Aleteia logoAleteia logoAleteia
niedziela 25/02/2024 |
Św. Cezarego z Nazjanzu
Aleteia logo
Dobre historie
separateurCreated with Sketch.

Żyła bardzo skromnie. Po jej śmierci jej oszczędności ratują piękny kościół

WEB2-VAUVILERS.jpeg

Google street view

Vauvillers (Haute-Saône).

Bérengère Dommaigné - 06.12.21

Huguette Pairon zmarła zeszłego lata w wieku 97 lat. Mieszkała bardzo skromnie w małym domu obok kościoła w Vauvillers we Francji. W testamencie przekazała swojej wiosce ponad 400 tys. euro na remont kościoła, w którym codziennie się modliła.
Wielki Post to czas modlitwy i ofiary.
Pomóż nam, abyśmy mogli służyć Ci
w tym szczególnym okresie
Wesprzyj nas

Przekazała majątek swojej wiosce

Po skromnym i dyskretnym życiu, 97-letnia Huguette Pairon podarowała swojej wiosce, która liczy zaledwie 680 mieszkańców, piękny prezent świąteczny! Pod koniec września burmistrz miasteczka Bruno Machard został wezwany przez notariusza na odczytanie testamentu, po czym dowiedział się, że zmarła Huguette zapisała wiosce cały swój majątek. A było to 421 tys. euro – to cena domu i wszystkich zgromadzonych oszczędności! 

To dla mieszkańców wioski ogromna niespodzianka, bo kobieta żyła bardzo prosto, a „wszyscy myśleli, że ma małą emeryturę” – tłumaczył burmistrz miejscowej prasie. Huguette postawiła warunek tej spuścizny – chciała, by pieniądze zostały przeznaczone na renowację wiejskiego kościoła pw. Narodzenia Najświętszej Marii Panny, od 1998 roku klasyfikowanego jako pomnik historii, i do którego codziennie chodziła się modlić.

Kościół, który kochała

Bardzo pobożna, niezamężna kobieta przez 28 lat była zakonnicą w Langres w Haute-Marne. Powróciła do świeckiego życia, ale o powodach odejścia z zakonu nigdy nie chciała rozmawiać. Powoływała się jedynie na problemy zdrowotne. 

Następnie przez 18 lat pracowała w miejscowej fabryce, aż do emerytury, na którą przeszła w wieku 65 lat. Przy bardzo skromnym życiu, bez wielkich wydatków i drogich wyjazdów, dzięki zaoszczędzonej emeryturze udało jej się odłożyć taką sumę. 

To pokorne i ukryte życie w cieniu kościoła, który kochała, jest pięknym przesłaniem jakie pozostawiła. Życia, które staje się owocne po śmierci, dzięki tej hojnej spuściźnie, która pozwoli na odbudowę pięknego XVIII-wiecznego kościoła. Jeśli ratusz rozpocznie procedurę przebudowy dachu, ten zrzucony z nieba dar mógłby pozwolić na odrestaurowanie kościoła w całości! 

Tags:
Francjapieniądześmierć
Modlitwa dnia
Dziś świętujemy...





Top 10
Zobacz więcej
Newsletter
Aleteia codziennie w Twojej skrzynce e-mail