Aleteia logoAleteia logoAleteia
czwartek 27/01/2022 |
Bł. Jerzego Matulewicza
Aleteia logo
Styl życia
separateurCreated with Sketch.

Wybrała adopcję zamiast aborcji. Spotkała syna po 33 latach

IMG_1629795522368.jpg

YouTube

Giovanna Binci - 01.10.21

Melanie Pressley wykonała test DNA. Miała nadzieję, że jej syn zrobi to samo.

Minęły 33 lata, ale Melanie Pressley wciąż pokładała nadzieję w tej cienkiej nici, która łączy matkę i dziecko. Zastanawiała się, ile razy mogli się znaleźć na równoległych drogach. Może nawet na tym samym skrzyżowaniu. Ale pewnie szli w przeciwnych kierunkach i nigdy się nie spotkali.

Wiedziała jedno: „nie” dla aborcji

Pressley miała 18 lat i żadnej pewności co do przyszłości – ani swojej, ani tym bardziej dziecka, które nosiła pod sercem. Może wystarczyłoby tylko trochę więcej okazanej pomocy? Jakaś wyciągnięta dłoń?

Była młoda i czuła się samotna. Jej chłopak zasugerował aborcję jako rozwiązanie „problemu”, który nosiła w sobie. W gąszczu dróg, które mogła obrać, Melanie jednak zdecydowała się na życie – zamiast tego ślepego zaułka.

Był czerwiec 1988 roku, kiedy urodziła chłopca. Wspierała ją w tym rodzina i agencja adopcyjna.

Oddała swojego syna, nie nadając mu imienia. W rozmowie z News 5 Cleveland przyznała, że chciała, aby to jego rodzice adopcyjni mieli ten przywilej. Być może zdała sobie również sprawę, że już dała mu to, co było najważniejsze: dar życia i możliwość posiadania miłości dwojga adopcyjnych rodziców.

Greg Vossler i Melanie Pressley

Pielęgniarka pozwoliła Melanie potrzymać syna przez kilka chwil – mimo że protokół na to nie zezwalał. Siostra Pressley pstryknęła jej także zdjęcie. Tego wspomnienia Melanie trzymała się kurczowo, nawet po tym, jak została szczęśliwą mężatką i matką trójki kolejnych dzieci. Jej życie potoczyło się nieoczekiwanymi ścieżkami, ale zawsze trzymała tamtą nić zawiązaną wokół serca.

Minęły trzydzieści trzy lata. Greg Vossler o tym, że jest adoptowany, dowiedział się jako 9- czy 10-latek. Nigdy nie chciał zadawać zbyt wielu pytań.

Zawsze żartowałem, mówiąc: „Cóż, nie widzę gwiazdy, która wygląda jak ja”. Albo: „Nikt, kto jest królem lub królową w jakimś odległym kraju, nie przypomina mnie” – opowiada w wywiadzie dla News 5 Cleveland.

Pewnego dnia, gdy sam był już ojcem i zyskał nową odwagę, aby spojrzeć głębiej w swoją przeszłość, kupił na wyprzedaży test genetyczny „23andme”. Był to test tej samej marki, który Melanie wykonała dwa lata po nim, w maju 2021 roku. Jedna z córek wręczyła jej go na urodziny.

Spotkanie po 33 latach

Dzięki bazie danych firmy, która pozwala znaleźć dopasowania DNA i odkryć swoje pochodzenie rodzinne i etniczne, Pressley i Vossler odnaleźli się nawzajem. Po wstępnej wymianie wiadomości spotkali się i uściskali wreszcie tego lata.

„Myślę, że jesteśmy spokrewnieni” – brzmiała pierwsza, nieco niezdecydowana wiadomość Melanie. Kolejna była już bardziej konkretna: „Myślę, że jestem twoją biologiczną matką”.

Drugie zdjęcie, po 33 latach, zrobiła im żona Vosslera.

Nasze ciało jest żywą pamięcią – nie tylko cech somatycznych, chorób czy predyspozycji, ale także wyborów wielu ludzi. Jesteśmy serią unikalnych chromosomów, ale przede wszystkim serią „tak”, które wszystkie są równie nieprawdopodobne. Zwłaszcza jeśli spojrzymy na nie teraz, z miejsca, w którym znaleźliśmy się w labiryncie wyborów i nieoczekiwanych zdarzeń.

Samo nasze ciało przypomina nam, że nie jesteśmy wynikiem czystego szczęścia, ale bardziej poplątaną historią zbawienia, która, gdybyśmy mogli ją przewinąć do końca, doprowadziłaby nas wszystkich do pierwszej wielkiej miłości do życia.

Tags:
aborcjaadopcja
Wesprzyj Aleteię!

Jeśli czytasz ten artykuł, to właśnie dlatego, że tysiące takich jak Ty wsparło nas swoją modlitwą i ofiarą. Hojność naszych czytelników umożliwia stałe prowadzenie tego ewangelizacyjnego dzieła. Poniżej znajdziesz kilka ważnych danych:

  • 20 milionów czytelników korzysta z portalu Aleteia każdego miesiąca na całym świecie.
  • Aleteia ukazuje się w siedmiu językach: angielskim, francuskim, włoskim, hiszpańskim, portugalskim, polskim i słoweńskim.
  • Każdego miesiąca nasi czytelnicy odwiedzają ponad 50 milionów stron Aletei.
  • Prawie 4 miliony użytkowników śledzą nasze serwisy w social mediach.
  • W każdym miesiącu publikujemy średnio 2 450 artykułów oraz około 40 wideo.
  • Cała ta praca jest wykonywana przez 60 osób pracujących w pełnym wymiarze czasu na kilku kontynentach, a około 400 osób to nasi współpracownicy (autorzy, dziennikarze, tłumacze, fotografowie).

Jak zapewne się domyślacie, za tymi cyframi stoi ogromny wysiłek wielu ludzi. Potrzebujemy Twojego wsparcia, byśmy mogli kontynuować tę służbę w dziele ewangelizacji wobec każdego, niezależnie od tego, gdzie mieszka, kim jest i w jaki sposób jest w stanie nas wspomóc.

Wesprzyj nas nawet drobną kwotą kilku złotych - zajmie to tylko chwilę. Dziękujemy!

PL300x250.gif
Modlitwa dnia
Dziś świętujemy...




Top 10
Zobacz więcej
Newsletter
Aleteia codziennie w Twojej skrzynce e-mail