Aleteia logoAleteia logoAleteia
piątek 03/12/2021 |
Św. Franciszka Ksawerego
Aleteia logo
Styl życia
separateurCreated with Sketch.

Biskup ochrzcił 14 dzieci ocalonych przed aborcją

Shutterstock

Francisco Veneto - 10.11.21

Kiedy Mariana zrezygnowała z aborcji, została sama. Odwrócił się od niej ojciec dziecka, odwróciła się siostra... Każda z tych mam niesie za sobą naprawdę trudną historię.

Pod koniec września 2021 r. Juan Antonio Reig Pla, biskup hiszpańskiej diecezji Alcalá de Henares, ochrzcił 14 wyjątkowych dzieci. Wszystkie zostały uratowane przed aborcją dzięki działaniu członków Stowarzyszenia Ratowników im. Jana Pawła II.

Jest to grupa katolickich wolontariuszy, którzy wspierają znajdujące się w trudnej sytuacji kobiety w ciąży. Pomagają im poznać alternatywne rozwiązania, które są dla nich dostępne. Nie pozwalają też dać się zmanipulować przez działaczy proaborcyjnych, którzy przekonują, że zabicie dziecka to jedyna realna możliwość.

Dzieci uratowane przed aborcją

Na blogu stowarzyszenia jedna z jego członkiń, Marta Velarde, podzieliła się kilkoma historiami kobiet i dzieci.

Historia Marty

Jedną z ciężarnych kobiet, które otrzymały cenną pomoc, jest Marta, której trzecia córka (ta niedawno ochrzczona) skończyła właśnie 10 miesięcy. Kiedy Marta zaszła w ciążę, w samym środku pandemii, wiele osób doradzało jej aborcję. Opatrzność sprawiła jednak, że pomyliła numery telefonów i zadzwoniła do Stowarzyszenia Ratowników. Po wielogodzinnej rozmowie zdecydowała się spotkać z jednym z członków stowarzyszenia. Kiedy zaczęli rozmawiać na żywo, Marta płakała, zdając sobie sprawę, jak bardzo myśl o aborcji odebrała jej spokój. W noc chrztu swojej córeczki wciąż powtarzała, jak bardzo jest szczęśliwa, że wybrała życie.

Przypadek Any

Ana jest kolejną kobietą w ciąży, która przeszła przez podobny dramat i przezwyciężyła go. Już w piątym miesiącu ciąży zdecydowała się na aborcję swojej piątej córki, ale dzięki wsparciu, jakie otrzymała od „ratowników”, zmieniła zdanie. Liczne problemy życia codziennego były jednak dla niej trudne do pokonania i dopiero po kilku latach zdecydowała się ochrzcić swoją córkę.

Według Velarde Ana nauczyła się konsultować swoje decyzje z „Tym, który jest wyżej”.

Świadectwo Mariany

Trzecią historią opisaną przez stowarzyszenie jest przypadek Mariany, która spotkała „ratownika” w drodze do kliniki aborcyjnej, na 10 minut przed umówioną wizytą. Po rozmowie z nim zdecydowała się nie wykonywać aborcji. Kiedy jednak powiedziała swojemu partnerowi, że nie zgodziła się na „zabieg”, musiała stawić czoła nowej, ciężkiej próbie: mężczyzna po prostu ją porzucił. Jej siostra również odmówiła pomocy.

Mariana była bezrobotna i nie miała nikogo, kto mógłby jej pomóc – poza „ratownikami”. Ciąża była trudna pod każdym względem, ale wolontariusze dali jej wsparcie, którego potrzebowała. Kiedy dziecko przyszło na świat, Mariana nazwała je imieniem „ratownika”, który uratował je przed aborcją: Pablo Santiago. Decyzja o chrzcie, zarówno jej syna, jak i jej samej, przyszła jeszcze później, kiedy odwiedziła szensztackie sanktuarium Matki Bożej. Dziś Mariana ma pracę, przyjaciół, syna i chętnie dzieli się swoim świadectwem z każdym, kto chce słuchać.

Czasami, aby uratować życie, wystarczy gotowość do rozmowy, do słuchania i do zaoferowania tego rodzaju wsparcia, które Jezus nakazał nam już w Ewangelii: kochać innych tak, jak On i dzielić się hojnie własnymi dobrami materialnymi i duchowymi.

Wiele kobiet decyduje się na aborcję, ponieważ są przekonane, że nie mają innego wyjścia. Zamiast je osądzać, musimy udzielać im informacji i odwoływać się do ich własnego sumienia. To do nas należy zapewnienie, że inne realne opcje są dla nich dostępne.

Być może w dniu sądu ostatecznego Jezus powie nam: „Byłem przestraszony i zdezorientowany, a Ty otworzyłeś mi oczy, potraktowałeś Mnie ze współczuciem, dałeś Mi mieszkanie, pomogłeś Mi znaleźć pracę…”.

Tags:
aborcjapro-life
Wesprzyj Aleteię!

Jeśli czytasz ten artykuł, to właśnie dlatego, że tysiące takich jak Ty wsparło nas swoją modlitwą i ofiarą. Hojność naszych czytelników umożliwia stałe prowadzenie tego ewangelizacyjnego dzieła. Poniżej znajdziesz kilka ważnych danych:

  • 20 milionów czytelników korzysta z portalu Aleteia każdego miesiąca na całym świecie.
  • Aleteia ukazuje się w siedmiu językach: angielskim, francuskim, włoskim, hiszpańskim, portugalskim, polskim i słoweńskim.
  • Każdego miesiąca nasi czytelnicy odwiedzają ponad 50 milionów stron Aletei.
  • Prawie 4 miliony użytkowników śledzą nasze serwisy w social mediach.
  • W każdym miesiącu publikujemy średnio 2 450 artykułów oraz około 40 wideo.
  • Cała ta praca jest wykonywana przez 60 osób pracujących w pełnym wymiarze czasu na kilku kontynentach, a około 400 osób to nasi współpracownicy (autorzy, dziennikarze, tłumacze, fotografowie).

Jak zapewne się domyślacie, za tymi cyframi stoi ogromny wysiłek wielu ludzi. Potrzebujemy Twojego wsparcia, byśmy mogli kontynuować tę służbę w dziele ewangelizacji wobec każdego, niezależnie od tego, gdzie mieszka, kim jest i w jaki sposób jest w stanie nas wspomóc.

Wesprzyj nas nawet drobną kwotą kilku złotych - zajmie to tylko chwilę. Dziękujemy!

Modlitwa dnia
Dziś świętujemy...




Top 10
Zobacz więcej
Newsletter
Aleteia codziennie w Twojej skrzynce e-mail