Aleteia logoAleteia logoAleteia
poniedziałek 24/06/2024 |
Uroczystość narodzenia św. Jana Chrzciciela
Aleteia logo
Duchowość
separateurCreated with Sketch.

Jeśli to nie jest Boża miłość, to nie jest to prawdziwa miłość

MIŁOŚĆ

Vectorium | Shutterstock

O. Robert McTeigue SJ - 29.04.22

Chrześcijanie nie mogą polegać na uczuciach jako mierniku miłości.
Pomóż Aletei trwać!
Chcemy nadal tworzyć dla Ciebie wartościowe treści
i docierać z Dobrą Nowiną do wszystkich zakątków internetu.
Wesprzyj nas

Twoje wsparcie jest dla nas bardzo ważne.
RAZEM na pewno DAMY RADĘ!

Jesteś gotowy na mały quiz o miłości? Jak odpowiedziałbyś na te stwierdzenia?

Prawda czy fałsz?

  1. „Każda miłość się liczy”.
  2. „Nie ma czegoś takiego jak zbyt dużo miłości”.
  3. „Miłość to jedyna ważna rzecz w życiu”.

Pozwólcie, że naciągnę trochę zasady: musisz zacząć odpowiadanie na te „prawdy czy fałsze” od „to zależy”. Jeśli przez „miłość” rozumiesz „bardzo silne emocje, które teraz odczuwasz”, musisz odpowiedzieć „Fałsz”.

Uczucia, zwłaszcza intensywne, rozkwitają i bledną szybko. Nie są wystarczającym fundamentem miłości. Co więcej, silne uczucia mogą przesłonić czy nawet zdusić racjonalny osąd. Wreszcie uczucia, zwłaszcza intensywne, mogą łatwo być skierowane w stronę niewartych ich obiektów lub być dysproporcjonalne. Jak w przypadku wszystkich istotnych ludzkich dążeń, właściwy wzór i miara znajdują się w Bogu. 

W średniowieczu mówiło się o amor benevolentiae – która jest nieudolnie tłumaczona jako „życzliwa miłość” – ale oznacza znacznie więcej! Kochać kogoś oznacza życzyć najlepszego ukochanej osobie.

Co jest najlepsze dla każdej ukochanej osoby?

Tym, co jest najlepsze dla każdej osoby ludzkiej, jest jedność z Bogiem, jedność rozpoczęta w tym życiu i trwająca na wieczność. Ta jedność z Bogiem jest owocem świętości. Najsilniejsze poparcie dla radosnej i owocnej czystości znajdują się w autentycznym życiu i nauczaniu Kościoła założonego przez Chrystusa – Kościoła katolickiego. Wszystko, co sprzeciwia się nauce Kościoła powierzonej mu przez Chrystusa, uniemożliwia życie w świętości, do której zostaliśmy stworzeni. 

Jak kochać?

Jeśli chodzi o miłość, św. Ignacy Loyola uczy nas kochać tak, jak kocha Bóg. Ten wielki święty nauczał, że cechą charakterystyczną miłości jest wymiana darów pomiędzy kochającą a ukochaną osobą. Każdy człowiek jest ukochanym Boga, nasze zaspokojenie, spełnienie, doskonałość znajdują się w jedności z Bogiem. W tym życiu zbliżamy się do tej jedności poprzez kochanie tak, jak On kocha.

Św. Ignacy prosi, aby:

…przywołać w pamięci błogosławieństwo stworzenia i odkupienia i szczególne łaski, które otrzymaliśmy. Z wielką miłością będę się zastanawiać, jak wiele Pan Bóg zrobił dla mnie i jak wiele dał mi z tego, co posiada, i wreszcie, jak bardzo, na ile może, ten sam Pan pragnie oddać mi siebie zgodnie ze swymi Bożymi dekretami.

Następnie:

…rozważać, jak Bóg mieszka w stworzeniach: w żywiołach, dając im istnienie, w roślinach, dając im życie, w zwierzętach, dając im czucie, w człowieku, obdarowując go zrozumieniem. Tak więc On mieszka we mnie i daje mi byt, życie, czucie, inteligencję, i czyni ze mnie świątynię, jako że jestem stworzony na obraz i podobieństwo Bożego Majestatu.

Później:

…przemyśleć, jak Bóg działa i pracuje dla mnie we wszystkich stworzeniach na powierzchni Ziemi, to jest On sam zachowuje się jak ten, który pracuje. Stąd w niebiosach żywioły, rośliny, owoce, bydło itd. On daje istnienie, dba o nie, daje życie i czucie itd.

Taka miłość – mówi dalej – domaga się odpowiedzi:

Następnie będę rozmyślał o sobie i rozważał, według wszelkiego rozumu i osądu, co powinienem zaoferować Boskiemu Majestatowi, to jest wszystko, co posiadam i samego siebie. Tak więc, jak zrobiłby ktoś, kto jest wiedziony wielkim uczuciem, złożę tę ofiarę z siebie:

Zabierz, Panie, i przyjmij całą wolność moją, pamięć moją i rozum, i wolę moją całą, cokolwiek mam i posiadam. Ty mi to wszystko dałeś – Tobie to, Panie, oddaję. Twoje jest wszystko. Rozporządzaj tym w pełni wedle swojej woli. Daj mi jedynie miłość Twoją i łaskę, albowiem to mi wystarcza. 

Pytania

Teraz możemy odpowiedzieć na te trzy pytania:

  1. Każda miłość się liczy, o ile jest to miłość prawdziwa, a prawdziwa miłość zawsze ma na celu przybliżenie ukochanej osoby do Boga poprzez naśladowanie Boga, aby działać na jak największą korzyść tej osoby, a korzyścią tą jest sam Bóg.
  2. Jeśli kocha się „za bardzo”, wtedy to przestaje być miłość i staje się czymś innym, czymś, co nie przybliża ukochanej osoby do Boga. Prawdziwa miłość jest mierzona przez słuszność jej przeznaczenia (jedność z Bogiem, jak Bóg sam objawił), a nie intensywność uczuć.
  3. „Tylko miłość się liczy” – jeśli miłość z tego pytania jest prawdziwą miłością, to jest zawiera prawdę o ludzkim i boskim życiu, jaką znamy z prawa naturalnego i Bożych Objawień. Innymi słowy, prawdziwa miłość zawsze znaczy więcej niż tylko emocje.

Tags:
Ignacy Loyolamiłość
Modlitwa dnia
Dziś świętujemy...





Top 10
Zobacz więcej
Newsletter
Aleteia codziennie w Twojej skrzynce e-mail