Aleteia logoAleteia logoAleteia
piątek 03/12/2021 |
Św. Franciszka Ksawerego
Aleteia logo
Kultura
separateurCreated with Sketch.

„Diuna” kinowym hitem, a w niej… katolickie wpływy?

DUNE

Warner Bros.

Philip Kosloski - 03.11.21

Frank Herbert, autor książki "Diuna", której adaptację oglądamy teraz w kinach, pochodzi z katolickiej rodziny. Jego doświadczenia z religią znalazły odbicie w „Diunie”. Jakie?

Najnowszy film science-fiction, Diuna, wyreżyserowany przez Denisa Villeneuve’a, jest adaptacją książki Franka Herberta z 1965 r. o tym samym tytule. Produkcji przyświeca oryginalny duch powieści, na którą od początku miała wpływ religia katolicka.

Herbert został wychowany jako katolik. Jednak jego doświadczenie nie było zbyt pozytywne. Było jednym z powodów, dla których porzucił wiarę w późniejszym życiu.

Jezuici i pobożne zakonnice

Według biografii spisanej przez syna Franka, Briana Herberta, Lady Jessica i grupa kobiet „Bene Gessarit” były zainspirowane jezuitami i jego ciociami, które wychowywały go w katolicyzmie.

Katolickie ciotki Irlandki ze strony mamy, które próbowały przymusić go do praktyk religijnych, stały się inspiracją dla zakonu żeńskiego „Bene Gesserit” w Diunie. Nie jest przypadkiem, że wymowa słów „Gesserit” i „Jesuit” (Jezuici – przyp. tłum.) w języku angielskim jest podobna. Herbert wyobrażał sobie swoje ciotki i Bene Gessarit z Diuny jako żeńskich jezuitów. Próba prania mózgu podjęta przez ciotki, jak później to nazywał, zachodziła mimo protestów ojca, Franka Patricka Herberta Seniora, który był agnostykiem.

Oprócz katolickich ciotek, Herbert był uczony także przez jezuitów. Ich umiejętność argumentacji miała na niego wpływ, mimo że próbował odrzucić wszystko, co od nich otrzymał. Ten wątek widnieje w biografii napisanej przez Tima O’Reilliego.

Byłem buntownikiem przeciw jezuickiemu pozytywizmowi. Potrafię wygrać debatę w jezuickim stylu, ale myślę, że to strojenie się w cudze piórka. Jeśli masz kontrolę nad danymi, możesz wygrać każdą dyskusję.

Związane z jego doświadczeniem katolicyzmu jest również to, że liderki grupy kobiet „Bene Gessarit” tytułowane są „czcigodna matko”. To bezpośredni ukłon w stronę żeńskich zgromadzeń zakonnych.

Mesjasz i jego Matka

Paul Atriedes jest często postrzegany jako figura „mesjasza”. Nie jest zaskoczeniem, że jego matka, Lady Jessica, jest bezpośrednim nawiązaniem do Matki Bożej, Matki Mesjasza, Jezusa Chrystusa.

Bezludna planeta Arrakis tylko wzmacnia te skojarzenia. Przywołuje czasy Jezusa i Maryi na pustyni, szczególnie ucieczkę do Egiptu.

Na wiele sposobów Paul reprezentuje zarówno figurę Mojżesza i Jezusa: jego przeznaczeniem jest wyprowadzić fremeńczyków z ich „niewoli” na pustynię, na wolność. Dlatego są nazwani „Fremen” (w jęz. ang. nawiązanie do „free-men”, wolnych ludzi – przyp. tłum.), ponieważ tęsknią za wolnością.

Krytyka katolicyzmu

Na Herberta katolicyzm miał wpływ, owszem, jest jednak oczywistym, że jego doświadczenie było negatywne. Czuł, że tę religię na siłę wpycha mu się w gardło. Świat Diuny, który stworzył, jest jednym ze sposobów poradzenia sobie z dzieciństwem. Zamiast odnalezienia pocieszenia w Kościele katolickim, czuł się uciskany. Nie jest zaskoczeniem, że wiele katolickich symboli w Diunie jest wywróconych do góry nogami.

Herbert ostatecznie nawrócił się na buddyzm zen. Jego postaci w końcu przyjmują duchowość, która jest bardziej podobna do buddyzmu niż katolicyzmu.

Przypomina to nam, że kiepsko zaprezentowany Kościół katolickimoże odwieść ludzi od Boga. Ewangelizacja ma na celu przyciąganie ludzi do piękna katolicyzmu, a nie zadawanie kolejnych ran. Mimo to, mimo niedoskonałości, Diuna może stanowić atrakcyjną przygodę science-fiction, która ma w sobie ukryte przebłyski prawdy.

Tags:
filmwiara
Wesprzyj Aleteię!

Jeśli czytasz ten artykuł, to właśnie dlatego, że tysiące takich jak Ty wsparło nas swoją modlitwą i ofiarą. Hojność naszych czytelników umożliwia stałe prowadzenie tego ewangelizacyjnego dzieła. Poniżej znajdziesz kilka ważnych danych:

  • 20 milionów czytelników korzysta z portalu Aleteia każdego miesiąca na całym świecie.
  • Aleteia ukazuje się w siedmiu językach: angielskim, francuskim, włoskim, hiszpańskim, portugalskim, polskim i słoweńskim.
  • Każdego miesiąca nasi czytelnicy odwiedzają ponad 50 milionów stron Aletei.
  • Prawie 4 miliony użytkowników śledzą nasze serwisy w social mediach.
  • W każdym miesiącu publikujemy średnio 2 450 artykułów oraz około 40 wideo.
  • Cała ta praca jest wykonywana przez 60 osób pracujących w pełnym wymiarze czasu na kilku kontynentach, a około 400 osób to nasi współpracownicy (autorzy, dziennikarze, tłumacze, fotografowie).

Jak zapewne się domyślacie, za tymi cyframi stoi ogromny wysiłek wielu ludzi. Potrzebujemy Twojego wsparcia, byśmy mogli kontynuować tę służbę w dziele ewangelizacji wobec każdego, niezależnie od tego, gdzie mieszka, kim jest i w jaki sposób jest w stanie nas wspomóc.

Wesprzyj nas nawet drobną kwotą kilku złotych - zajmie to tylko chwilę. Dziękujemy!

Modlitwa dnia
Dziś świętujemy...




Top 10
Zobacz więcej
Newsletter
Aleteia codziennie w Twojej skrzynce e-mail