Aleteia logoAleteia logo
Aleteia
wtorek 21/09/2021 |
Św. Mateusza
home iconDuchowość
line break icon

Niezwykłe czyny Jezusa nazywane tu są znakami. Dlaczego nie cudami? [komentarz do Ewangelii]

© Intellectual Reserve Inc Via LDS.org

Ks. Grzegorz Michalczyk - 25.07.21

To on jest ważnym bohaterem tej sceny. Mały chłopiec, jedyny zapobiegliwy w tłumie. Wziął ze sobą na drogę pięć jęczmiennych placków i dwie ryby. Oddaje je wielkodusznie, rezygnując ze swego posiłku.

Bo oglądali znaki, jakie czynił…

Widzieli w Nim cudotwórcę. Przyciągała ich ciekawość i fascynacja cudownymi uzdrowieniami, których dokonywał. Ewangelia niezwykłe czyny Jezusa nazywa jednak „znakami”.

Te „znaki” towarzyszą słowom Jezusowego nauczania. Potwierdzają je. Odczytanie i zrozumienie znaku wymaga wysiłku. Nie wystarczy zachwyt nad niezwykłością wydarzenia. Trzeba wsłuchać się w słowo.

Gdzie kupimy tyle chleba?

Pytanie, jakie Jezus stawia uczniom, nie sugeruje, że potrzebuje ich porady. On wie co ma czynić. Zaprasza ich jednak w ten sposób, by spróbowali zrozumieć logikę Jego działania.

Nie chodzi tu bowiem o rozwiązanie problemu „organizacyjnego” – w jaki sposób zdobyć nagle tak dużą ilość pieczywa. I skąd wziąć pieniądze na tę aprowizację. Pytanie o chleb pada – podkreśla to wyraźnie Ewangelia – w kontekście zbliżającej się Paschy.

Wspomnienie zbawczych wydarzeń, w czasie których Bóg dokonał wyzwolenia swego ludu, dając mu pokarm i otaczając swoją troską, staje się teraz zapowiedzią Paschy Jezusa, czyli Jego wydania się za grzesznych ludzi. To o tym mówią znaki, które czyni.

Jest tu chłopczyk…

To on jest ważnym bohaterem tej sceny. Mały chłopiec, jedyny zapobiegliwy w tłumie. Wziął ze sobą na drogę pięć jęczmiennych placków i dwie ryby. Oddaje je wielkodusznie, rezygnując ze swego posiłku.

Ewangelia zachowała w pamięci ten gest. Bo choć z pozoru nie miał on istotnego znaczenia („cóż to jest dla tak wielu?”), okazał się gestem profetycznym. Bowiem nawet tak niewiele, ofiarowane z miłością i pomnożone mocą łaski Boga, może nasycić bardzo wielu. Tak jest i dzisiaj.

Wziął chleby i odmówiwszy dziękczynienie rozdał…

„Bądź błogosławiony Panie, Boże nasz, królu wszechświata, który wydobywasz chleb z ziemi”. Zapewne taką tradycyjną żydowską modlitwę odmówił Jezus tamtego dnia nad pięcioma jęczmiennymi plackami, zanim nasyciły się nimi tysiące.

Podobna odmawiana jest w każdej mszy świętej nad chlebem w czasie przygotowania darów. Ewangelia opisując gesty Jezusa mówi: „eucharistesas” – dzięki uczyniwszy… Owocem dziękczynienia Jezusa będzie pokarm dla głodnych.

Ale w tym wydarzeniu chodzi nie tylko o zaspokojenie doczesnego głodu ludzi. Nazajutrz, gdy nasyceni zbiorą już resztki, napełniając nimi dwanaście koszyków, usłyszą od Jezusa o innym chlebie.

