Aleteia logoAleteia logoAleteia
poniedziałek 24/01/2022 |
Św. Franciszka Salezego
Aleteia logo
Kultura
separateurCreated with Sketch.

Relacja ze Stwórcą dawała mu siłę. Wspominamy Piotra Machalicę

PIOTR MACHALICA

EAST NEWS

Katarzyna Szkarpetowska - 14.12.21

Jego relacja ze Stwórcą przechodziła różne etapy, ale zawsze dawała mu siłę. Piotr Machalica wierzył, że nie ma co się załamywać, trzeba iść dalej. Dziś 1. rocznica jego śmierci.

Piotr Machalica kochał życie. Potrafił ucieszyć się chwilą, która trwa. Ale ciekawiło go też, co przyniesie mu kolejny dzień. „Życie jest dla mnie źródłem inspiracji” – mówił w 2019 roku w rozmowie z Pawłem Szpurem ze Studia Espresso. Kilka lat wcześniej podobną refleksją podzielił się z Michałem Góralem: „życie przyniosło mi dużo bonusów. Wiem, komu dziękować”. Tym, któremu dziękował, był Bóg.

Wiara dawała mu siłę

Do 15. roku życia mieszkał z matką, w Zielonej Górze. Jako nastolatek chętnie uczestniczył w niedzielnej mszy. Korzystał z sakramentów świętych, należał do Koła Żywego Różańca. Gdy przeprowadził się do Warszawy, do ojca, lubił wejść do kościoła, gdy nikogo w nim nie było i w ciszy porozmawiać z Bogiem.

Jego relacja ze Stwórcą przechodziła różne etapy, ale zawsze dawała mu siłę.

Kiedy myślałem, że nie dam rady, spływała na mnie jakaś łaska, która mówiła mi, że nie ma co się załamywać, trzeba iść dalej

– opowiadał w książce „Zapatrzeni”.

Izba wytrzeźwień, biblioteka… scena!

Usamodzielnił się wcześnie, w wieku siedemnastu lat. Zanim został aktorem, pracował m.in. w izbie wytrzeźwień oraz jako pomocnik bibliotekarza. Jako młody chłopak był nieśmiały, ale ambitny. Gdy starał się o przyjęcie do szkoły teatralnej, jedna z aktorek, która tam wykładała, powiedziała do jego ojca, Henryka Machalicy, że syn raczej nie rokuje jako aktor.

Po egzaminach wstępnych nie znalazł swojego nazwiska wśród kandydatów zakwalifikowanych do przyjęcia na studia, ale trafił na listę rezerwową. Ostatecznie został przyjęty, bo ktoś zrezygnował i zwolniło się miejsce.

Zagrał m.in. w „Krótkim filmie o Miłości” oraz „Dekalogu” Krzysztofa Kieślowskiego. Także w „Dniu Świra” i „Wszyscy jesteśmy Chrystusami” Marka Koterskiego. Często proponowano mu role księży, a on chętnie je przyjmował. W „Rycerzu” Lecha Majewskiego zagrał mnicha, w „Najdłuższej wojnie nowoczesnej Europy” w reż. Jerzego Sztwiertni – ks. Piotra Wawrzyniaka,  a w filmie „Zieja” Roberta Glińskiego wcielił się w postać kard. Aleksandra Kakowskiego.

Piotr Machalica. Starał się być dobrym ojcem

Jego wielką miłością był teatr. Najdłużej, bo aż 25 lat, był związany z Teatrem Powszechnym im. Zygmunta Hübnera w Warszawie. Występował też m.in. na deskach Teatru 6. Piętro, Och-Teatru, Ateneum, a także Teatru im. Adama Mickiewicza, którego przez dwanaście lat był dyrektorem artystycznym.

Starał się być dobrym ojcem. O swoich dzieciach, Franciszku i Sonii, mówił: „Mam świetne dzieciaki. Modlę się, żeby nie straciły tej energii, jaką mają, i żeby zawsze były otwarte na świat i ludzi”.

