Aleteia logoAleteia logo
Aleteia
sobota 24/07/2021 |
Św. Kingi
home iconDobre historie
line break icon

„Prawdziwa bohaterka”. Dzięki niej ta kobieta nie spłonęła w samochodzie!

POŻAR SAMOCHODU

Solid Web Designs LTD | Shutterstock

Anna Gębalska-Berekets - 04.07.21

Kellyn Harper to kelnerka jednej z restauracji, która została okrzyknięta superbohaterką po tym, jak uratowała ranną kobietę uwięzioną w płonącym samochodzie.

Kellyn wracała ze swojej zmiany w restauracji. Zdecydowała się tym razem na powrót alternatywną trasą. W pewnym momencie zobaczyła dym przy poboczu drogi. Poczuła wewnętrzną potrzebę, aby się zatrzymać i sprawdzić, co się dzieje.

Z daleka bowiem wyglądało to tak, jakby ktoś wyrzucił coś w krzaki, które zapłonęły. Inni kierowcy przejeżdżali obok, żaden z nich nie zwrócił uwagi na to, co się dzieje. „Nie wiedziałam, że to samochód, dopóki się nie zatrzymałam” – tłumaczy Kellyn Harper.

Instynktowne działanie

W domu czekała na nią 14-miesięczna córeczka. Była przerażona, ale wiedziała, że musi pomóc. Zadzwoniła pod numer alarmowy. Podeszła do pojazdu, odciągnęła poduszkę powietrzną z otwartej szyby po stronie kierowcy i zobaczyła krwawiącą kobietę – Ashley Strawn.             

Drzwi samochodu były zablokowane, a nogi ofiary uwięzione w taki sposób, że Ashley nie mogłaby o własnych siłach wyjść z auta. Z nogi wystawała kość, a z głowy sączyła się krew.

„Nie mogąc otworzyć drzwi od strony kierowcy, pobiegłam na drugą stronę samochodu i udało mi się otworzyć drzwi po stronie pasażera, mimo, że zostały one poważnie uszkodzone” – tłumaczy Harper.

Kellyn udało się wyciągnąć Strawn. „Zaczęłam działać instynktownie. Może to był instynkt podobny do instynktu macierzyńskiego, który mówił mi, że moja córka może znaleźć się w niebezpieczeństwie i chciałabym, aby ktoś jej także pomógł. Być może był to zwykły instynkt pomagania” – mówi Kellyn w jednym z wywiadów.

Kilka sekund przed wybuchem

Przód samochodu był już ogarnięty płomieniami, a dym przenikał przez otwory wentylacyjne do pojazdu. Harper chwyciła Ashley za ramiona i wyciągnęła ją na zewnątrz przez drzwi pasażera. Była przestraszona, ale zdawała sobie sprawę, że jeśli się zatrzyma, nic z tego nie będzie, a kobieta znajdująca się w środku umrze. 

„Mówiłam jej: Wiesz, samochód zaraz się zapali, a my musimy wydostać się stąd teraz” – wyjaśnia Harper. Kellyn czekając na wsparcie, oparła się o pobliskie drzewo, trzymała kobietę między nogami, uspokajała ją i powtarzała, że wszystko będzie dobrze. Miała tylko wielką nadzieję, że samochód nie wybuchnie. „Po prostu siedziałam tam i modliłam się” – podkreśla. I dodaje: „Nie sądzę, aby ona naprawdę rozumiała całą sytuację, ale to jak najbardziej zrozumiałe”.  

Dziękuję ci za uratowanie życia

Wkrótce na miejsce przybył zastępca szeryfa hrabstwa Newton wraz z ratownikami medycznymi. Ugasili pożar i zabrali ofiarę do szpitala. Z opowieści chłopaka Ashley wynika, że Strawn była oddalona zaledwie kilka minut od ich domu, kiedy doszło do wypadku. Kobieta próbowała zjechać na pobocze, aby uniknąć zderzenia z jeleniem. Niestety ten nieumyślny manewr spowodował, że Ashley straciła panowanie nad kierownicą i zjechała na pobocze.

