Aleteia logoAleteia logo
Aleteia
piątek 17/09/2021 |
Św. Zygmunta Szczęsnego Felińskiego
home iconStyl życia
line break icon

Pan Andrzej zarabia na życie, wymieniając wycieraczki. Fantastyczna mobilizacja internautów!

PAN ANDRZEJ, WYCIERACZKI

Kobus | Facebook

Anna Gębalska-Berekets - 25.08.21

72-letni pan Andrzej z Krakowa od ponad 20 lat wymienia wycieraczki samochodowe. Zdarzało się, że w ciągu dnia miał zaledwie jednego klienta. Na pomoc seniorowi ruszyli internauci.

Pan Andrzej z Krakowa od wielu lat ciężko pracuje na swoje utrzymanie. Nie pamięta, kiedy ostatnio miałby chociaż kilkudniowy urlop. Czym się zajmuje? W zamian za drobną opłatę wymienia wycieraczki. Można go spotkać w okolicach galerii handlowej przy ul. Mackiewicza w Krakowie.

O pracy seniora poinformowała w mediach społecznościowych zadowolona klientka. „Do swojego zajęcia podchodzi mega profesjonalnie. Wymierzył moje wycieraczki, dobrał właściwy rozmiar, a następnie wymienił je na nowe. Cały czas mówił. O tym, jak lokalni chuligani kiedyś go poturbowali na tym parkingu. O tym, jak trudno teraz coś sprzedać, jak ludzie zamiast po prostu odmówić, obrzucają go błotem i traktują jak naciągacza czy żebraka. A on chce uczciwie zarobić. Nie prosi o pieniądze, oferuje rzetelną usługę” – napisała internautka.

Kobieta przyznała, że była ogromnie zaskoczona profesjonalizmem pana Andrzeja. Jak relacjonowała, senior podjechał do jej samochodu ze swoim przewoźnym warsztatem i zabrał się od razu do pracy. „Początkowo myślałam, że sprzeda mi te wycieraczki i tyle, ale nie. Okazało się, że kupuję kompleksową usługę z wymianą włącznie” – opisała całą sytuację w poście.

Pan Andrzej i wycieraczki w Krakowie

Jak dalej czytamy na Facebooku: „Pan Andrzej pracuje przy wycieraczkach nieprzerwanie od x lat. Nie miał urlopu od kilkunastu lat, każdego dnia ciężko pracuje na swoje utrzymanie, mimo sporych problemów zdrowotnych. Często przychodzi na kawę lub herbatę do miejsca, w którym pracuje moja czytelniczka i opowiada, co go dzisiaj spotkało. Ludzie o których mówi, w większości pomiatają nim lub mieszają go z błotem, zupełnie nie zdając sobie sprawy, że ten mężczyzna próbuje zarobić na życie”.

Pan Andrzej przyjechał do Krakowa w 1989 roku. Początkowo wszystkie swoje narzędzia nosił w plecaku. Z czasem jego organizm nie wytrzymywał już takiego obciążenia, więc mężczyzna zdecydował się na wózek, w którym trzyma niezbędne rzeczy służące mu do pracy. Emeryt ma do dyspozycji kilka różnych wymiarów wycieraczek. Jest bardzo precyzyjny.

Ponad 65 tys. w kilka dni

Opublikowany na Facebooku post poruszył wielu ludzi. Postanowili pomóc seniorowi. Jedna z pań założyła nawet zbiórkę.”Chciałabym pomóc temu panu i zapewnić mu odrobinę szczęścia na stare lata. Wpadłam dziś przypadkiem na post, który skradł moje serce i dzięki pani, która go napisała, wpadłam na pomysł, aby utworzyć zbiórkę dla pana Andrzeja. Kochani, pokażmy siłę i wpłaćmy chociaż po złotówce dla tego człowieka, żeby mógł on w końcu odpocząć i żeby nie musiał się martwić o swoje jutro. Dla nas to tylko kilka groszy, a dla niego może to znaczyć bardzo dużo” – napisała Anita Dudzik, inicjatorka zrzutki. Internauci zebrali dla 72-latka ponad 65 tys. zł.

