Aleteia logoAleteia logoAleteia
środa 30/11/2022 |
Św. Andrzeja
Aleteia logo
Kościół
separateurCreated with Sketch.

Franciszek: w modlitwie Pan przytula nas do siebie jak ojciec swoje dziecko

Temporary

AP/Associated Press/East News

Katolicka Agencja Informacyjna - 03.10.21

Do bycia jak dzieci ufające Ojcu, pewne, że On niezawodnie troszczy się o nas, zachęcił papież w rozważaniu przed niedzielną modlitwą „Anioł Pański”.

Oto tekst papieskiego rozważania w tłumaczeniu na język polski:

Drodzy bracia i siostry, dzień dobry!

W Ewangelii dzisiejszej liturgii widzimy dość niezwykłą reakcję Jezusa: oburza się. I co najbardziej zaskakujące, Jego oburzenie nie jest spowodowane przez faryzeuszy, którzy wystawiają Go na próbę pytaniami o to, czy rozwód jest zgodny z prawem, lecz przez Jego uczniów, którzy, chcąc Go chronić przed natłokiem ludzi, upominają pewne dzieci, które są przynoszone do Jezusa. Innymi słowy, Pan nie oburza się na tych, którzy się z nim kłócą, ale na tych, którzy chcąc uwolnić Go od trudu, oddalają od Niego dzieci. Dlaczego? To dobre pytanie: dlaczego Pan to czyni?

Pamiętamy że we fragmencie Ewangelii sprzed dwóch niedziel Jezus, wykonując gest wzięcia dziecka w ramiona, utożsamił się z maluczkimi: nauczał, że właśnie maluczkim, to znaczy tym, którzy są zależni od innych, którzy są w potrzebie a nie mogą się odwdzięczyć, należy służyć przede wszystkim (por. Mk 9, 35-37). Ci, którzy szukają Boga, znajdują Go w maluczkich, w potrzebujących: potrzebujących nie tylko dóbr, ale także opieki i pociechy, jak chorzy, poniżeni, więźniowie, imigranci i więźniowie. On tam jest: w maluczkich. Właśnie dlatego Jezus jest oburzony: każda zniewaga wyrządzona maluczkiemu, biednemu, bezbronnemu, wyrządzona jest Jemu.

Uczeń musi uznać siebie za maluczkiego

Dziś Pan podejmuje to nauczanie i je dopełnia. Istotnie dodaje: „Kto nie przyjmie królestwa Bożego jak dziecko, ten nie wejdzie do niego” (Mk 10, 15). Oto nowość: uczeń musi nie tylko służyć maluczkim, ale uznać samego siebie za maluczkiego. A czy każdy z nas uznaje siebie za małego przed Bogiem? Pomyślmy o tym, to nam pomoże. Nauczenie się bycia maluczkimi, potrzebującymi zbawienia, jest niezbędne do przyjęcia Pana. Jest to pierwszy krok do otwarcia się na Niego. Ale często o tym zapominamy. W pomyślności, w dobrobycie, mamy złudzenie, że jesteśmy samowystarczalni, że sami sobie wystarczamy, że nie potrzebujemy Boga. Bracia i siostry, jest to złudzenie, bo każdy z nas jest istotą potrzebującą, maluczkim. Musimy szukać naszej własnej małości i ją uznać. I tam znajdziemy Jezusa.

W życiu uznanie siebie za maluczkiego jest punktem wyjścia do stania się wielkim. Jeśli się nad tym zastanowić, to rozwijamy się nie tyle w oparciu o sukcesy i rzeczy, jakie posiadamy, ale przede wszystkim w chwilach zmagania i słabości. W tych sytuacjach, w potrzebie, dojrzewamy; tam otwieramy nasze serca na Boga, na innych, na sens życia. Kiedy czujemy się maluczkimi w obliczu problemu, krzyża, choroby, kiedy doświadczamy znużenia i samotności, nie zniechęcajmy się. Opada maska powierzchowności i wyłania się nasza radykalna kruchość: to jest nasza wspólna podstawa, nasz skarb, ponieważ u Boga kruchość nie jest przeszkodą, lecz szansą. Dobrą byłaby następująca modlitwa: „Panie, spójrz na moje słabości…” i wymień je przed Nim. To jest dobra postawa przed Bogiem.