Obecnie znajduje się w szpitalu w Atlancie. Rodzina i przyjaciele ofiary wyrazili ogromną wdzięczność Kellyn za jej interwencję. „Ta dziewczyna była niesamowita” – powiedział „The Convington News” chłopak Strawn, Troy Anderson.

Szef restauracji, w której pracuje Harper nazwał kelnerkę prawdziwą bohaterką. „Ona na pewno spaliłaby się na śmierć, gdyby nie Kellyn” – zaznaczył. Ashley nagrała specjalne video, w którym dziękuje Harper za uratowanie jej życia. Podkreśliła też, że nie może się doczekać wspólnego spotkania.  

Korzystałam z: dobrewiadomości.net; newsweek.com; usareally.com; faithpot.com; dailyadvent.com

Tags:
pomocpożar
Wesprzyj Aleteię!

Jeśli czytasz ten artykuł, to właśnie dlatego, że tysiące takich jak Ty wsparło nas swoją modlitwą i ofiarą. Hojność naszych czytelników umożliwia stałe prowadzenie tego ewangelizacyjnego dzieła. Poniżej znajdziesz kilka ważnych danych:

  • 20 milionów czytelników korzysta z portalu Aleteia każdego miesiąca na całym świecie.
  • Aleteia ukazuje się w siedmiu językach: angielskim, francuskim, włoskim, hiszpańskim, portugalskim, polskim i słoweńskim.
  • Każdego miesiąca nasi czytelnicy odwiedzają ponad 50 milionów stron Aletei.
  • Prawie 4 miliony użytkowników śledzą nasze serwisy w social mediach.
  • W każdym miesiącu publikujemy średnio 2 450 artykułów oraz około 40 wideo.
  • Cała ta praca jest wykonywana przez 60 osób pracujących w pełnym wymiarze czasu na kilku kontynentach, a około 400 osób to nasi współpracownicy (autorzy, dziennikarze, tłumacze, fotografowie).

Jak zapewne się domyślacie, za tymi cyframi stoi ogromny wysiłek wielu ludzi. Potrzebujemy Twojego wsparcia, byśmy mogli kontynuować tę służbę w dziele ewangelizacji wobec każdego, niezależnie od tego, gdzie mieszka, kim jest i w jaki sposób jest w stanie nas wspomóc.

Wesprzyj nas nawet drobną kwotą kilku złotych - zajmie to tylko chwilę. Dziękujemy!

Modlitwa dnia
Dziś świętujemy...




Top 10
1
POPE FRANCIS - PENTECOST MASS - SUNDAY
Redakcja
Jak długo, jakimi słowami i za kogo powinniśmy się modlić po Komu...
2
Katarzyna Szkarpetowska
Łza w oku ks. Jana Kaczkowskiego. „Ta łza była największym komple...
3
BISKUP GALBAS
Katolicka Agencja Informacyjna
Bp Galbas: Nie wiem, po co są ci wszyscy księ...
4
Przemysław Radzyński
Pobudka o piątej i zawsze zimny prysznic. Jak wyglądał dzień św. ...
5
OBÓZ KONCENTRACYJNY MAJDANEK
Ewa Rejman
Cztery kostki cukru. Na Majdanku spotkała „Niemca, który nie był ...
6
BRATANEK JERZEGO POPIEŁUSZKI
Iwona Flisikowska
Wujek Jurek z rodziną, męczeńska śmierć i świadectwa jego świętoś...
7
KOSZMARY NOCNE
Sebastian Duda
„Diabelska godzina”. Czas kuszenia, który szatan upodobał sobie n...
Zobacz więcej
Newsletter
Aleteia codziennie w Twojej skrzynce e-mail