Aleteia logoAleteia logoAleteia
czwartek 07/07/2022 |
Bł. Benedykta XI
Aleteia logo
Styl życia
separateurCreated with Sketch.

Słynny trener do syna, po porażce: „Jesteś najlepszym, co mam w życiu”. To nagranie chwyta za serce!

Vive Kielce przemowa trenera w szatni

fot. kanał Łomża Vive Kielce | YouTube

Jarosław Kumor - 23.06.22

Myślę, że słowa trenera Dujszebajewa, wypowiedziane w szatni po „straconym” finale, doprowadziły do łez nie tylko mnie. Ale i wielu innych mężczyzn, którzy w momentach życiowych porażek słyszeli od taty, że są nieudacznikami i przynoszą mu wstyd...

Tałant Dujszebajew: król dyscypliny

Tałant Dujszebajew pochodzi z Kirgistanu. Jako piłkarz ręczny zdobył w 1992 r. mistrzostwo olimpijskie i dwukrotnie był wybierany najlepszym szczypiornistą świata. Obecnie jest jednym z najlepszych trenerów piłki ręcznej. Od 2014 r. prowadzi zespół mistrza Polski – Łomżę Vive Kielce.

W każdym z dotychczas przepracowanych sezonów zdobywał z kieleckim klubem krajowy tytuł, a w 2016 r. doprowadził kielczan do zwycięstwa w najbardziej prestiżowych rozgrywkach klubowych w świecie piłki ręcznej – Lidze Mistrzów. To oczywiście tylko niektóre jego osiągnięcia. Ale już one pokazują skalę sukcesu, jaki jest udziałem Dujszebajewa od wielu lat.

Gablota z pucharami nie jest jednak największą dumą w życiu słynnego trenera. Finał Ligi Mistrzów sezonu 2021/2022 i słowa, które padły w szatni po meczu, pokazały to bardzo dobitnie.

Finał Ligi Mistrzów sezonu 2021/2022

Była niedziela po Bożym Ciele. Spędzałem z bliskimi czas na rodzinnej Kielecczyźnie i przy radiowym odbiorniku śledziłem relację z finału. Kibice i eksperci wiedzieli, że kieleckie Vive nie da łatwo za wygraną. Ale mimo wszystko faworyta częściej upatrywali w hiszpańskiej Barcelonie, która broniła tytułu.

Przewidywania o nieustępliwości kielczan się sprawdziły. Regulaminowy czas gry dał remis. Pierwsza część dogrywki również. Gol w samej końcówce drugiej części dogrywki dał kieleckiemu klubowi ponowny remis, co oznaczało, że o tytule zadecyduje konkurs rzutów karnych.

Oczy kibiców na kieleckim Rynku, wpatrzonych w telebim, zdradzały cały wachlarz napięcia i emocji. Loteria, niepewność, wielka szansa… Na początku serii karnych szło łeb w łeb, aż do jedenastki wykonywanej przez Kielce podszedł Alex Dujszebajew. Okazał się to jedyny nieskuteczny rzut. Tytuł trafił ponownie w ręce Barcelony.

Ojcostwo ważniejsze niż sportowy sukces

Tak – zbieżność nazwisk nie jest przypadkowa. W kieleckim klubie występuje dwóch synów Tałanta Dujszebajewa – Alex i Daniel. Pierwszemu z nich, niekwestionowanej gwieździe zespołu, spadł na barki ciężar wielkiego żalu; świadomości, że jego nieskuteczny rzut zaważył na braku tytułu, do którego zespół dążył przez cały sezon. A w dodatku trenerem tego zespołu jest jego ojciec

Co można powiedzieć w takiej sytuacji do syna? Zobaczcie, co powiedział trener. Od razu uprzedzam osoby, które nie chcą się wzruszać – w tym przypadku jest to bardzo prawdopodobne:

Obejrzałem to nagranie za pierwszym razem „na szybko”, w biegu. Pozytywnie zaskoczyło mnie to, że Dujszebajew odwołuje się w swojej pomeczowej przemowie otwarcie do Pana Boga. Wyłączyłem w momencie, w którym padły wzruszające słowa do Alexa. Wygląda na to, że potrzebowałem czasu, by przetrawić ten ładunek emocjonalny…

Ruszyłem do obowiązków, ale następnego dnia w samochodzie opowiedziałem o tym nagraniu mojej żonie i stało się coś absolutnie dla mnie niespodziewanego. Głos zaczął mi się łamać, przyszło ogromne wzruszenia, w oczach pojawiły się łzy.

