Aleteia logoAleteia logo
Aleteia
środa 20/10/2021 |
Św. Jana Kantego
Aleteia logo
home iconDobre historie
line break icon

„Prawdziwa bohaterka”. Dzięki niej ta kobieta nie spłonęła w samochodzie!

POŻAR SAMOCHODU

Solid Web Designs LTD | Shutterstock

Anna Gębalska-Berekets - 04.07.21

Kellyn Harper to kelnerka jednej z restauracji, która została okrzyknięta superbohaterką po tym, jak uratowała ranną kobietę uwięzioną w płonącym samochodzie.

Kellyn wracała ze swojej zmiany w restauracji. Zdecydowała się tym razem na powrót alternatywną trasą. W pewnym momencie zobaczyła dym przy poboczu drogi. Poczuła wewnętrzną potrzebę, aby się zatrzymać i sprawdzić, co się dzieje.

Z daleka bowiem wyglądało to tak, jakby ktoś wyrzucił coś w krzaki, które zapłonęły. Inni kierowcy przejeżdżali obok, żaden z nich nie zwrócił uwagi na to, co się dzieje. „Nie wiedziałam, że to samochód, dopóki się nie zatrzymałam” – tłumaczy Kellyn Harper.

Instynktowne działanie

W domu czekała na nią 14-miesięczna córeczka. Była przerażona, ale wiedziała, że musi pomóc. Zadzwoniła pod numer alarmowy. Podeszła do pojazdu, odciągnęła poduszkę powietrzną z otwartej szyby po stronie kierowcy i zobaczyła krwawiącą kobietę – Ashley Strawn.             

Drzwi samochodu były zablokowane, a nogi ofiary uwięzione w taki sposób, że Ashley nie mogłaby o własnych siłach wyjść z auta. Z nogi wystawała kość, a z głowy sączyła się krew.

„Nie mogąc otworzyć drzwi od strony kierowcy, pobiegłam na drugą stronę samochodu i udało mi się otworzyć drzwi po stronie pasażera, mimo, że zostały one poważnie uszkodzone” – tłumaczy Harper.

Kellyn udało się wyciągnąć Strawn. „Zaczęłam działać instynktownie. Może to był instynkt podobny do instynktu macierzyńskiego, który mówił mi, że moja córka może znaleźć się w niebezpieczeństwie i chciałabym, aby ktoś jej także pomógł. Być może był to zwykły instynkt pomagania” – mówi Kellyn w jednym z wywiadów.

Kilka sekund przed wybuchem

Przód samochodu był już ogarnięty płomieniami, a dym przenikał przez otwory wentylacyjne do pojazdu. Harper chwyciła Ashley za ramiona i wyciągnęła ją na zewnątrz przez drzwi pasażera. Była przestraszona, ale zdawała sobie sprawę, że jeśli się zatrzyma, nic z tego nie będzie, a kobieta znajdująca się w środku umrze. 

„Mówiłam jej: Wiesz, samochód zaraz się zapali, a my musimy wydostać się stąd teraz” – wyjaśnia Harper. Kellyn czekając na wsparcie, oparła się o pobliskie drzewo, trzymała kobietę między nogami, uspokajała ją i powtarzała, że wszystko będzie dobrze. Miała tylko wielką nadzieję, że samochód nie wybuchnie. „Po prostu siedziałam tam i modliłam się” – podkreśla. I dodaje: „Nie sądzę, aby ona naprawdę rozumiała całą sytuację, ale to jak najbardziej zrozumiałe”.  

Dziękuję ci za uratowanie życia

Wkrótce na miejsce przybył zastępca szeryfa hrabstwa Newton wraz z ratownikami medycznymi. Ugasili pożar i zabrali ofiarę do szpitala. Z opowieści chłopaka Ashley wynika, że Strawn była oddalona zaledwie kilka minut od ich domu, kiedy doszło do wypadku. Kobieta próbowała zjechać na pobocze, aby uniknąć zderzenia z jeleniem. Niestety ten nieumyślny manewr spowodował, że Ashley straciła panowanie nad kierownicą i zjechała na pobocze.

