Aleteia logoAleteia logoAleteia
poniedziałek 04/07/2022 |
Bł. Pier Giorgio Frassatiego
Aleteia logo
Pod lupą
separateurCreated with Sketch.

Porywane i gwałcone są nawet 5-latki. Dramatyczna sytuacja chrześcijanek w Pakistanie

arch22

AP/East News

Annalisa Teggi - 19.05.22

16-letnia Meereb została porwana i zgwałcona przez muzułmanina, który chciał ją przymusić do małżeństwa. Los dziewczyny dzieli rocznie co najmniej 2 tysiące mieszkanek Pakistanu, w dużej mierze chrześcijanek. Meereb postanowiła walczyć o ich prawa przed sądem.

O Meereb Mohsin, 16-letniej chrześcijance z Pakistanu, wiadomo niewiele. Dziewczyna została porwana i zgwałcona, co miało ją zmusić do konwersji i małżeństwa z muzułmaninem (bez deklaracji o zmianie wiary nie byłoby ono uznane przez władze religijne). Ostatecznie jednak udało się jej uciec. Jak podaje włoski dziennik „Avvenire”, sprawcą był Noman Abbas z Orangi, przedmieścia Karaczi, gdzie znajdują się największe slumsy w Azji.

Historię Meereb nagłośnił włoski oddział organizacji Pomoc Kościołowi w Potrzebie. Sprawą 16-latki ma się zająć Sąd Najwyższy w Karaczi. Mimo iż krajowe prawo nie dopuszcza zawierania małżeństw przez osoby poniżej 18 r.ż., porwania i przymuszanie do małżeństwa młodych dziewcząt nadal stanowi ogromny problem społeczny Pakistanu.

Według szacunków PKwP ofiarami procederu pada rocznie ok. 2 000 mieszkanek tego kraju, w dużej mierze chrześcijanek. Jedynie ok. 4% napaści seksualnychkończy się wyrokiem skazującym. W obliczu przetaczającej się przez kraj fali przemocy wobec kobiet, jesienią ubiegłego roku parlament Pakistanu zaostrzył kary za gwałt, wprowadzając również możliwość tzw. chemicznej kastracji sprawcy. Gwałt zbiorowy jest od tej pory karany śmiercią.

Systemowa bezkarność

Mężczyzna, który porwał i zgwałcił Meereb, czuł się bezkarny, ponieważ już wcześniej dopuszczał się podobnego procederu. W przeszłości porwał dwie dziewczyny z prowincji Pendżab, które również wielokrotnie zgwałcił, zmusił do małżeństwa, a ostatecznie sprzedał.

Jego przypadek nie jest odosobniony. Sprawcy przemocy wobec kobiet często zyskują parasol ochronny ze strony pakistańskiego wymiaru „sprawiedliwości”. Ofiary i ich rodziny znosić muszą zniewagi ze strony rzekomych stróżów „prawa”. Ci zaś wykorzystują kruczki prawne, a niekiedy wręcz mataczą, by prawda nie wyszła na jaw. Ucieczka i śmiała postawa Meereb, która pojawiła się w sądzie w kolorowym ubraniu, wielu funkcjonariuszom systemu może wręcz jawić się jako bezczelność.

Niektóre ofiary nie mają jednak nawet tego cienia szansy, by dochodzić sprawiedliwości. W listopadzie 2020 r. głośna była historia młodej chrześcijanki, Sonii, zabitej za odrzucenie awansów pewnego muzułmanina. Kilka miesięcy wcześniej, również w Karaczi, w dzielnicy Eissa Nagri (zamieszkałej przede wszystkim przez chrześcijan), porwana, zgwałcona i zamordowana została 5-letnia dziewczynka. Morderca podpalił jej ciało i porzucił je na wysypisku.

Głośno było również o przypadku Raji Arzoo, 13-latki porwanej i zmuszonej do konwersji w celu poślubienia czterdziestoczteroletniego muzułmanina. Wymuszone małżeństwo zatwierdził miejscowy sąd, który dał wiarę zeznaniom porywacza, jakoby Raja, która zmieniła imię na Fatima, przeszła na islam z własnej woli.

Ta kłopotliwa kobieta

Nazwisko chrześcijańskiej adwokat Tabassum Yousaf może być już znane niektórym naszym czytelnikom. Reprezentowała ona wiele ofiar przymusowych konwersji w Pakistanie. Teraz będzie występować w imieniu Meereb przed Sądem Najwyższym w Karaczi. W jaskini lwa.

Yousaf jest solą w oku pakistańskich sądów. Ta czterdziestoletnia matka dwojga dzieci, zaangażowana w obronę prześladowanych chrześcijan, powoli, metodycznie, rozsadza system od środka. To dzięki niej parlament uchwalił obowiązującą obecnie ustawę, zakazującą małżeństw małoletnich.

Ubóstwo i brak wykształcenia sprawiają, że fundamentaliści islamscy mogą bezkarnie nadużywać władzy społecznej, ekonomicznej i religijnej do prześladowania chrześcijan. A wymiar sprawiedliwości funkcjonuje pod silnym naciskiem świata polityki. […] W 2007 r. poznałam w Karaczi Wspólnotę św. Idziego i jako wolontariuszka dotknęłam osobiście ubóstwa. Jednak przełom nastąpił później, po studiach prawniczych. Zrozumiałam, jak słabe są kobiety w moim kraju. Zbyt wiele jest przypadków przemocy domowej, oczywistych niesprawiedliwości, wykluczenia społecznego. Tak więc jestem” – tłumaczyła swoją postawę Yousaf w rozmowie z „Mondo e missione”.

Tags:
gwałtIslamkobietyPakistanprześladowania
Wesprzyj Aleteię!

Jeśli czytasz ten artykuł, to właśnie dlatego, że tysiące takich jak Ty wsparło nas swoją modlitwą i ofiarą. Hojność naszych czytelników umożliwia stałe prowadzenie tego ewangelizacyjnego dzieła. Poniżej znajdziesz kilka ważnych danych:

  • 20 milionów czytelników korzysta z portalu Aleteia każdego miesiąca na całym świecie.
  • Aleteia ukazuje się w siedmiu językach: angielskim, francuskim, włoskim, hiszpańskim, portugalskim, polskim i słoweńskim.
  • Każdego miesiąca nasi czytelnicy odwiedzają ponad 50 milionów stron Aletei.
  • Prawie 4 miliony użytkowników śledzą nasze serwisy w social mediach.
  • W każdym miesiącu publikujemy średnio 2 450 artykułów oraz około 40 wideo.
  • Cała ta praca jest wykonywana przez 60 osób pracujących w pełnym wymiarze czasu na kilku kontynentach, a około 400 osób to nasi współpracownicy (autorzy, dziennikarze, tłumacze, fotografowie).

Jak zapewne się domyślacie, za tymi cyframi stoi ogromny wysiłek wielu ludzi. Potrzebujemy Twojego wsparcia, byśmy mogli kontynuować tę służbę w dziele ewangelizacji wobec każdego, niezależnie od tego, gdzie mieszka, kim jest i w jaki sposób jest w stanie nas wspomóc.

Wesprzyj nas nawet drobną kwotą kilku złotych - zajmie to tylko chwilę. Dziękujemy!

Modlitwa dnia
Dziś świętujemy...





Tu możesz poprosić zakonników o modlitwę. Wyślij swoją intencję!


Top 10
Zobacz więcej
Newsletter
Aleteia codziennie w Twojej skrzynce e-mail