Aleteia logoAleteia logo
Aleteia
środa 29/09/2021 |
Świętych Archaniołów Michała, Rafała i Gabriela
home iconKultura
line break icon

Jak wychować nazistę – o robieniu z dzieci maszyn do zabijania

Jak wychować nazistę/Znak/Fragment okładki

Marta Brzezińska-Waleszczyk - 11.09.21

Przez ponad godzinę patrzyłem, jak kobiety przyjeżdżają z nietkniętą kolebką życia, a wyjeżdżają jako puste skorupy – relacjonował Gregor Ziemer, który w 1939 r. na własne oczy zobaczył, jak z małych Niemców robi się nazistów.

Z początkiem września nasze myśli wędrują ku ofiarom II wojny światowej. Wspominamy żołnierzy, którzy oddali życie w obronie Polski, ale i niewinnych cywili. Czy tego dnia myślimy o tym, co działo się PRZED 1 września 1939r.? Wiemy o decyzjach dyktatorów, zbrodniczych ideologiach. Ale co było jeszcze wcześniej? Co sprawiło, że miliony Niemców, bardzo młodych Niemców, ślepo poszły za Hitlerem? Co spowodowało, że położyli na szali młodzieńcze radości, marzenia i plany, by z wielką radością oddać życie za Führera? Jak wychować nazistę?

Edukacja w III Rzeszy  

Gregor Ziemer, dyrektor Szkoły Amerykańskiej w Berlinie, postanowił to zbadać. W 1939 r. odwiedził instytucje edukacyjne III Rzeszy.

Nie mogłem pojąć władzy nazistów nad dziećmi, czytając o ich teoriach w podręcznikach i broszurach. To były tylko narzędzia. Musiałem zobaczyć, jak są stosowane na żywej materii młodych umysłów.

Uczestniczył w lekcjach dla chłopców i dziewcząt, wykładach uniwersyteckich. Dotarł do domów matki i dziecka, szpitali sterylizacyjnych, izb dla noworodków. Swoje zapiski opublikował już po wybuchu wojny, w 1941 r. pod tytułem Education for Death. Był wykorzystany jako dowód w procesach norymberskich. Świadectwo reportera, który uchwycił mroczny moment historii właśnie ukazało się w Polsce.

Inkubatory nazistowskiej ideologii

Kiedy partia zaczyna interesować się dziećmi? Jeszcze przed poczęciem! Autor odwiedził więc m.in. miejski szpital dla kobiet, gdzie te były hurtowo… sterylizowane. Wszystko po to, by w Niemczech powstała „rasa superżołnierzy”. Zabiegom poddawano kobiety chore umysłowo, o niskiej odporności, które miały problemy przy wcześniejszych ciążach i porodach. Też te z daltonizmem. Jednym słowem, „z defektami”.

Przez ponad godzinę patrzyłem, jak kobiety przyjeżdżają z nietkniętą kolebką życia, a wyjeżdżają jako puste skorupy.

Kto o tym decydował? Czy nie było pomyłek? „Mamy sądy, mój drogi Herr Direktor Ziemer. Mamy sądy. Wszystko odbywa się bardzo legalnie, zapewniam pana. Mamy prawo i porządek” – usłyszał.

Państwowe dzieci

Ważną instytucją w nazistowskich Niemczech było Dzieło Pomocy Matce i Dziecku. Wszystkim ciężarnym, także samotnym, zapewniało opiekę, jedzenie, dach nad głową. Po to, by rodziły „państwowe dzieci” (wcześniej tak określano nieślubne). Wszystko na koszt partii. Mieszkanki tych miejsc z wielkim entuzjazmem podchodziły do swej roli:

Moje dziecko będzie należało do Państwa. Sprowadzam je na świat, bo on mnie o to prosi (…). Rodzimy dla Państwa i dla Adolfa Hitlera, który uosabia Państwo (…). Czyż nie jest to znacznie szlachetniejsze, ważniejsze i o wiele wspanialsze niż posiadanie domu i męża?

Inna z przekonaniem deklarowała:

Mam nadzieję czuć ból, dużo bólu, gdy moje dziecko będzie przychodziło na świat. Chcę czuć, że przechodzę przez prawdziwą mękę, dla Führera!

Modlitwa do zbawcy Hitlera

Skąd ta chęć rodzenia? Bycie rodzicielką to życiowa misja niemieckich dziewczynek. Bardziej niż śmierci boją się bezpłodności. W głowach mają „niezachwiane przekonanie, że zbawcą Niemiec jest Adolf Hitler”. Podczas modlitw ofiarują mu dusze i ciała. „Chyba pan nie myślał, że zwraca się do starotestamentowego Boga” – słyszy Ziemer w jednym z ośrodków dla dziewcząt.  

W III Rzeszy chłopcy i dziewczynki od początku nie mają nic wspólnego. Ich cele, życiowe przeznaczenie są fundamentalnie różne. Dziewczynki urodzą (przyszłych żołnierzy), chłopcy nimi zostaną.  

Przedszkolaki (płci męskiej), ledwo umiejące mówić, na pamięć uczą się piosenek o tym, że kochają Hitlera, żyją dla niego i dla niego umrą. Sześciolatki dostają grubą księgę, która bardziej przypomina podręcznik wojskowy. Mają też książeczki do zapisywania każdego osiągnięcia (też sportowego), ale i każdego błędu…

Jak wychować nazistę?

