Aleteia logoAleteia logoAleteia
poniedziałek 15/08/2022 |
Uroczystość Wniebowzięcia Najświętszej Maryi Panny
Aleteia logo
Pod lupą
separateurCreated with Sketch.

Komik, który stał się mężem stanu. Kim jest Wołodymyr Zełenski?

Prezydent Ukrainy, Komik, który stał się mężem stanu. Kim jest Wołodymyr Zełenski

-/AFP/East News

Karol Wojteczek - 28.02.22

Przemawiający do narodu w zielonej, wojskowej koszuli Wołodymyr Zełenski imponuje swą odwagą i nieustępliwością. A jego odpowiedź wobec proponujących ewakuację z Kijowa Amerykanów, którym odrzec miał, że "potrzebuje amunicji, nie podwózki", zapisze się prawdopodobnie w podręcznikach do historii. Jaką drogę przebył ten były aktor i komik, by stać się mężem stanu swojego narodu?

Rosyjskie oddziały dywersyjne wdarły się do niektórych dzielnic Kijowa już w piątek (25.02), drugiego dnia inwazji. Dane wywiadowcze sugerowały, iż kolejnej nocy stolica Ukrainy padnie ofiarą wyjątkowo intensywnego ostrzału rakietowo-artyleryjskiego. Propaganda agresora sugerować zaczęła, że prezydent napadniętego kraju opuścił Kijów i wzywa do złożenia broni. Wołodymyr Zełenski nagrał wówczas film prosto z ulic ostrzeliwanego miasta. Wraz z premierem Denysem Szmyhalem oraz przedstawicielami kancelarii prezydenta i parlamentu zapewnił, że władze państwowe pozostają w Kijowie i kontynuują obronę. Kolejny filmik, już w pojedynkę, opublikował następnego ranka, po całonocnych walkach. Po raz kolejny zadeklarował w nim, że jako prezydent Ukrainy pozostaje cały czas ze swoim napadniętym narodem. Nagranie nosiło znamienny tytuł „Nie wierzcie w fejki”.

Zaledwie 7 lat temu Wołodymyr Zełenski również cieszył się ogromną popularnością wśród Ukraińców jako prezydent… Wasyl Gołoboredko, główny bohater satyrycznego serialu, znanego u nas pt. Sługa narodu (właściwszym tłumaczeniem byłoby Sługa ludu). Szczególną furorę, choć w innym kontekście, robi dziś scena z 8 odcinka 2 sezonu produkcji. Gołoboredko wyobraża w niej sobie, że przy użyciu pistoletów maszynowych dokonuje rzezi przekupnych, niezdolnych do porozumienia parlamentarzystów. Jeszcze pięć lat temu wydawało się, że tamta rola to moment, w którym Zełenski znalazł się najbliżej wielkiej polityki…

Żydowski komik z epizodem w Mongolii

Obecny prezydent naszych wschodnich sąsiadów urodził się w 1978 r. w Krzywym Rogu, 7. najludniejszym mieście kraju, położonym w jego centralnej części. Jako dziecko przez niespełna cztery lata mieszkał w Mongolii, gdzie jego ojciec pracował jako profesor cybernetyki. Co ważne, Zełenski pochodzi z rodziny ukraińskich Żydów. Tym bardziej niedorzecznie brzmi w tym kontekście putinowska narracja o konieczności denazyfikacji Ukrainy.

Z wykształcenia obecny prezydent jest prawnikiem po Krzyworoskim Instytucie Ekonomicznym. Nigdy jednak nie pracował w zawodzie. Od dziecka uwielbiający występy w amatorskich teatrach, po rozpoczęciu studiów zaangażował się w działalność sceniczną. Związany początkowo z uniwersyteckim kabaretem „Bezdomni”, następnie zaś z grupą „Młody Krzywy Róg”, stał się ostatecznie częścią szerszego kolektywu „Zaporoże-Krzywy Róg-Tranzyt”. W jego ramach występował głównie w skeczach tanecznych (co zresztą zaowocowało kilka lat później). Ostatecznie, po odejściu z kolektywu, Zełenski założył własną grupę „Kwartał 95„. W latach 1998-2003 grupa ta była stałym gościem emitowanego przez rosyjski Pierwyj Kanał kabaretowego show „Pierwsza liga KVN„, popularnego w krajach dawnego ZSRR. W tym też czasie Zełenski wraz z zespołem mieszkał na stałe w Moskwie.

Po zakończeniu współpracy z rosyjskim nadawcą obecny prezydent Ukrainy wrócił do swojego kraju i wraz z „Kwartałem” związał się najpierw ze stacją telewizyjną 1+1, a następnie z kanałem Inter. Dużą popularność wśród rodaków przyniosło Zełenskiemu zwycięstwo w pierwszej edycji ukraińskiego „Tańca z gwiazdami” (kompilacja występów poniżej). W międzyczasie komik pracował w Interze jako prezenter i producent, udzielając się coraz częściej aktorsko. Polscy widzowie mogą obejrzeć go m.in. w jednym z serwisów streamingowych w jednej z głównych ról popularnego cyklu komedii romantycznych Miłość w wielkim mieście.

Gdy serial staje się rzeczywistością

Przełomem w dotychczasowej drodze życiowej Zełenskiego wydaje się być początek produkcji wspomnianego już serialu Sługa narodu, wyprodukowanego po powrocie aktora do stacji 1+1. Odgrywany przez niego nauczyciel historii Wasyl Gołoboredko został prezydentem w wyniku zakładu rządzących z tylnego siedzenia oligarchów. W ramach swoistego żartu postanowili oni nie fałszować wyników nadchodzących wyborów. Rolę programu wyborczego historyka pełniło zaś wulgarne „przemówienie” nt. rządzących, jakie wygłosił on wobec swojego kolegi z pracy, a które z ukrycia nagrał jeden z uczniów.

