycja Jurczak, mama Kuby.

Jurczaki TMTeam już nie zliczą swoich startów, było ich tak wiele. Ale na pewno najważniejszy był start w Mietkowie, bo pierwszy zawsze zapada w pamięć. Drugim ważnym występem była połowa dystansu triathlonowego w Poznaniu – 1,9 km pływania, 90 km roweru i 21 km biegu. 

Prezent na osiemnastkę

Jednak najważniejsze były zawody w Malborku w 2020 r., na których udało im się pokonać pełny dystans.

– To był prezent dla Kuby ode mnie z okazji 18. urodzin. Udało się go zrealizować – mówi Przemek. – Chyba osiemnastka się udała, bo Kuba krzyczał na mecie z radości.

Niedługo, bo już 8 sierpnia, przed Jurczaki TMTeam start na Enea IRONMAN Gdynia. To pierwsze w Polsce zawody na pełnym dystansie pod szyldem IRONMAN. Duet Przemka i Kuby to jedyny taki, który weźmie w nich udział. Przed nimi do pokonania 3,8 km pływania, 180 km jazdy na rowerze oraz 42,2 km biegu. Będą musieli nie tylko pokonać trasę, ale i zmieścić się w czasie 16 godzin.

Trwają więc intensywne przygotowania i treningi wg planu ułożonego przez ich trenera Dariusza Sidora. Przemek i Kuba ćwiczą po 4-6 godzin dziennie, razem lub oddzielnie. Jeśli mają indywidualne treningi, to Kuba chodzi na basen, wykonuje rehabilitację ruchową i ćwiczy w domu z mamą mięśnie pleców, barków oraz mięśnie rąk, te ostatnie za pomocą gum. 

Po co to wszystko?

– Dla mnie ważne jest, że tato nie siedzi w domu – mówi Kuba. – Chodzi pewnie o to, że nie siedzę w domu jak kiedyś, gdy wracałem z trasy i miałem np. tydzień przerwy i nic nie robiłem. Teraz dużo czasu spędzamy razem i to jest bardzo ważne dla nas – dodaje Przemek. 

– Nie wszyscy robią to dla niepełnosprawnych dzieci, a mnie chodzi o to, żeby one miały radość z tego, że mogą startować jak pełnosprawni – mówi Kuba.

Na co dzień Przemek pracuje jako kierowca ciężarówki, ćwiczy w czasie przerw, a rower zabiera ze sobą na każdy wyjazd.

– Kuba zawsze twierdzi, że osoby niepełnosprawne potrafią bardzo dużo, tylko trzeba dać im szansę. Mówi, że wózek nie jest barierą, której nie można pokonać. Cieszymy się, że coraz więcej organizatorów udostępnia starty osób niepełnosprawnych. Widać też z roku na rok coraz większe zainteresowanie rodziców dzieci niepełnosprawnych tym, że oni mogą uprawiać sporty – mówi Przemek.

– Kuba nigdy nie był wyręczany. Był traktowany tak samo jak inne dzieci w rodzinie, razem z nimi się bawił, jak coś nabroili i on z nimi, to dostawał burę jak oni. Tak samo jeśli dzieci sprzątały, to on też musiał – mówi mama Kuby.

Bezcenna radość

W aktywność zaangażowali się rodzice Kuby, ale też rodzina i przyjaciele, którzy pomagają im w organizacji. 

– Jestem bardzo dumny, że Kuba obdarzył mnie takim zaufaniem, że chciał wystartować ze mną w tak długim dystansie, bo to jest morderczy wysiłek, który podejmujemy wspólnie. I to jest dla mnie największe wyróżnienie, i jego radość z tego jest dla mnie bezcenna – mówi Przemek. – Żona też już nie narzeka, że tylko rower i rower, ale sama mnie teraz na niego goni, sama się w to zaangażowała – dodaje.

Tegoroczne zawody pod szyldem IRONMAN odbędą się pod hasłem „Rok przełamywania barier”. Przemek i Kuba już od dawna realizują tę myśl… 

Przygotowania Przemka i Kuby do Enea IRONMAN Gdynia można obserwować na ich Facebooku.

Tags:
niepełnosprawniojciecsyn
Wesprzyj Aleteię!

Jeśli czytasz ten artykuł, to właśnie dlatego, że tysiące takich jak Ty wsparło nas swoją modlitwą i ofiarą. Hojność naszych czytelników umożliwia stałe prowadzenie tego ewangelizacyjnego dzieła. Poniżej znajdziesz kilka ważnych danych:

  • 20 milionów czytelników korzysta z portalu Aleteia każdego miesiąca na całym świecie.
  • Aleteia ukazuje się w siedmiu językach: angielskim, francuskim, włoskim, hiszpańskim, portugalskim, polskim i słoweńskim.
  • Każdego miesiąca nasi czytelnicy odwiedzają ponad 50 milionów stron Aletei.
  • Prawie 4 miliony użytkowników śledzą nasze serwisy w social mediach.
  • W każdym miesiącu publikujemy średnio 2 450 artykułów oraz około 40 wideo.
  • Cała ta praca jest wykonywana przez 60 osób pracujących w pełnym wymiarze czasu na kilku kontynentach, a około 400 osób to nasi współpracownicy (autorzy, dziennikarze, tłumacze, fotografowie).

Jak zapewne się domyślacie, za tymi cyframi stoi ogromny wysiłek wielu ludzi. Potrzebujemy Twojego wsparcia, byśmy mogli kontynuować tę służbę w dziele ewangelizacji wobec każdego, niezależnie od tego, gdzie mieszka, kim jest i w jaki sposób jest w stanie nas wspomóc.

Wesprzyj nas nawet drobną kwotą kilku złotych - zajmie to tylko chwilę. Dziękujemy!

Modlitwa dnia
Dziś świętujemy...




Top 10
1
RODZINA WITECKICH
Ewa Rejman
Sześcioro dzieci. Zdrowych i chorych – tak samo ważnych [reportaż...
2
Arthur Herlin
Biblia, która wyłoniła się spod gruzów World Trade Center
3
FEAR
Redakcja
Modlitwa dla ciebie na dziś 2 sierpnia
4
BÓG OJCIEC
Michał Lubowicki
Sierpień należy do Ojca. Wyjątkowe objawienie i „różaniec do Boga...
5
FR MAXIMILIAN KOLBE
Katolicka Agencja Informacyjna
„Jego ciało było czyściutkie i promieniowało”...
6
BEZDOMNY CESAR
Agencja I.Media
Całe życie był bezdomny, ale pochowano go po królewsku. W Watykan...
7
KSIĄDZ PODNOSI HOSTIĘ
Katarzyna Szkarpetowska
Jesteśmy katolikami praktykującymi. Ale czy na pewno wierzącymi?
Zobacz więcej
Newsletter
Aleteia codziennie w Twojej skrzynce e-mail