W chwilach ciemności czułość Boga jest obecna

Istotnie, właśnie w kruchości odkrywamy, jak bardzo Bóg się o nas troszczy. Dzisiejsza Ewangelia mówi, że Jezus jest najbardziej czuły wobec maluczkich: „biorąc je w objęcia, kładł na nie ręce i błogosławił je” (w. 16). Przeciwności, sytuacje, które ujawniają naszą kruchość są uprzywilejowanymi okazjami do doświadczenia Jego miłości. Ci, którzy modlą się wytrwale, dobrze o tym wiedzą: w chwilach ciemności lub samotności czułość Boga wobec nas staje się – że tak powiem – jeszcze bardziej obecna. Daje nam pokój, sprawia, że wzrastamy.

Kiedy jesteśmy maluczcy, to bardziej odczuwamy czułość Boga. Ta czułość daje nam pokój, ta czułość sprawia, że wzrastamy, ponieważ Bóg zbliża się do nas na swój sposób, który jest bliskością, współczuciem i czułością. I kiedy czujemy się maluczcy, to znaczy mali, z jakiegokolwiek powodu, Pan zbliża się, odczuwamy Go bliżej. W modlitwie Pan przytula nas do siebie, jak ojciec swoje dziecko. W ten sposób stajemy się wielcy: nie w iluzorycznym roszczeniu sobie naszej samowystarczalności – to nikogo nie czyni wielkim – lecz w męstwie pokładania wszelkiej nadziei w Ojcu. Tak właśnie jak czynią to małe dzieci.

Prośmy dziś Dziewicę Maryję o wielką łaskę, łaskę małości: bycia dziećmi, które ufają Ojcu, pewne, że On niezawodnie troszczy się o nas.

tłum. o. Stanisław Tasiemski OP (KAI) / Watykan

Wiesz już, na co przeznaczysz adwentową jałmużnę?

Pomóż nam, tak jak inni Czytelnicy, szerzyć dobro i wiarę w Internecie. Wystarczy, że każdy wpłaci tylko 12 złotych, byśmy mogli dalej tworzyć darmowe treści, które podnoszą Cię na duchu.

Złóż adwentową jałmużnę
Tags:
modlitwapapież FranciszekWatykan
Wesprzyj Aleteię!

Jeśli czytasz ten artykuł, to właśnie dlatego, że tysiące takich jak Ty wsparło nas swoją modlitwą i ofiarą. Hojność naszych czytelników umożliwia stałe prowadzenie tego ewangelizacyjnego dzieła. Poniżej znajdziesz kilka ważnych danych:

  • 20 milionów czytelników korzysta z portalu Aleteia każdego miesiąca na całym świecie.
  • Aleteia ukazuje się w siedmiu językach: angielskim, francuskim, włoskim, hiszpańskim, portugalskim, polskim i słoweńskim.
  • Każdego miesiąca nasi czytelnicy odwiedzają ponad 50 milionów stron Aletei.
  • Prawie 4 miliony użytkowników śledzą nasze serwisy w social mediach.
  • W każdym miesiącu publikujemy średnio 2 450 artykułów oraz około 40 wideo.
  • Cała ta praca jest wykonywana przez 60 osób pracujących w pełnym wymiarze czasu na kilku kontynentach, a około 400 osób to nasi współpracownicy (autorzy, dziennikarze, tłumacze, fotografowie).

Jak zapewne się domyślacie, za tymi cyframi stoi ogromny wysiłek wielu ludzi. Potrzebujemy Twojego wsparcia, byśmy mogli kontynuować tę służbę w dziele ewangelizacji wobec każdego, niezależnie od tego, gdzie mieszka, kim jest i w jaki sposób jest w stanie nas wspomóc.

Wesprzyj nas nawet drobną kwotą kilku złotych - zajmie to tylko chwilę. Dziękujemy!

Modlitwa dnia
Dziś świętujemy...





Tu możesz poprosić zakonników o modlitwę. Wyślij swoją intencję!


Top 10
Zobacz więcej
Newsletter
Aleteia codziennie w Twojej skrzynce e-mail