Aleteia logoAleteia logo
Aleteia
piątek 15/10/2021 |
Św. Teresy z Avili
Aleteia logo
home iconStyl życia
line break icon

System Wewnętrznej Rodziny, czyli jak zrozumieć samego siebie

SYSTEM WEWNĘTRZNEJ RODZINY

MicroOne | Shutterstock

Małgorzata Rybak - 28.09.21

Żeby było w nas samych mniej wewnętrznej wojny, za to więcej wspólnoty, potrzebujemy nauczyć się swoje części rozróżniać. Każda z nich potrzebuje być wysłuchana i zrozumiana.

To najbardziej osobista przestrzeń w nas. Doświadczamy, że istnieje, gdy rozpoznajemy w sobie więcej niż jedno pragnienie i jeden głos. Jak wtedy, gdy mamy coś zrobić, ale nie możemy się za to zabrać. Albo wtedy, gdy złościmy się na siebie. Gdy na kanapie oglądamy seriale, karcąc siebie jednocześnie w myślach, że mieliśmy zajmować się czymś innym. To momenty, gdy okazuje się, że nie możemy siebie zobaczyć i opisać prosto, zerojedynkowo, bo okazuje się, że istnieją w nas różne części. Kierunek terapeutyczny, zwany Systemem Wewnętrznej Rodziny, pomaga je nazywać i rozumieć.

Im więcej części w nas jest w konflikcie, tym trudniejsze staje się nasze życie. Konflikt wewnętrzny zagospodarowuje mnóstwo energii.

Znacie takie sytuacje, gdy podjęliście jakąś decyzję, a potem walczyliście sami ze sobą, próbując określić, czy była dobra? A może bliższe jest wam odwlekanie decyzji i trwanie w zawieszeniu? Analizowanie bez końca? Podobnie wyczerpujące bywa „szlifowanie projektu” i niemożność zakończenia go. Powiedzenie czegoś publicznie, a potem wewnętrzne umieranie, że musiało to zabrzmieć głupio.

„Strażnicy”

W Systemie Wewnętrznej Rodziny te części, które dają nam najbardziej do wiwatu, nazywane są „strażnikami”. Należy do tej grupy „wewnętrzny krytyk”, który ściga za każdy popełniony błąd, przeszły, teraźniejszy, ale także przyszły. „Krytyk”, podobnie jak inne części, powstaje w wyniku naszej historii – jako utrwalone wewnętrznie postawy innych ważnych osób wobec nas. Mówi więc głosem bliskich osób, które nas strofowały. Często z łatwością rozpoznamy słowa, a nawet całe frazy i powiedzenia, które padały z ust mamy, taty, nauczycieli. Mogą tam padać określenia bardzo raniące – jak „debil”, „nic z ciebie nie będzie”, „żenada” itd. Resztę dopowiadamy sami.

Richard Schwartz, twórca SWR, przyjął ważne założenie: wszystkie części mają szlachetną intencję. „Krytyk” opiernicza po to, by uchronić nas przed błędami, w wyniku których ludzie nas przestaną cenić, wyśmieją. Innym strażnikiem bywa złość, wylewana na innych w samoobronie, gdy tylko podejrzewamy złe intencje. Kolejny strażnik może powstrzymywać nas przed każdym działaniem, które niesie ryzyko. Możemy mieć strażnika-perfekcjonistę, który piętrzy wymagania w nieskończoność.

Siła działania „strażników” wynika z tego, że chronią te części nas, które zostały najbardziej zranione. Są to części dziecięce – te, które nie umiały obronić się same przed brakiem miłości, wygórowanymi oczekiwaniami, porzuceniem, przemocą. Strażnicy przysięgają tym częściom, że nigdy więcej nie pozwolą ich zranić. Nigdy więcej poczuć wstydu, bólu, odrzucenia. Mają jednak ten kłopot, że używają nieadekwatnych, prymitywnych lub ekstremalnych narzędzi. Jak ciężki młot, by poskładać połamane kości. Nie potrafią one karmić, wspierać, okazywać współczucia.