Zamierzali porwać Go, aby Go uczynić królem…

Takim zaskakującym finałem mogła zakończyć się ta historia. Najedzeni cudownie rozmnożonym pokarmem ludzie chcą zawładnąć Jezusem. Chcą, by był ich królem. Podporządkowany im, nadal zabezpieczać będzie ich potrzeby, spełniać ich żądania, troszczyć się o to, co uważają za dobre dla siebie.

Ileż ludzkich pomysłów, koncepcji i planów opierało się przez wieki na tym schemacie… Jezus zapewniający pomyślność, Jezus wspierający polityczne koncepcje, Jezus – król narodu… Gdy poznał jakie były ich plany „oddalił się od nich”– opisuje reakcje Jezusa Ewangelia.

Zapewne w historii czynił to (i czyni) nie jeden raz. Jezus nie będzie bowiem królem według „koncepcji świata”. On jest królem w zupełnie inny sposób. I to niezależnie od ludzkiego uznania.

Objawi to w dniu, gdy pozwoli się „porwać” i poprowadzić na śmierć. Wyda się w ręce ludzi i pozwoli się przybić do krzyża. To wtedy z tronu krzyża i w cierniowej koronie objawi potęgę swego królestwa miłości.

Ewangelia: J 6, 1-15

Tags:
Jezuskomentarz do Ewangelii
Wesprzyj Aleteię!

Jeśli czytasz ten artykuł, to właśnie dlatego, że tysiące takich jak Ty wsparło nas swoją modlitwą i ofiarą. Hojność naszych czytelników umożliwia stałe prowadzenie tego ewangelizacyjnego dzieła. Poniżej znajdziesz kilka ważnych danych:

  • 20 milionów czytelników korzysta z portalu Aleteia każdego miesiąca na całym świecie.
  • Aleteia ukazuje się w siedmiu językach: angielskim, francuskim, włoskim, hiszpańskim, portugalskim, polskim i słoweńskim.
  • Każdego miesiąca nasi czytelnicy odwiedzają ponad 50 milionów stron Aletei.
  • Prawie 4 miliony użytkowników śledzą nasze serwisy w social mediach.
  • W każdym miesiącu publikujemy średnio 2 450 artykułów oraz około 40 wideo.
  • Cała ta praca jest wykonywana przez 60 osób pracujących w pełnym wymiarze czasu na kilku kontynentach, a około 400 osób to nasi współpracownicy (autorzy, dziennikarze, tłumacze, fotografowie).

Jak zapewne się domyślacie, za tymi cyframi stoi ogromny wysiłek wielu ludzi. Potrzebujemy Twojego wsparcia, byśmy mogli kontynuować tę służbę w dziele ewangelizacji wobec każdego, niezależnie od tego, gdzie mieszka, kim jest i w jaki sposób jest w stanie nas wspomóc.

Wesprzyj nas nawet drobną kwotą kilku złotych - zajmie to tylko chwilę. Dziękujemy!

Modlitwa dnia
Dziś świętujemy...




Top 10
1
Maria Paola Daud
Przed snem odmawiaj tę piękną modlitwę do Madonniny – Mateczki
2
Dominika Cicha-Drzyzga
Miało być skromnie, wyszło jak z bajki. Niezwykły ślub bezdomnych
3
TOMASZ TERLIKOWSKI
Małgorzata Bilska
T. Terlikowski: Przy grobie o. Wenantego obiecałem, że jeśli mi p...
4
LA SALETTE
Agnieszka Bugała
Mama płacze w La Salette. Objawienie, które nie jest „modne” i ma...
5
DUSZE CZYŚĆCOWE WEDŁUG MISTYCZEK
Roberta Sciamplicotti
Dusze czyśćcowe według 13 mistyczek: są smutne i cierpią
6
Philip Kosloski
Co oznacza monogram IHS?
7
MASS
Aleteia
Czego nie powinieneś robić w czasie mszy, a być może nawet o tym ...
Zobacz więcej
Newsletter
Aleteia codziennie w Twojej skrzynce e-mail