Krytyczny  i wymagający w stosunku do siebie, miał wiele wyrozumiałości dla innych. Uważał, że każdy człowiek zasługuje na szacunek, na to, by się przy nim zatrzymać,  poświęcić mu uwagę i czas. „Nie można pędzić przez życie i nie zauważać ludzi” – stwierdził na łamach książki Michała Górala.

„Jeśli miałabym wierzyć w niebo, to z Twojego powodu”

Zmarł w wieku 65 lat. Wiadomość o śmierci aktora pogrążyła w smutku jego rodzinę, fanów oraz przyjaciół.

Nie mogę tego zrozumieć. Jeżeli umiera ktoś, kto jest bliski bardzo wielu ludziom, to ma to jakąś większą siłę. Był aktorem słuchającym… Słuchał, co się do niego mówi. My, aktorzy, jesteśmy dość egoistyczni, Piotrek taki nie był. Zawsze patrzył w oczy, kiedy się do niego mówiło

– powiedział w rozmowie z TVN24 Artur Barciś.

Jeśli miałabym wierzyć w niebo, to z Twojego powodu” – napisała w mediach społecznościowych Alicja Przerazińska z Fundacji Krystyny Jandy Na Rzecz Kultury.

Piotr Machalica. „Taki po prostu niespotykany”

„Był dla mnie osobą, z którą spędziłem wiele wspaniałych chwil – na scenie, ale też w życiu. Przez pewien czas byliśmy sąsiadami. (…) Nieprawdopodobnie dobry człowiek, a przy tym tak utalentowany. Taki po prostu niespotykany. Właściwie jedyny taki na świecie Machalica” – mówił na antenie TVN24 Krzysztof Materna.

Uroczystości pogrzebowe zmarłego aktora odbyły się w Kościele Środowisk Twórczych w Warszawie. Mszę w jego intencji odprawiono również na Śląsku, w kościele pw. Świętego Michała Archanioła w Blachowni. Został pochowany na cmentarzu w Częstochowie.

Dziś 1. rocznica jego śmierci.

*Źródła: Studio Espresso. Piotr Machalica w rozmowie z Pawłem Szpurem, książka „Zapatrzeni” Michała Górala, Edycja Świętego Pawła, TVN24

Tags:
aktorfilmwiara
Wesprzyj Aleteię!

Jeśli czytasz ten artykuł, to właśnie dlatego, że tysiące takich jak Ty wsparło nas swoją modlitwą i ofiarą. Hojność naszych czytelników umożliwia stałe prowadzenie tego ewangelizacyjnego dzieła. Poniżej znajdziesz kilka ważnych danych:

  • 20 milionów czytelników korzysta z portalu Aleteia każdego miesiąca na całym świecie.
  • Aleteia ukazuje się w siedmiu językach: angielskim, francuskim, włoskim, hiszpańskim, portugalskim, polskim i słoweńskim.
  • Każdego miesiąca nasi czytelnicy odwiedzają ponad 50 milionów stron Aletei.
  • Prawie 4 miliony użytkowników śledzą nasze serwisy w social mediach.
  • W każdym miesiącu publikujemy średnio 2 450 artykułów oraz około 40 wideo.
  • Cała ta praca jest wykonywana przez 60 osób pracujących w pełnym wymiarze czasu na kilku kontynentach, a około 400 osób to nasi współpracownicy (autorzy, dziennikarze, tłumacze, fotografowie).

Jak zapewne się domyślacie, za tymi cyframi stoi ogromny wysiłek wielu ludzi. Potrzebujemy Twojego wsparcia, byśmy mogli kontynuować tę służbę w dziele ewangelizacji wobec każdego, niezależnie od tego, gdzie mieszka, kim jest i w jaki sposób jest w stanie nas wspomóc.

Wesprzyj nas nawet drobną kwotą kilku złotych - zajmie to tylko chwilę. Dziękujemy!

Modlitwa dnia
Dziś świętujemy...




Top 10
Zobacz więcej
Newsletter
Aleteia codziennie w Twojej skrzynce e-mail