Aleteia logoAleteia logoAleteia
poniedziałek 24/01/2022 |
Św. Franciszka Salezego
Aleteia logo
Duchowość
separateurCreated with Sketch.

Jak panna młoda została… klaryską. Poruszające zdjęcia

COLOMBIA

diocesisdecartagena.org

Alvaro Real - 08.12.21

W sukni panny młodej, prowadzona pod ramię przez ojca, uśmiechnięta, z bukietem w dłoniach zbliża się do ołtarza... Matka obcina jej włosy, a ona przywdziewa habit. Nie, to nie jest „normalny” ślub, to zaślubiny dziewczyny z jej Boskim Oblubieńcem.

Siostra Maria po trzech latach pobytu w zakonie Ubogich Sióstr Świętej Klary złożyła swoje śluby zakonne. To wzruszające wydarzenie miało miejsce w kościele klasztoru Świętej Anny i Świętej Marii Magdaleny w Lorce. Niesamowite są fotografie z tej uroczystości – można sobie wyobrazić emocje, jakie przepełniały tę młodą kobietę!

Jak zostaje się siostrą zakonną?

Cały rytuał przypominał ten, któremu została poddana założycielka zakonu, św. Klara, gdy ubrana w swoje najbogatsze stroje uciekła z domu do Porcjunkuli, gdzie czekał na nią Święty Franciszek z Asyżu.

Tam Klara zamieniła suknię na habit, obwiązała się w pasie sznurem i obcięła włosy. To samo uczyniła w sobotę ta kobieta: zamieniła swą białą suknię na brązowy habit. Zawiązała w pasie sznur z trzema węzłami, a matka obcięła jej pięknie upięte i udekorowane białymi kwiatami włosy. Zamieniła też buty na sandały.  

Złożone przez siostrę Marię śluby oznaczają ubóstwo, czystość, posłuszeństwo i klauzurę. Są czasowe i obowiązują przez trzy lata. Po tym okresie siostra przez dwa kolejne lata będzie je odnawiać na rok. Po tych pięciu latach będzie mogła złożyć śluby wieczyste.

Świadectwo życia

Oto świadectwo życia Siostry Marii:

„Zawsze to w sobie miałam. Czułam coś, co nie wiedziałam, czym dokładnie jest. Gdy widziałam jakąś zakonnicę, robiło to na mnie zawsze wielkie wrażenie”. 

Gdy miała 25 lat zrozumiała, że wezwanie Boga przewyższa wszystko inne. Wówczas zaczęła się do Niego zbliżać i zaczęła odczuwać szczególne pragnienie do życia zakonnego. Dlatego – chociaż nie było to dla niej na początku zbyt oczywiste – zdecydowała się sprawdzić, czy to rzeczywiście powołanie. Opowiedziała o tym rodzinie i matce, która na początku poczuła się bardzo zaskoczona, jednak potem stwierdziła: „Obie wiemy, że pewnego dnia to się stanie”.

CHCESZ CZYTAĆ WIĘCEJ?

Od tej chwili dziewczyna odwiedziła wiele zgromadzeń, zarówno czynnych (takich właśnie szukała), jak i kontemplacyjnych. Opowiada, że podczas tych poszukiwań „poczuła, że potrzebuje głębszej relacji z Panem Jezusem, aby być z Nim w doskonałej jedności”.

Pewnego dnia postanowiła odwiedzić klasztor, przy którym znajdował się kościół, do którego uczęszczała na niedzielne msze święte. Był to klasztor Ubogich Sióstr Świętej Klary w Lorce, w jej rodzinnym mieście. Tam odczuła coś szczególnego.

Mimo wszystko nadal szukała, aż wreszcie postanowiła spróbować u klarysek. 12 dni, które skończyły się „obfitymi łzami radości”. To było coś, czego – jak sama twierdzi – „nigdy wcześniej nie doświadczyła”. Dwa miesiące później wstąpiła do klasztoru.

Obecnie, trzy lata później, określa swoją decyzję jako przygodę, która obdarza ją szczęściem i radością. Rzeczywiście – widać to na tych zdjęciach!

Tags:
powołaniezakonnica
Wesprzyj Aleteię!

Jeśli czytasz ten artykuł, to właśnie dlatego, że tysiące takich jak Ty wsparło nas swoją modlitwą i ofiarą. Hojność naszych czytelników umożliwia stałe prowadzenie tego ewangelizacyjnego dzieła. Poniżej znajdziesz kilka ważnych danych:

  • 20 milionów czytelników korzysta z portalu Aleteia każdego miesiąca na całym świecie.
  • Aleteia ukazuje się w siedmiu językach: angielskim, francuskim, włoskim, hiszpańskim, portugalskim, polskim i słoweńskim.
  • Każdego miesiąca nasi czytelnicy odwiedzają ponad 50 milionów stron Aletei.
  • Prawie 4 miliony użytkowników śledzą nasze serwisy w social mediach.
  • W każdym miesiącu publikujemy średnio 2 450 artykułów oraz około 40 wideo.
  • Cała ta praca jest wykonywana przez 60 osób pracujących w pełnym wymiarze czasu na kilku kontynentach, a około 400 osób to nasi współpracownicy (autorzy, dziennikarze, tłumacze, fotografowie).

Jak zapewne się domyślacie, za tymi cyframi stoi ogromny wysiłek wielu ludzi. Potrzebujemy Twojego wsparcia, byśmy mogli kontynuować tę służbę w dziele ewangelizacji wobec każdego, niezależnie od tego, gdzie mieszka, kim jest i w jaki sposób jest w stanie nas wspomóc.

Wesprzyj nas nawet drobną kwotą kilku złotych - zajmie to tylko chwilę. Dziękujemy!

Modlitwa dnia
Dziś świętujemy...




Top 10
Zobacz więcej
Newsletter
Aleteia codziennie w Twojej skrzynce e-mail