Słowa Dujszebajewa inspirują do działania

Myślę, że Dujszebajew chwycił za serce nie tylko szatnię Vive, co świetnie widać na nagraniu, i nie tylko mnie. Myślę, że jego słowa doprowadziły do łez wielu chłopaków, mężczyzn, którzy w momentach małych i dużych życiowych porażek słyszeli od taty, że są nieudacznikami i przynoszą im wstyd.

Można by powiedzieć, że Alex zmarnował kielczanom cały europejski sezon. Byłoby to oczywiście przesadą, ale w emocjach takie słowa mogły paść i obciążyć. Są sportowcy, którzy po tego typu doświadczeniach nie wracają już na dawne tory. Są synowie, którzy po raniących słowach ojca nie potrafią żyć w pełni.

W tym przypadku nie było raniących słów.

Trudno sobie wyobrazić, by Alex nie dał z siebie wszystkiego, co najlepsze, w kolejnym sezonie, bo ojciec-trener potwierdził jego wartość w momencie, w którym to było najbardziej potrzebne. Kolejny wielki tytuł i cała imponująca kariera taty okazała się niczym w porównaniu z ojcowską miłością.

Dujszebajew pokazał ojcom i synom kwintesencję tej niełatwej relacji i obudził bez wątpienia ogrom niezaspokojonych potrzeb wewnętrznych u wielu, którzy to obejrzeli. Nie chcę, żeby dla mnie było to jedynie wzruszenie, które przeminie. Chcę, żeby te emocje pobudziły działanie – choćby krok w stronę taty, któremu daleko było do ideału, ale którego kocham mimo zranień. Dujszebajew inspiruje. Warto tego nie zmarnować.

Tags:
ojciecojcostwosport
Wesprzyj Aleteię!

Jeśli czytasz ten artykuł, to właśnie dlatego, że tysiące takich jak Ty wsparło nas swoją modlitwą i ofiarą. Hojność naszych czytelników umożliwia stałe prowadzenie tego ewangelizacyjnego dzieła. Poniżej znajdziesz kilka ważnych danych:

  • 20 milionów czytelników korzysta z portalu Aleteia każdego miesiąca na całym świecie.
  • Aleteia ukazuje się w siedmiu językach: angielskim, francuskim, włoskim, hiszpańskim, portugalskim, polskim i słoweńskim.
  • Każdego miesiąca nasi czytelnicy odwiedzają ponad 50 milionów stron Aletei.
  • Prawie 4 miliony użytkowników śledzą nasze serwisy w social mediach.
  • W każdym miesiącu publikujemy średnio 2 450 artykułów oraz około 40 wideo.
  • Cała ta praca jest wykonywana przez 60 osób pracujących w pełnym wymiarze czasu na kilku kontynentach, a około 400 osób to nasi współpracownicy (autorzy, dziennikarze, tłumacze, fotografowie).

Jak zapewne się domyślacie, za tymi cyframi stoi ogromny wysiłek wielu ludzi. Potrzebujemy Twojego wsparcia, byśmy mogli kontynuować tę służbę w dziele ewangelizacji wobec każdego, niezależnie od tego, gdzie mieszka, kim jest i w jaki sposób jest w stanie nas wspomóc.

Wesprzyj nas nawet drobną kwotą kilku złotych - zajmie to tylko chwilę. Dziękujemy!

Modlitwa dnia
Dziś świętujemy...





Tu możesz poprosić zakonników o modlitwę. Wyślij swoją intencję!


Top 10
Zobacz więcej
Newsletter
Aleteia codziennie w Twojej skrzynce e-mail