Ważna jest rozmowa i drugi człowiek

Zrzutka została już zakończona, ale nie słabnie zainteresowanie pomocą panu Andrzejowi. „Mam 60 km, ale z chęcią podjadę po nowe wycieraczki”; „Mam do wymiany wycieraczki i właśnie wybieram się na Mackiewicza po zakupy. Ten post spadł mi z nieba. Panie Andrzeju, nadjeżdżam!” – piszą nie tylko mieszkańcy Krakowa i okolic.

Niektórzy są gotowi nadłożyć drogi, oby tylko spotkać się z emerytem i choć chwilę z nim porozmawiać. Starszy pan przyznaje, że zbiórka przerosła jego najśmielsze oczekiwania. Tłumaczy, że w codziennej pracy ważna jest nie tyle wymiana wycieraczek, co rozmowa i spotkanie z drugim człowiekiem.

Źródła: krknews.pl; radiokrakow.pl; money.pl; Kobus/Facebook; zrzutka.pl.

Tags:
dobra historiapomoc

Wesprzyj Aleteię!

Jeśli czytasz ten artykuł, to właśnie dlatego, że tysiące takich jak Ty wsparło nas swoją modlitwą i ofiarą. Hojność naszych czytelników umożliwia stałe prowadzenie tego ewangelizacyjnego dzieła. Poniżej znajdziesz kilka ważnych danych:

  • 20 milionów czytelników korzysta z portalu Aleteia każdego miesiąca na całym świecie.
  • Aleteia ukazuje się w siedmiu językach: angielskim, francuskim, włoskim, hiszpańskim, portugalskim, polskim i słoweńskim.
  • Każdego miesiąca nasi czytelnicy odwiedzają ponad 50 milionów stron Aletei.
  • Prawie 4 miliony użytkowników śledzą nasze serwisy w social mediach.
  • W każdym miesiącu publikujemy średnio 2 450 artykułów oraz około 40 wideo.
  • Cała ta praca jest wykonywana przez 60 osób pracujących w pełnym wymiarze czasu na kilku kontynentach, a około 400 osób to nasi współpracownicy (autorzy, dziennikarze, tłumacze, fotografowie).

Jak zapewne się domyślacie, za tymi cyframi stoi ogromny wysiłek wielu ludzi. Potrzebujemy Twojego wsparcia, byśmy mogli kontynuować tę służbę w dziele ewangelizacji wobec każdego, niezależnie od tego, gdzie mieszka, kim jest i w jaki sposób jest w stanie nas wspomóc.

Wesprzyj nas nawet drobną kwotą kilku złotych - zajmie to tylko chwilę. Dziękujemy!

Modlitwa dnia
Dziś świętujemy...




Top 10
1
Dominika Cicha-Drzyzga
Miało być skromnie, wyszło jak z bajki. Niezwykły ślub bezdomnych
2
NIEDZIELNA MSZA ŚWIĘTA
Michał Lubowicki
Opuściłem niedzielną mszę. Muszę od razu iść do spowiedzi?
3
STEFANIA I WŁADYSŁAW ZARZYCCY
Dominika Cicha-Drzyzga
„Mężu, dłużej chyba nie wytrzymam…” Niezłomni Stefania i Władysła...
4
TAMING TRIPLETS
Annalisa Teggi
Będąc w ciąży, zaszła w kolejną. Niezwykła historia życia 3 dziew...
5
Michał Lubowicki
Dwie modlitwy podyktowane przez samą Maryję. Obydwie niezwykle ak...
6
Anna Gębalska-Berekets
Dziewczyna z albinizmem porzucona przez rodziców dostaje nowe życ...
7
Iwona Flisikowska
Pani Zosia ma 100 lat i jest mamą 12 dzieci. 4 córki poszły do za...
Zobacz więcej
Newsletter
Aleteia codziennie w Twojej skrzynce e-mail