separateurCreated with Sketch.

„Pieśń nad Pieśniami”. Poznaj piękne ikony malarzy z Polski i Ukrainy! [galeria]

whatsappfacebooktwitter-xemailnative
Redakcja - publikacja 23.04.22 - aktualizacja 09.12.25
whatsappfacebooktwitter-xemailnative
„W kolejnym roku obaw, ograniczeń i zatrważających prognoz, sięgnęliśmy do biblijnego tekstu, który jest poświęcony miłości, a więc uczuciu, wobec którego nikt nie jest obojętny”. Poznaj piękne ikony malarzy z Polski i Ukrainy!

Od 2009 roku w Nowicy we wrześniu odbywają się Międzynarodowe Warsztaty Ikonopisów. XIII edycja, odbyła się w Krzyworówni, na Huculszczyźnie, nad Czarnym Czeremoszem. W miejscu ważnym dla Ukraińców i Polaków. Tu stoi dom-muzeum Ivana Franki, a nieopodal istniejącej do dziś cerkwi stał dwór Przybyłowskich, dziadków Stanisława Vincenza. Piewca Huculszczyzny mieszkał niedaleko, w Bystrecu.

Miłość. Uczucie, któremu nikt nie jest obojętny

W kolejnym roku obaw, ograniczeń i zatrważających prognoz, sięgnęliśmy do biblijnego tekstu, który jest poświęcony miłości, a więc uczuciu, wobec którego nikt nie jest obojętny. Uczuciu, które silniejsze jest niż lęk i administracyjne bariery. U podnóża Czarnohory, nad bystrym potokiem przez dwa wrześniowe tygodnie malarze z Polski i Ukrainy szukali własnego klucza do tekstu „Pieśń nad Pieśniami” – tematu pleneru.

„Pieśń nad Pieśniami” najczęściej przywoływana jest w kontekście uroczystości zaślubin – ten trop podjęli niektórzy uczestnicy pleneru. W Krzyworówni powstały prace zarówno interpretujące tekst wprost, jako opowieść o tęsknocie, pragnieniu zjednoczenia, a także zgodnie z chrześcijańską tradycją odwołujące się do interpretacji maryjnej i chrystologicznej. Wśród plenerowych prac są i takie, których twórcy zrezygnowali z ilustracji tekstu podejmując temat miłości  w sposób śmiały i nieoczywisty. 

Wystawa ikon malarzy z Polski i Ukrainy

Wystawę ikon, które powstały podczas warsztatów na Huculszczyźnie, można było oglądać w Muzeum Archidiecezji Warszawskiej. Zaprezentowano ok. 40 ikon oraz fotografie Piotra Beyma, który od lat towarzyszy artystom w czasie wrześniowych warsztatów.

Wystawie towarzyszył także katalog. W przygotowanej publikacji, poza reprodukcjami ikon, znalazły się trzy teksty traktujące o starotestamentowej księdze Pieśni nad pieśniami. Są to artykuły dr hab. Barbary Strzałkowskiej, br. dr. Pawła Paszki OFMCap oraz ks. dr. Wojciecha Węgrzyniaka.

Rabini umieścili ją (Pnp) w wykazie świętych ksiąg, bo jak mówili: cała mówi ona o Bogu i świętości, choć w tekście bezpośrednio te wątki się nie pojawiają. Starożytni twierdzili, że skoro w księdze nie ma imienia Bożego i nie mówi ona o Bogu, to w jakimś sensie sugeruje, że może wszystko jest w niej z Boga… Jeśli nie pojawia się modlitwa, to znaczy że cała ma być modlitwą. Jeśli mówi o ludzkiej miłości, to że ta miłość ma być z Boga. A nade wszystko, że ta miłość opisana na sposób ludzki może być obrazem, sugestią, sposobem mówienia o nieskończonej miłości Bożej. O miłości Boga do swojego ludu. O miłości Boga do Ziemi Obiecanej.

Księga ta (Pnp) wyraża przed wszystkim tajemnicę związku duszy ludzkiej z Bogiem Miłości. Pieśń nad pieśniami możemy zatem nazwać poematem symbolicznym, który jest możliwy do równoczesnego odczytania na kilku poziomach.

„Pieśń nad pieśniami to niewielka książeczka wchodząca w skład Pisma Świętego. Jednak tych 117 wersetów, zawierających 1276 hebrajskich słów, odegrało i odgrywa niezwykłą rolę w historii cywilizacji – zarówno żydowskiej, jak i chrześcijańskiej.

Kuratorami wystawy byli dr Katarzyna Jakubowska-Krawczyk oraz Mateusz Sora. Zachęcamy do obejrzenia galerii z ikonami, które publikujemy dzięki życzliwości Muzeum Archidiecezji Warszawskiej.

Newsletter

Aleteia codziennie w Twojej skrzynce e-mail.