„Strażacy”

Część ze „strażników” Schwartz nazywa „strażakami”. Spieszą nam z pomocą, gdy strażnicy już tak nas wymęczyli, że nie jesteśmy w stanie dalej funkcjonować. Dlatego przybywają z propozycją zrobienia czegoś, co zredukuje powstałe napięcie. Jeśli jakaś część każe nam nieustannie pracować i – słuchając jej – zajeżdżamy siebie, inna część podpowie nam, by oglądać cały dzień lub całą noc telewizję. Jeśli jedna część pojeżdża nas nieustannie, że jesteśmy „grubi”, uaktywni się w końcu inna, która powie, by olać dietę i zjeść dwie tabliczki czekolady za jednym posiedzeniem.

Strażacy przychodzą także z nałogami, czyli pomysłami, które są dla nas ewidentnie destrukcyjne. Ich intencja, by ulżyć nam w cierpieniu, jest tym większa, im bardziej większego doświadczamy cierpienia. Im bardziej zranione są części dziecięce i im bardziej agresywne są te, które ich pilnują.

Żeby było w nas mniej wewnętrznej wojny, za to więcej wspólnoty, potrzebujemy nauczyć się swoje części rozróżniać. Każda z nich potrzebuje być wysłuchana i zrozumiana. Kiedy świadomie wchodzimy z nimi w dialog, łatwiej nam wybierać to, co naprawdę niesie wsparcie dla najbardziej kruchych części nas samych. Często potrzebny jest do tego ktoś drugi, czasami tym kimś powinien być terapeuta.

Tags:
psychologiarelacje
Wesprzyj Aleteię!

Jeśli czytasz ten artykuł, to właśnie dlatego, że tysiące takich jak Ty wsparło nas swoją modlitwą i ofiarą. Hojność naszych czytelników umożliwia stałe prowadzenie tego ewangelizacyjnego dzieła. Poniżej znajdziesz kilka ważnych danych:

  • 20 milionów czytelników korzysta z portalu Aleteia każdego miesiąca na całym świecie.
  • Aleteia ukazuje się w siedmiu językach: angielskim, francuskim, włoskim, hiszpańskim, portugalskim, polskim i słoweńskim.
  • Każdego miesiąca nasi czytelnicy odwiedzają ponad 50 milionów stron Aletei.
  • Prawie 4 miliony użytkowników śledzą nasze serwisy w social mediach.
  • W każdym miesiącu publikujemy średnio 2 450 artykułów oraz około 40 wideo.
  • Cała ta praca jest wykonywana przez 60 osób pracujących w pełnym wymiarze czasu na kilku kontynentach, a około 400 osób to nasi współpracownicy (autorzy, dziennikarze, tłumacze, fotografowie).

Jak zapewne się domyślacie, za tymi cyframi stoi ogromny wysiłek wielu ludzi. Potrzebujemy Twojego wsparcia, byśmy mogli kontynuować tę służbę w dziele ewangelizacji wobec każdego, niezależnie od tego, gdzie mieszka, kim jest i w jaki sposób jest w stanie nas wspomóc.

Wesprzyj nas nawet drobną kwotą kilku złotych - zajmie to tylko chwilę. Dziękujemy!

Modlitwa dnia
Dziś świętujemy...




Top 10
1
SNOWFLAKE
Joanna Operacz
Pokolenie płatków śniegu. Każdy jest wyjątkowy, wszyscy (zbyt) de...
2
NEWBORN BABY
Joanna Operacz
10 rzadko spotykanych imion dla dziewczynki
3
CARLO ACUTIS, CIAŁO
Redakcja
Czy ciało Carla Acutisa jest nietknięte? I czy został pochowany w...
4
JERZY BIELECKI
Dominika Cicha-Drzyzga
Miłość za drutami. Uciekli z Auschwitz, spotkali się po 39 latach
5
FATIMA
Agnieszka Bugała
Fatima, rozmowy pastuszków z Maryją i jedno jej zdanie o czyśćcu,...
6
MĘKA JEZUSA
Joanna Operacz
Jaka modlitwa podoba się Jezusowi? Św. Faustyna pisze o tym w „Dz...
7
Redakcja
Cytat z Biblii dla ciebie na dziś 11 października
Zobacz więcej
Newsletter
Aleteia codziennie w Twojej skrzynce e-mail