Aleteia logoAleteia logo
Aleteia
piątek 17/09/2021 |
Św. Zygmunta Szczęsnego Felińskiego
home iconKościół
line break icon

Prymas Wyszyński jest postacią pomnikową. Ale z dużym poczuciem humoru! Oto dowody

KARDYNAŁ STEFAN WYSZYŃSKI

Laski Diffusion/East News

Katolicka Agencja Informacyjna - 04.08.21

Prymas Wyszyński jest wątpienia postacią pomnikową. Miał jednak zdrowy dystans do siebie i duże poczucie humoru. Kard. Wyszyński opowiadał dowcipy i mówił gwarą.

Oczywiście gwarą mówił rzadko w sytuacjach oficjalnych, tym bardziej, że ówczesne władze tylko czekały na najmniejsze potknięcie czy nieodpowiednie słowo, które można by wykorzystać do zdyskredytowania prymasa. W sytuacjach prywatnych jednak – jak zgodnie podkreślają jego współpracownicy – kard. Wyszyński był człowiekiem bezpośrednim i bezpretensjonalnym. Lubił mówić gwarą, opowiadał dowcipy i pilnował, by nikt od stołu nie wstawał głodny.

Kard. Wyszyński… żartuje

Chociaż już jako ministrant powtarzał „chyba będę księdzem”, nie stronił od psot i zabaw. Ciągnął dziewczyny za włosy i by oddalić groźbę klasówki, wylewał z chłopakami atrament z kałamarza. Od matematyki wolał zabawy z siostrami. W czasie jednej z nich tak się na dziewczynki zdenerwował, że rozpruł ich szmaciane lalki i wrzucił je do pieca. Gdy ojciec zabierał się do wymierzenia kary, Stefan schował się za pianino. Stamtąd nasłuchiwał, jak siostry, już udobruchane, proszą ojca, by kary zaniechał. „On się poprawi, nawróci” – zapewniały. „Jak widzicie, nawróciłem się” – żartował później prymas w jednym z kazań.

Kard. Wyszyński nie pozwalał, by przy stole rozmawiano o sprawach służbowych, zwłaszcza przykrych. Lubił za to słuchać zabawnych historii i opowiadać dowcipy. Lubił też mówić gwarą i robił to doskonale. Nie zaczynał jeść dopóki wszyscy nie mieli pełnych talerzy. Nad wykwintne dania przedkładał chłopskie ziemniaki z zsiadłym mlekiem, kaszę gryczaną i placki ziemniaczane. „No co tam bracie, dlaczego nie jesz?” – pytał, gdy ktoś zbyt powściągliwie operował widelcem i nożem.

Poczucie humoru Prymasa Tysiąclecia

Wszelkie próby narzekania i marudzenia w jego obecności tłumił w zarodku. „Tobie nie wolno się skarżyć, przecież jesteś siostrą prymasa Polski” – powtarzał siostrze Janinie. W krótkich dniach letniego wypoczynku, który spędzał najchętniej na łonie natury, sędziował mecze siatkówki, przykazując żartobliwie, by drużyna Karola Wojtyły koniecznie wygrywała. Zimą zapraszał studentów na pączki i sam nimi częstował, nadziewając je na widelec. „Jedz bracie, żebyś nie wyszedł głodny od prymasa” – zachęcał.

Po południu prymas zwykle jeździł na wizytacje do parafii. I tam nie brakowało zabawnych sytuacji. Kiedyś oddelegowany do uroczystych powitań parafianin zwrócił się do kardynała tytułując go: „Najprzewielebniejsza Ewidencjo”. W innym miejscu, gdy zbliżał się do drzwi kościoła, został przywitany przez przejętego przedstawiciela parafii, który mnąc w rękach czapkę zaczął: „Kochany księże prymasie, ojcze nasz, który jesteś w niebie”. Po czym szybko dodał: „Oj, psia mać, w pacierz zaszedłem” i rzuciwszy czapkę uciekł.