Edukacja, a raczej wojskowa zaprawa, od pierwszych lat życia, ma swoje powody. Do 10 roku życia okazuje się, czy chłopiec nadaje się na żołnierza i przechodzi na kolejny etap szkolenia. Ci, co się nie nadają, są sterylizowani i kierowani do prostych prac. Także chorzy.

9-latek, którego spotyka Zimer, chory na zapalnie płuc, rozpacza: „Dajcie mi umrzeć dla Hitlera. Muszę umrzeć dla Hitlera!”.

Niemieckie szkoły mają elastyczny harmonogram. Na pierwszym miejscu są defilady wojskowe i obowiązki wobec partii. Gdyby kolidowały z lekcjami, nie ma wątpliwości co wybrać. Dzieci nie trzeba „gnębić” powtórkami.

Studenci palą książki

Nie ma sensu opisywać szczegółów wszystkich etapów edukacji w III Rzeszy. Każdy jest coraz bardziej porażający. Ziemer przyjrzał się też szkoleniom Jungvolk i Hitlerjugend. Obserwował nocne rytuały inicjacyjne w średniowiecznych zamkach.

Studenckie życie jest bardziej wojskowe, niż akademickie. Krótsze semestry, priorytety ustalone przez partię, program zgodny z ideologią. Studenci zajmują się np. paleniem książek „obrzydliwych”, jak np. Koran, Biblia, ale i dzieł Szekspira czy biografii Stalina.

Szkoły Hitlera diabelnie dobrze wykonują swoje zadanie (…). Przygotowują ich jako ofiarę dla Hitlera, który powiedział: Pozwólcie dzieciom przyjść do mnie – bo są moje aż do śmierci! – podsumowywał autor.

4-letni nazista poskromi „wstrętnych Polaków”

Relacja Ziemera o tym, jak kilka lat wściekłej indoktrynacji zamienia cywilizowane społeczeństwo w zaprogramowanych do zabijania robotów to przerażająca lektura. Mam dreszcze, kiedy patrzę na swojego kilkuletniego synka i czytam:

Poprowadzę swoich żołnierzy do walki z tymi wstrętnymi Polakami (…). A mój braciszek zostanie pilotem – deklaruje czterolatek. I opowiada młodszemu bratu, czym jest bomba, którą będzie zrzucał z samolotu. Coś, co robi bum. „I wszyscy, którzy nie kochają naszego Führera, nie żyją!”.

Kilka miesięcy temu pisałam o tym, jak wojnę wspominają dzieci, którym udało się ją przeżyć. Tu dostajemy relację z innej perspektywy. Ale obie łączy jedno – dzieci w III Rzeszy też zostały pozbawione dzieciństwa.

*G. Ziemer, Jak wychować nazistę. Reportaż o fanatycznej edukacji, Znak 2021

Tags:
dzieciwojna
Wesprzyj Aleteię!

Jeśli czytasz ten artykuł, to właśnie dlatego, że tysiące takich jak Ty wsparło nas swoją modlitwą i ofiarą. Hojność naszych czytelników umożliwia stałe prowadzenie tego ewangelizacyjnego dzieła. Poniżej znajdziesz kilka ważnych danych:

  • 20 milionów czytelników korzysta z portalu Aleteia każdego miesiąca na całym świecie.
  • Aleteia ukazuje się w siedmiu językach: angielskim, francuskim, włoskim, hiszpańskim, portugalskim, polskim i słoweńskim.
  • Każdego miesiąca nasi czytelnicy odwiedzają ponad 50 milionów stron Aletei.
  • Prawie 4 miliony użytkowników śledzą nasze serwisy w social mediach.
  • W każdym miesiącu publikujemy średnio 2 450 artykułów oraz około 40 wideo.
  • Cała ta praca jest wykonywana przez 60 osób pracujących w pełnym wymiarze czasu na kilku kontynentach, a około 400 osób to nasi współpracownicy (autorzy, dziennikarze, tłumacze, fotografowie).

Jak zapewne się domyślacie, za tymi cyframi stoi ogromny wysiłek wielu ludzi. Potrzebujemy Twojego wsparcia, byśmy mogli kontynuować tę służbę w dziele ewangelizacji wobec każdego, niezależnie od tego, gdzie mieszka, kim jest i w jaki sposób jest w stanie nas wspomóc.

Wesprzyj nas nawet drobną kwotą kilku złotych - zajmie to tylko chwilę. Dziękujemy!

Modlitwa dnia
Dziś świętujemy...




Top 10
1
GRZEGORZ MARKOWSKI
Katarzyna Szkarpetowska
Grzegorz Markowski: „Gromnicę i wodę święconą mam i dziś, choć ró...
2
Maria Paola Daud
Jak Matka Boża zatrzymała lawę z wulkanu Etna
3
OJCIEC, SYN
Katarzyna Szkarpetowska
Mój syn otarł się o śmierć. „Prowadzi mnie Jezus” [wywiad]
4
Maria Paola Daud
Przed snem odmawiaj tę piękną modlitwę do Madonniny – Mateczki
5
SANKTUARIUM W GIDLACH
Anna Gębalska-Berekets
„Mała Częstochowa”. Tu Maryję nazywa się Uzdrowicielką chorych or...
6
Silvia Lucchetti
Ciężarna matka, u której zdiagnozowano raka, odmawia aborcji. Ona...
7
MARY SCULPTURE
Matthew Green
Ogromna rzeźba Maryi wyłoniła się z rzeki po 10 latach
Zobacz więcej
Newsletter
Aleteia codziennie w Twojej skrzynce e-mail