Aleteia logoAleteia logoAleteia
piątek 20/05/2022 |
Św. Bernardyna
Aleteia logo
Aktualności
separateurCreated with Sketch.

„Te zdjęcia robią nam ogromną krzywdę”. Nie rozpowszechniajmy fotografii wojskowych transportów

Kolumna wojskowa na autostradzie

NewsLubuski/East News

22 lutego 2022, Żołnierze z 17. Wielkopolskiej Brygady Zmechanizowanej wyruszyli na ćwiczenia Saber Strike 22.

Karol Wojteczek - 04.03.22

Przedstawiciele polskich służb apelują o niepublikowanie w mediach zdjęć przemieszczających się po kraju transportów z wojskami i uzbrojeniem. Mogą one bowiem zostać wykorzystane przez wywiady wrogich nam państw.

Wezwanie do nierozpowszechniania tego rodzaju informacji wystosował m.in. Sztab Generalny Wojska Polskiego. „Cisza służy powodzeniu operacji. Udostępnianie filmów, zdjęć, dzielenie się danymi na temat ruchu wojsk, może ułatwić wnikliwym analitykom dostęp do treści o działaniach #WojskoPolskie. Chrońmy nasze dane, zwłaszcza w obecnej sytuacji. Bądźmy #ŚwiadomiZagrożeń” – czytamy w nim.

„Na zdjęciach tych widoczne są oznaczenia wozów bojowych czy formacji wojskowych oraz lokalizacja i data zdjęć. Podawanie takich informacji może stanowić dużą wartość dla ludzi, którzy nas obserwują” – tłumaczy w rozmowie z TVP rzecznik Sztabu Generalnego płk Joanna Klejszmit.

Po numerze rejestracyjnym można zlokalizować pochodzenie jednostki. Aplikacje mobilne wykorzystują współrzędne GPS. Analizując mapy aktywności można uzyskać wiele poufnych informacji. Pamiętajmy, że cisza sprzyja powodzeniu operacji. W przypadku zaobserwowania czegoś podejrzanego, warto najpierw skontaktować się z najbliższą jednostką wojskową” – dodaje Klejszmit.

O informacjach ukrytych w wykonywanych przez nas zdjęciach wypowiedział się szczegółowo również m.in. prezes Instytutu Polska Przyszłości, Maciej Kawecki. „Jesteśmy w sytuacji, w której kolumny będą jeździły po naszym kraju. Będą pojawiały się w centrum naszych miast. To nie jest zabawa. Od tych decyzji zależą ludzkie życia. Robimy tymi zdjęciami Ukrainie i nam ogromną krzywdę. Ogromną! Chcemy pomóc? Zamiast pisać w sieci o czymś, o czym nie mamy pojęcia, zachowajmy ciszę. Zdjęcia, które udostępniamy, mają metadane. Te mówią o lokalizacji kolumny. Mówią o tym, gdzie zdjęcie było wykonane i gdzie, o której godzinie kolumna taka była. Mało tego, udostępniają jej stan techniczny, a nawet numery rejestracyjne. Ujawniają tak nasze plany obronne i rozlokowanie sprzętu wojskowego innemu wywiadowi! Robimy tak bardzo dużo złego. NIE RÓBMY TEGO!” – zaapelował ekspert.

„Myślimy, że Rosja ma bardzo rozwinięty system satelitarny, który pozwala jej zidentyfikować położenie naszego sprzętu wojskowego co do centymetra. Tak nie jest! Sprzęt satelitarny, którym dysponuje Rosja, znacząco nie różni się od tego, co ma w swoich zasobach Unia Europejska i Polska. Jest też tak samo precyzyjny. Informacje, które udostępniamy w sieci, są analizowane przez służby kontrwywiadu rosyjskiego, ponieważ są próbką informacji na temat zabezpieczenia naszego kraju, strategii. Mamy tarczę antyrakietową, która obejmuje tylko cząstkę naszego kraju, w związku z tym to fizyczne zabezpieczenia w postaci sprzętu wojskowego są ważne” – wyjaśnił Kawecki w rozmowie z serwisem „Wirtualne Media”.

Eksperci wskazują również, że przez Polskę przejeżdżają w tym momencie transporty z pomocą wojskową dla Ukrainy. Publikowanie informacji nt. ich lokalizacji, rodzaju i liczebności może ułatwić Rosji ich zniszczenie i utrudnić naszym sąsiadom obronę przed agresorem.

Tags:
Ukrainawojnawojskozdjęcia
Wesprzyj Aleteię!

Jeśli czytasz ten artykuł, to właśnie dlatego, że tysiące takich jak Ty wsparło nas swoją modlitwą i ofiarą. Hojność naszych czytelników umożliwia stałe prowadzenie tego ewangelizacyjnego dzieła. Poniżej znajdziesz kilka ważnych danych:

  • 20 milionów czytelników korzysta z portalu Aleteia każdego miesiąca na całym świecie.
  • Aleteia ukazuje się w siedmiu językach: angielskim, francuskim, włoskim, hiszpańskim, portugalskim, polskim i słoweńskim.
  • Każdego miesiąca nasi czytelnicy odwiedzają ponad 50 milionów stron Aletei.
  • Prawie 4 miliony użytkowników śledzą nasze serwisy w social mediach.
  • W każdym miesiącu publikujemy średnio 2 450 artykułów oraz około 40 wideo.
  • Cała ta praca jest wykonywana przez 60 osób pracujących w pełnym wymiarze czasu na kilku kontynentach, a około 400 osób to nasi współpracownicy (autorzy, dziennikarze, tłumacze, fotografowie).

Jak zapewne się domyślacie, za tymi cyframi stoi ogromny wysiłek wielu ludzi. Potrzebujemy Twojego wsparcia, byśmy mogli kontynuować tę służbę w dziele ewangelizacji wobec każdego, niezależnie od tego, gdzie mieszka, kim jest i w jaki sposób jest w stanie nas wspomóc.

Wesprzyj nas nawet drobną kwotą kilku złotych - zajmie to tylko chwilę. Dziękujemy!

Modlitwa dnia
Dziś świętujemy...




Tu możesz poprosić zakonników o modlitwę. Wyślij swoją intencję!


Top 10
Zobacz więcej
Newsletter
Aleteia codziennie w Twojej skrzynce e-mail