Aleteia logoAleteia logoAleteia
czwartek 09/02/2023 |
Św. Apolonii
Aleteia logo
Dobre historie
separateurCreated with Sketch.

Generał, który został księdzem w wieku… 61 lat! Sensacja czy łaska?

HENRI-PILLOT.jpg

Facebook Henri Pillot

Henri de Beauregard - 02.06.22

O. Pillot uwielbiał się śmiać. Śmiał się dużo, głośno i ze wszystkiego – włączając w to samego siebie, kiedy zaczął pogarszać mu się słuch, nawet mimo tego, że kochał muzykę. Dla wszystkich stanowił żywe świadectwo całkowicie szczęśliwego człowieka.

Nie przegap międzynarodowej mszy za potrzebujących uzdrowienia. Zaniesiemy Twoje intencje do ołtarza – całkowicie bezpłatnie.

Kliknij, by wysłać swoją intencję

Święcenia kapłańskie Henriego Pillota były niezwykłe, a jego życie stało się inspiracją dla wszystkich, którym służył.

Towarzyszyły temu kalendarzowe zbieżności, które trudno uznać za przypadek.

W niedzielę 15 maja w Rzymie, oficer który został księdzem, św. Cesar de Bus, został kanonizowany; dwa dni później, w Lyonie, miał miejsce pogrzeb innego oficera, który również wszedł na drogę kapłaństwa.

Henri Pillot zrobił niesamowitą karierę: od francuskiej akademii wojskowej Saint-Cyr do seminarium uniwersyteckiego w Lyonie, przechodząc przez algierskie góry, wrzosowiska Coëtquidan (na terenie wojskowej szkoły w Bretanii) i Alpy. Jego święcenia z ręki biskupa Decoutray w 1992 r. wywołały sensację. Otrzymał je wieku 61 lat. Był pierwszym generałem wojskowym, który wkroczył w szeregi duchowieństwa diecezjalnego Lyonu.

Ksiądz, który służył poprzez przykład

Podczas gdy jego wiek, osobowość i nawyki jako starszego oficera ledwie pozwalały mu być księdzem takim, jak każdy inny, jego charyzma szybko doprowadziła go do służby młodym ludziom jako kapelan mnichów kartuzów i młodych harcerzy.

Harcerze nie wiedzieli wiele o jego wojskowej karierze, bo mało mówił o sobie: jego stopień wystarczył, aby rozniecić ich wyobraźnię, a tysiące drobiazgów, ozdobnych granatów i oprawionych medali, które zdobiły jego mieszkanie sprawiały, że ich pełne podziwu oczy otwierały się coraz szerzej.

Przysadzisty, o miłym wyglądzie, z męskim uściskiem dłoni i krótkim szczeciniastym wąsem, człowiek ten kultywował estetykę swojego poprzedniego zawodu. Mimo iż używał czasem barwnego języka, nigdy nie przedstawiał siebie jako autorytet moralny i nie angażował się w dyskurs wysoce teologiczny.

Jako człowiek czynu, był księdzem dla młodych i służył poprzez przykład. Zawsze poświęcał dużo uwagi powierzonym mu duszom. Ponad wszystko, nigdy nie tracił komunikacyjnej radości, psotnego spojrzenia, nad którym wiek nie miał żadnej władzy, i śmiechu, który przemieniał jego twarz, i którego wybuchy wypełniały cały pokój.

Śmiał się głośno i ze wszystkiego

O. Pillot uwielbiał się śmiać. Śmiał się dużo, głośno i ze wszystkiego – włączając w to samego siebie, kiedy zaczął pogarszać mu się słuch, nawet mimo tego, że kochał muzykę. Dla wszystkich stanowił żywe świadectwo całkowicie szczęśliwego człowieka: szczęśliwego  z powodu twojej obecności, bieżącej chwili i służenia dobremu Bogu tak, jak służył swojemu krajowi w wojsku.

Wypełnił swoje podwójne powołanie, jak wielu harcerzy, obecnie mężów i żon, świadczy o nim dzisiaj. Mieli ogromną sympatię dla swojego „Padre” i mówią o roli, jaką odegrał w kształtowaniu się ich osobowości u progu wchodzenia w dorosłość.

Pod koniec swojego życia, które ofiarował w służbie swojemu krajowi i Kościołowi jako Generał Brygady i kapłan Jezusa Chrystusa, odszedł „jak harcerz wracający do domu z wakacji”.

Tags:
ksiądzpowołanie
Wesprzyj Aleteię!

Jeśli czytasz ten artykuł, to właśnie dlatego, że tysiące takich jak Ty wsparło nas swoją modlitwą i ofiarą. Hojność naszych czytelników umożliwia stałe prowadzenie tego ewangelizacyjnego dzieła. Poniżej znajdziesz kilka ważnych danych:

  • 20 milionów czytelników korzysta z portalu Aleteia każdego miesiąca na całym świecie.
  • Aleteia ukazuje się w siedmiu językach: angielskim, francuskim, włoskim, hiszpańskim, portugalskim, polskim i słoweńskim.
  • Każdego miesiąca nasi czytelnicy odwiedzają ponad 50 milionów stron Aletei.
  • Prawie 4 miliony użytkowników śledzą nasze serwisy w social mediach.
  • W każdym miesiącu publikujemy średnio 2 450 artykułów oraz około 40 wideo.
  • Cała ta praca jest wykonywana przez 60 osób pracujących w pełnym wymiarze czasu na kilku kontynentach, a około 400 osób to nasi współpracownicy (autorzy, dziennikarze, tłumacze, fotografowie).

Jak zapewne się domyślacie, za tymi cyframi stoi ogromny wysiłek wielu ludzi. Potrzebujemy Twojego wsparcia, byśmy mogli kontynuować tę służbę w dziele ewangelizacji wobec każdego, niezależnie od tego, gdzie mieszka, kim jest i w jaki sposób jest w stanie nas wspomóc.

Wesprzyj nas nawet drobną kwotą kilku złotych - zajmie to tylko chwilę. Dziękujemy!

Modlitwa dnia
Dziś świętujemy...





Tu możesz poprosić zakonników o modlitwę. Wyślij swoją intencję!


Top 10
Zobacz więcej
Newsletter
Aleteia codziennie w Twojej skrzynce e-mail