Sukces polityczny Gołoboredki zestawiany był później z prawdziwym sukcesem wyborczym Zełenskiego. W grudniu 2017 r. wystąpił on o rejestrację partii Sługa Ludu, nawiązując tym samym do tytułu produkowanego serialu. W kolejnym roku zaczął być uwzględniany w sondażach przed zaplanowanymi na wiosnę 2019 r. wyborami prezydenckimi. 31 grudnia 2018 r. Wołodymyr Zełenski oficjalnie ogłosił swój start w nadchodzącej elekcji.

Pierwsze sondaże dawały Zełenskiemu ok. 10%, a wśród faworytów w prezydenckim wyścigu wymieniały dotychczasową głowę państwa Petra Poroszenkę oraz premier Julię Tymoszenko. Jednak w obliczu ciągłego konfliktu politycznego pomiędzy głównymi siłami poparcie dla traktowanego z przymrużeniem oka komika szybko rosło. Z wynikiem 30,2% wygrał on pierwszą turę wyborów prezydenckich, a w drugiej pokonał Poroszenkę, zdobywając rekordowe 73,2% głosów.

Dojrzeć do bycia mężem stanu

Zwycięstwo Zełenskiego spotkało się z raczej chłodnym przyjęciem ze strony komentatorów ukraińskiej sceny politycznej. Pojawiały się głosy, że jest on figurantem, za plecami którego stoi oligarcha Ihor Kołomojski, właściciel stacji 1+1. Społeczeństwu ukraińskiemu obrywało się zaś za brak umiejętności dojrzałego korzystania z dobrodziejstw demokracji. Zełenski nie był przez niektórych ekspertów postrzegany jako poważny polityk, godny sprawowania najwyższego urzędu w państwie. Jego wybór postrzegany był przede wszystkim jako głos sprzeciwu narodu wobec dotychczas rządzących sił politycznych i ich, tak piętnowanego w serialu, skorumpowania.

Co ciekawe, w początkach swojej prezydentury Wołodymyr Zełenski prezentował stanowisko dość ugodowe względem Rosji. Z nieprzychylnością jego obywateli spotkało się powołanie Rady Konsultacyjnej ds. zakończenia wojny w Donbasie (Rosja miała w niej status mediatora) czy propozycja przywrócenia dostaw wody pitnej na Krym. Zełenskiemu zarzucano też brak programu, niedobór wykwalifikowanych kadr czy przyjmowanie w szeregi partii przypadkowych osób o sprzecznych poglądach. Sam prezydent, mimo spadających notowań, podkreślał wielokrotnie, że głównymi punktami jego programu jest zakończenie tlącego się od 2014 r. konfliktu oraz zniesienie poselskich immunitetów.

Dziś jednak, w obliczu napaści ze strony Rosji, przynajmniej słupki sondażowe nie muszą być zmartwieniem Zełenskiego. Zgodnie z przeprowadzonym już po wybuchu wojny badaniem Grupy „Rating”, byłego aktora i komika popiera obecnie 91% Ukraińców. Prezydent zdobył serca swoich rodaków nieugiętością w obliczu agresji i wielokrotnymi odmowami ewakuowania siebie i swojej rodziny (ma żonę, córkę i syna) z atakowanego Kijowa. Wydaje się też, że jako przywódca napadniętego kraju, przeszedł przyspieszony kurs dojrzewania do roli męża stanu.

Tags:
Ukrainawojna
Wesprzyj Aleteię!

Jeśli czytasz ten artykuł, to właśnie dlatego, że tysiące takich jak Ty wsparło nas swoją modlitwą i ofiarą. Hojność naszych czytelników umożliwia stałe prowadzenie tego ewangelizacyjnego dzieła. Poniżej znajdziesz kilka ważnych danych:

  • 20 milionów czytelników korzysta z portalu Aleteia każdego miesiąca na całym świecie.
  • Aleteia ukazuje się w siedmiu językach: angielskim, francuskim, włoskim, hiszpańskim, portugalskim, polskim i słoweńskim.
  • Każdego miesiąca nasi czytelnicy odwiedzają ponad 50 milionów stron Aletei.
  • Prawie 4 miliony użytkowników śledzą nasze serwisy w social mediach.
  • W każdym miesiącu publikujemy średnio 2 450 artykułów oraz około 40 wideo.
  • Cała ta praca jest wykonywana przez 60 osób pracujących w pełnym wymiarze czasu na kilku kontynentach, a około 400 osób to nasi współpracownicy (autorzy, dziennikarze, tłumacze, fotografowie).

Jak zapewne się domyślacie, za tymi cyframi stoi ogromny wysiłek wielu ludzi. Potrzebujemy Twojego wsparcia, byśmy mogli kontynuować tę służbę w dziele ewangelizacji wobec każdego, niezależnie od tego, gdzie mieszka, kim jest i w jaki sposób jest w stanie nas wspomóc.

Wesprzyj nas nawet drobną kwotą kilku złotych - zajmie to tylko chwilę. Dziękujemy!

Modlitwa dnia
Dziś świętujemy...





Tu możesz poprosić zakonników o modlitwę. Wyślij swoją intencję!


Top 10
Zobacz więcej
Newsletter
Aleteia codziennie w Twojej skrzynce e-mail