Postać z pomnika z humorem

Innym razem starosta odradzał wizytacje mówiąc: „Księże biskupie, niech ksiądz nie jedzie do tej wsi, bo ja nie ręczę za księdza bezpieczeństwo”. Niezrażony prymas odpowiedział: „Nie martw się, bracie. Pojedź ze mną, a ja ręczę za twoje bezpieczeństwo”. Kiedy indziej prymas gościł w Łomży, gdzie kończył gimnazjum. Po spotkaniu z biskupem odwiedził miejscowy klasztor benedyktynek. Pod koniec rozmowy zapytał: „A tu do was nadal przychodzą chłopcy na jabłka? – Oj, przychodzą eminencjo, przychodzą. – I dużo robią szkody? – Jeszcze ile. – To źle, bardzo źle. Ale nie gniewajcie się na nich zanadto, może i z nich kiedyś wyrosną prymasi”.

O poczuciu humoru kard. Wyszyńskiego świadczy też list do o. Stefana Duszy, długoletniego dyrektora wydawnictwa „Pallottinum”, w którym tak się uprzejmie do adresata zwracał: „Droga moja Duszo (…) czy moja Dusza na przyjazd Duszy naszej duszy – Ojca Świętego wyda zbiór przemówień «O Papieżu polskim z Krakowa»? Moja skromna dusza, by Cię uściskała z radości, ażeby Ci Dusza oczami wyszła, gdyby się to stało. Byłoby to nawet bardzo pożyteczne. – A więc, Duszo mojej duszy zrób, co możesz – bo żal duszę ściska na samą myśl, że mogłoby to nie nadążyć”.

Tags:
humorkard. Stefan Wyszyński

Wesprzyj Aleteię!

Jeśli czytasz ten artykuł, to właśnie dlatego, że tysiące takich jak Ty wsparło nas swoją modlitwą i ofiarą. Hojność naszych czytelników umożliwia stałe prowadzenie tego ewangelizacyjnego dzieła. Poniżej znajdziesz kilka ważnych danych:

  • 20 milionów czytelników korzysta z portalu Aleteia każdego miesiąca na całym świecie.
  • Aleteia ukazuje się w siedmiu językach: angielskim, francuskim, włoskim, hiszpańskim, portugalskim, polskim i słoweńskim.
  • Każdego miesiąca nasi czytelnicy odwiedzają ponad 50 milionów stron Aletei.
  • Prawie 4 miliony użytkowników śledzą nasze serwisy w social mediach.
  • W każdym miesiącu publikujemy średnio 2 450 artykułów oraz około 40 wideo.
  • Cała ta praca jest wykonywana przez 60 osób pracujących w pełnym wymiarze czasu na kilku kontynentach, a około 400 osób to nasi współpracownicy (autorzy, dziennikarze, tłumacze, fotografowie).

Jak zapewne się domyślacie, za tymi cyframi stoi ogromny wysiłek wielu ludzi. Potrzebujemy Twojego wsparcia, byśmy mogli kontynuować tę służbę w dziele ewangelizacji wobec każdego, niezależnie od tego, gdzie mieszka, kim jest i w jaki sposób jest w stanie nas wspomóc.

Wesprzyj nas nawet drobną kwotą kilku złotych - zajmie to tylko chwilę. Dziękujemy!

Modlitwa dnia
Dziś świętujemy...




Top 10
1
Dominika Cicha-Drzyzga
Miało być skromnie, wyszło jak z bajki. Niezwykły ślub bezdomnych
2
NIEDZIELNA MSZA ŚWIĘTA
Michał Lubowicki
Opuściłem niedzielną mszę. Muszę od razu iść do spowiedzi?
3
STEFANIA I WŁADYSŁAW ZARZYCCY
Dominika Cicha-Drzyzga
„Mężu, dłużej chyba nie wytrzymam…” Niezłomni Stefania i Władysła...
4
TAMING TRIPLETS
Annalisa Teggi
Będąc w ciąży, zaszła w kolejną. Niezwykła historia życia 3 dziew...
5
Michał Lubowicki
Dwie modlitwy podyktowane przez samą Maryję. Obydwie niezwykle ak...
6
Anna Gębalska-Berekets
Dziewczyna z albinizmem porzucona przez rodziców dostaje nowe życ...
7
Iwona Flisikowska
Pani Zosia ma 100 lat i jest mamą 12 dzieci. 4 córki poszły do za...
Zobacz więcej
Newsletter
Aleteia codziennie w Twojej skrzynce e-mail