Aleteia logoAleteia logoAleteia
czwartek 18/08/2022 |
Bł. Sancji Szymkowiak
Aleteia logo
Duchowość
separateurCreated with Sketch.

Szkaplerz św. Józefa: skryj się pod płaszczem tego, który na co dzień opiekował się Jezusem

Święty Józef

Renata Sedmakova | Shutterstock

Agnieszka Bugała - 19.03.22

Dlaczego św. Józef? Bo „niczego mu nie odmówią ani nasza Matka, ani jej chwalebny Syn” – zapewniał św. Franciszek Salezy. „Święty Józef jest nam bardzo potrzebny, byśmy umieli sobie poradzić z tym, co dzieje się w świecie, z czym zmaga się Kościół” – pisał św. Jan Paweł II w adhortacji „Redemptoris Custos”.

A gdyby tak przed niebezpieczeństwami, które zagrażają ciału, ale przede wszystkim duszy, ukryć się pod płaszczem tego, który na co dzień opiekował się Jezusem?

Obok karmelitańskiego, brązowego płaszcza Maryi, czyli Szkaplerza Najświętszej Maryi Panny z Góry Karmel, Kościół zachęca do noszenia płaszcza św. Józefa.

Szkaplerz św. Józefa

Historia nabożeństwa przyjmowania płaszcza Maryi zapoczątkowanego przez św. Szymona Stocka w 1251 r. i zatwierdzonego oficjalnie przez Klemensa VII w 1530 r., ma już 771 lat.  Historia szkaplerza św. Józefa jest dużo młodsza i sięga XIX w.

Badacze początków szkaplerza św. Józefa wskazują dwa osobne miejsca, w których nabożeństwo się zaczęło – włoską Weronę i francuskie miasteczko Lons-le-Saunier.

W 1865 r. w kościele św. Mikołaja w Weronie grupa wiernych po raz pierwszy w historii przyjęła szkaplerz św. Józefa. To również tutaj, w tym samym roku, powstało Arcybractwo Pasa św. Józefa.

Impulsem do zainteresowania się osobą świętego były relikwie tkaninowego pasa Józefa, które trafiły do Werony po jednej z wypraw krzyżowych. W kronikach zanotowano, że pas został utkany przez samą Maryję.

Józef jak ekonom

W 1876 r. w Lons-le-Saunier, małym miasteczku z diecezji Saint-Claude, matka Maria od Jezusa, założycielka zakonu Sióstr Franciszkanek od Niepokalanego Poczęcia, wdzięczna za łaskę, która otrzymała modląc się przez wstawiennictwo św. Józefa – w kasie zgromadzenia brakowało pieniędzy, nie było środków, by zapłacić rachunki – postanawia nieustannie przebywać pod jego opieką i uczynić go głównym ekonomem klasztoru.

Wpada na pomysł schowania się, jak małe dziecko, pod Józefowym płaszczem. „Jeśli mój dobry ojciec nie ma swojego szkaplerza, pragnę, abyś go otrzymał. Chcę, aby katolicy całego świata przez noszenie go godnie czcili patrona Kościoła powszechnego” – notuje.

„Święty Józefie, Opiekunie Kościoła, módl się za nami”

Matka Maria prosi kapucyna, ojca Piotra Baptist z klasztoru w Reims o zaprojektowanie szkaplerza św. Józefa. W 1884 r. papież Leon XIII błogosławił szkaplerz, a trzydzieści lat później Kongregacja ds. Obrzędów zatwierdziła nabożeństwo dla całego Kościoła.

Za wzorzec wybrano szkaplerz z Werony, który składał się z dwóch wełnianych fioletowych płatków, z naszytymi płatkami złotymi połączonymi białymi tasiemkami.

Na pierwszym był wizerunek św. Józefa z Dzieciątkiem z napisem „Święty Józefie, Opiekunie Kościoła, módl się za nami”. Na drugim przedstawiona była tiara, nad nią Duch Święty w postaci gołębicy, poniżej dwa klucze i napis: „Duch Pański jest jego przewodnikiem”.

Pomaga dyskretnie

Mimo oficjalnej aprobaty Kościoła noszenie szkaplerza św. Józefa nie rozpowszechniło się na cały świat. Wydawało się nawet, że o tym nabożeństwie zapomniano, a chowanie się pod płaszcz Jezusowego opiekuna nie przychodziło nikomu do głowy.

Św. Józef, tytułowany „Postrachem duchów piekielnych” jest pomocnikiem dyskretnym. Działa skutecznie, ale sam nie wychodzi przed szereg. Być może ten fakt sprawił, że nabożeństwo, powstałe z potrzeby serca, na wiele lat poszło w zapomnienie?

W Polsce też można

Przypomniała o nim Wspólnota Świętego Józefa z Sosnowca, inicjując prawdziwe odrodzenie szkaplerza w Polsce. W 2014 r. Szkaplerz św. Józefa wraz z obrzędem jego przyjęcia otrzymał kościelne zatwierdzenie na mocy dekretu biskupa Grzegorza Kaszaka.

Ci, którzy chcieliby schować się pod płaszczem świętego, a więc przyjąć szkaplerz, mogą to zrobić w każdej chwili. Warto pamiętać, że Bóg Ojciec, przez anioła, zlecił Józefowi troskę nad swoim Synem przed grożącym Mu niebezpieczeństwem. I nigdy nie zawiódł!

Czyż to nie najważniejszy argument za tym, aby ufnie z tych Józefowych gwarancji bezpieczeństwa skorzystać? Noszenie szkaplerza nie nakłada na nas żadnych dodatkowych obowiązków.

Artykuł powstał na podstawie:
P. Barbagli OCD, Św. Józef w Ewangelii
A. Zapotoczny, Potężny Orędownik
http://www.wspolnotajozefa.pl

Tags:
Maryjaśw. Józef
Wesprzyj Aleteię!

Jeśli czytasz ten artykuł, to właśnie dlatego, że tysiące takich jak Ty wsparło nas swoją modlitwą i ofiarą. Hojność naszych czytelników umożliwia stałe prowadzenie tego ewangelizacyjnego dzieła. Poniżej znajdziesz kilka ważnych danych:

  • 20 milionów czytelników korzysta z portalu Aleteia każdego miesiąca na całym świecie.
  • Aleteia ukazuje się w siedmiu językach: angielskim, francuskim, włoskim, hiszpańskim, portugalskim, polskim i słoweńskim.
  • Każdego miesiąca nasi czytelnicy odwiedzają ponad 50 milionów stron Aletei.
  • Prawie 4 miliony użytkowników śledzą nasze serwisy w social mediach.
  • W każdym miesiącu publikujemy średnio 2 450 artykułów oraz około 40 wideo.
  • Cała ta praca jest wykonywana przez 60 osób pracujących w pełnym wymiarze czasu na kilku kontynentach, a około 400 osób to nasi współpracownicy (autorzy, dziennikarze, tłumacze, fotografowie).

Jak zapewne się domyślacie, za tymi cyframi stoi ogromny wysiłek wielu ludzi. Potrzebujemy Twojego wsparcia, byśmy mogli kontynuować tę służbę w dziele ewangelizacji wobec każdego, niezależnie od tego, gdzie mieszka, kim jest i w jaki sposób jest w stanie nas wspomóc.

Wesprzyj nas nawet drobną kwotą kilku złotych - zajmie to tylko chwilę. Dziękujemy!

Modlitwa dnia
Dziś świętujemy...





Tu możesz poprosić zakonników o modlitwę. Wyślij swoją intencję!


Top 10
Zobacz więcej
Newsletter
Aleteia codziennie w Twojej skrzynce e-mail