Aleteia logoAleteia logoAleteia
czwartek 18/08/2022 |
Bł. Sancji Szymkowiak
Aleteia logo
Styl życia
separateurCreated with Sketch.

Wojenne dzieci. „Podpisałam Virę na wypadek, gdyby coś nam się stało”

Dane kontaktowe na plecach dziecka

@aleksandra.mako/Instagram

Redakcja - 05.04.22

„Żołnierze prezydenta Rosji Władimira Putina średnio co sześć godzin zabijają na Ukrainie dziecko, a raz na trzy godziny jedno dziecko odnosi obrażenia” – te zatrważające dane podaje agencja Ukrinform.

Trwająca wojna na zawsze pozostawi ślad w ukraińskich dzieciach. Te, które zostały w ojczyźnie, każdego dnia walczą o życie. W obliczu wielkiego dramatu ich rodzice muszą zachować zimną krew i zastanowić się: co się stanie, jeśli ja zginę?

Jak pisze na Twitterze dziennikarka „The Kyiv Independent” Anastasia Lapatina,

Ukraińskie matki zapisują na ciałach swoich dzieci kontakty rodzinne na wypadek, gdyby zostały zabite, a dziecko przeżyło. A Europa wciąż dyskutuje o gazie.

Jedną z mam, która napisała datę urodzenia i dane krewnych na plecach dziecka jest Sasha Makoviy. Jak informuje na Instagramie, „podpisała” swoją 3-letnią córkę Virę na wypadek, gdyby jej samej coś się stało. Karteczkę z ważnymi informacjami wsuwa też do kieszeni dziewczynki.

View this post on Instagram

A post shared by Sasha Makoviy (@aleksandra.mako)

Dzieci a wojna w Ukrainie

Najświeższe dane, które przekazuje agencja Ukrinform, mówią o 161 ofiarach śmiertelnych wśród dzieci. Informacje te nie są jednak ostateczne.

„To niewypowiedzianie tragiczne: rosyjska armia celowo bierze nasze dzieci na cel swoich krwawych planów. Potwory porywają dzieci i używają ich jako żywych tarcz, by chronić swoje niosące śmierć kolumny. Dowiedzieli się o tym mieszkańcy wsi w obwodzie czernihowskim. Takie okrucieństwa odnotowano również w obwodach sumskim, kijowskim i zaporoskim” – ukraińskiego rzecznika praw dziecka Mykołę Kułebę cytuje Polska Agencja Prasowa.

Tags:
dzieciUkrainawojna
Wesprzyj Aleteię!

Jeśli czytasz ten artykuł, to właśnie dlatego, że tysiące takich jak Ty wsparło nas swoją modlitwą i ofiarą. Hojność naszych czytelników umożliwia stałe prowadzenie tego ewangelizacyjnego dzieła. Poniżej znajdziesz kilka ważnych danych:

  • 20 milionów czytelników korzysta z portalu Aleteia każdego miesiąca na całym świecie.
  • Aleteia ukazuje się w siedmiu językach: angielskim, francuskim, włoskim, hiszpańskim, portugalskim, polskim i słoweńskim.
  • Każdego miesiąca nasi czytelnicy odwiedzają ponad 50 milionów stron Aletei.
  • Prawie 4 miliony użytkowników śledzą nasze serwisy w social mediach.
  • W każdym miesiącu publikujemy średnio 2 450 artykułów oraz około 40 wideo.
  • Cała ta praca jest wykonywana przez 60 osób pracujących w pełnym wymiarze czasu na kilku kontynentach, a około 400 osób to nasi współpracownicy (autorzy, dziennikarze, tłumacze, fotografowie).

Jak zapewne się domyślacie, za tymi cyframi stoi ogromny wysiłek wielu ludzi. Potrzebujemy Twojego wsparcia, byśmy mogli kontynuować tę służbę w dziele ewangelizacji wobec każdego, niezależnie od tego, gdzie mieszka, kim jest i w jaki sposób jest w stanie nas wspomóc.

Wesprzyj nas nawet drobną kwotą kilku złotych - zajmie to tylko chwilę. Dziękujemy!

Modlitwa dnia
Dziś świętujemy...





Tu możesz poprosić zakonników o modlitwę. Wyślij swoją intencję!


Top 10
Zobacz więcej
Newsletter
Aleteia codziennie w Twojej skrzynce e-mail