Obecnie znajduje się w szpitalu w Atlancie. Rodzina i przyjaciele ofiary wyrazili ogromną wdzięczność Kellyn za jej interwencję. „Ta dziewczyna była niesamowita” – powiedział „The Convington News” chłopak Strawn, Troy Anderson.

Szef restauracji, w której pracuje Harper nazwał kelnerkę prawdziwą bohaterką. „Ona na pewno spaliłaby się na śmierć, gdyby nie Kellyn” – zaznaczył. Ashley nagrała specjalne video, w którym dziękuje Harper za uratowanie jej życia. Podkreśliła też, że nie może się doczekać wspólnego spotkania.  

Korzystałam z: dobrewiadomości.net; newsweek.com; usareally.com; faithpot.com; dailyadvent.com

Tags:
pomocpożar
Wesprzyj Aleteię!

Jeśli czytasz ten artykuł, to właśnie dlatego, że tysiące takich jak Ty wsparło nas swoją modlitwą i ofiarą. Hojność naszych czytelników umożliwia stałe prowadzenie tego ewangelizacyjnego dzieła. Poniżej znajdziesz kilka ważnych danych:

  • 20 milionów czytelników korzysta z portalu Aleteia każdego miesiąca na całym świecie.
  • Aleteia ukazuje się w siedmiu językach: angielskim, francuskim, włoskim, hiszpańskim, portugalskim, polskim i słoweńskim.
  • Każdego miesiąca nasi czytelnicy odwiedzają ponad 50 milionów stron Aletei.
  • Prawie 4 miliony użytkowników śledzą nasze serwisy w social mediach.
  • W każdym miesiącu publikujemy średnio 2 450 artykułów oraz około 40 wideo.
  • Cała ta praca jest wykonywana przez 60 osób pracujących w pełnym wymiarze czasu na kilku kontynentach, a około 400 osób to nasi współpracownicy (autorzy, dziennikarze, tłumacze, fotografowie).

Jak zapewne się domyślacie, za tymi cyframi stoi ogromny wysiłek wielu ludzi. Potrzebujemy Twojego wsparcia, byśmy mogli kontynuować tę służbę w dziele ewangelizacji wobec każdego, niezależnie od tego, gdzie mieszka, kim jest i w jaki sposób jest w stanie nas wspomóc.

Wesprzyj nas nawet drobną kwotą kilku złotych - zajmie to tylko chwilę. Dziękujemy!

Modlitwa dnia
Dziś świętujemy...




Top 10
1
Łukasz Kobeszko
Na swoje wesele zaprosili… 160 ubogich! „Było tak, jak marzyliśmy...
2
MARIAN MARKIEWICZ
Anna Gębalska-Berekets
„Marianku, a ostrzygłbyś mnie, żebym jakoś na tym konklawe wygląd...
3
WEB2-MAYLINE-MIRACLE-EMMANUEL TRAN
Agnès Pinard Legry
„Trzymałem ją i poczułem, kiedy serce przestało bić”. Uzdrowienie...
4
MARIANNA POPIEŁUSZKO
Agnieszka Huf
Marianna. Matka, która wychowała świętego
5
SNOWFLAKE
Joanna Operacz
Pokolenie płatków śniegu. Każdy jest wyjątkowy, wszyscy (zbyt) de...
6
KOMUNIA NA RĘKĘ
Michał Lubowicki
Spór o Komunię św. na rękę: to coś o wiele poważniejszego niż tyl...
7
JAN PAWEŁ II, MODLITWA
Redakcja
„Dzień najczęściej zaczynał od leżenia krzyżem w kaplicy”. Osobis...
Zobacz więcej
Newsletter
Aleteia codziennie w Twojej skrzynce e-mail