Aleteia logoAleteia logoAleteia
środa 17/08/2022 |
Św. Jacka
Aleteia logo
Styl życia
separateurCreated with Sketch.

„Maryjo, jeżeli mam nie wstąpić do tych kapucynów, to zatrzymaj mnie”. Wtedy dostał SMS-a…

Tomasz Kawiorski

fot. Salve.net | YouTube

Salve NET - 07.07.22

Czy można prosić Boga o konkretne znaki? Czy tak „wypada”? Historia Tomasza jasno pokazuje, że warto to robić!

Tomasz Kawiorski jest szczęśliwym człowiekiem zaangażowanym w ewangelizację. W jego historii są egzotyczne wyjazdy, chwile zwątpienia, cuda i opieka Bożej opatrzności. Oraz – tak ważny dla wielu – wątek rozeznania powołania. Jakich wyborów dokonać? W jaki sposób pokierować swoim życiem? Tomek postanowił zaufać Bogu. I nie żałuje.

Kasia Supeł-Zaboklicka: Jak właściwie rozeznać swoje powołanie? Jak znaleźć dobrą żonę?

Tomasz Kawiorski: To jest bardzo dobre pytanie, dlatego że ja czekałem na swoją małżonkę 35 lat. Też poznawałem różne powołania. Byłem bardzo bliski wstąpienia do kapucynów, i to w San Giovanni Rotondo. Rozważałem też wstąpienie do bractwa takiego mistyka, brata Elii, oraz, właśnie, małżeństwo. Zapytałem kiedyś brata Elię: jakie jest moje powołanie? On powiedział: „Jak chcesz, to możesz być ojcem. Możesz być księdzem lub możesz też wstąpić do mojego bractwa. I to, co czujesz w sercu, to rób”.

Ale z jednej strony daje ci odpowiedź na to pytanie, a z drugiej strony właściwie tej odpowiedzi tak naprawdę nie otrzymujesz. Możesz być ojcem, możesz wstąpić do zgromadzenia, możesz żyć tutaj… Powiedz mi, jak odnaleźć właściwą drogę? Jak się nie pomylić?

Myślę, że ważne jest rozeznanie. Ja już byłem umówiony właśnie w San Giovanni Rotondo i chciałem wstąpić do kapucynów. Już byłem z walizkami we Włoszech. 8 września, jakieś trzy lata temu, modliłem się – bo to były urodziny Maryi: „Maryjo, jeżeli mam nie wstąpić do tych kapucynów, to zatrzymaj mnie”.

I rzeczywiście – dostałem SMS od tych kapucynów, że jest 50-lecie śmierci ojca Pio i że się dużo dzieje w klasztorze. W związku z tym [pytali], czy mógłbym przyjechać dwa tygodnie później. Więc to był dla mnie znak, że jednak to nie jest moja droga. Poznawałem więc kolejne drogi, aż poznałem Olę. I też dostawałem takie niesamowite znaki.

Jakie?

Będąc półtora roku temu w Medjugorie na sylwestra, poprosiłem bardzo konkretnie: „Panie Boże, jeżeli chcesz, aby Ola była moją żoną, to otworzę teraz Pismo Święte i chciałbym znaleźć tam słowo żona, wesele albo małżeństwo. I otworzyłem. Nie szukałem po całej kartce tego słowa. Tylko dokładnie tam, gdzie mi padł wzrok, było dwa razy napisane żona. Żona w dwóch miejscach w jednym zdaniu. Więc dla mnie też to było ważne – oprócz tego, co czułem w sercu. Oprócz tego, że byłem zakochany i wszystkie moje emocje mnie do tego pchały, to jeszcze dostałem takie bardzo mocne potwierdzenie. A trzy miesiące później się oświadczyłem.

Posłuchaj dalszego ciągu historii Tomasza. Będzie o jego pobycie w Singapurze, utracie wiary oraz o tym, co się stało, kiedy wpadła mu w ręce książka mistyczki ze Szczecina, Alicji Lenczewskiej

Tags:
powołanieświadectwo
Wesprzyj Aleteię!

Jeśli czytasz ten artykuł, to właśnie dlatego, że tysiące takich jak Ty wsparło nas swoją modlitwą i ofiarą. Hojność naszych czytelników umożliwia stałe prowadzenie tego ewangelizacyjnego dzieła. Poniżej znajdziesz kilka ważnych danych:

  • 20 milionów czytelników korzysta z portalu Aleteia każdego miesiąca na całym świecie.
  • Aleteia ukazuje się w siedmiu językach: angielskim, francuskim, włoskim, hiszpańskim, portugalskim, polskim i słoweńskim.
  • Każdego miesiąca nasi czytelnicy odwiedzają ponad 50 milionów stron Aletei.
  • Prawie 4 miliony użytkowników śledzą nasze serwisy w social mediach.
  • W każdym miesiącu publikujemy średnio 2 450 artykułów oraz około 40 wideo.
  • Cała ta praca jest wykonywana przez 60 osób pracujących w pełnym wymiarze czasu na kilku kontynentach, a około 400 osób to nasi współpracownicy (autorzy, dziennikarze, tłumacze, fotografowie).

Jak zapewne się domyślacie, za tymi cyframi stoi ogromny wysiłek wielu ludzi. Potrzebujemy Twojego wsparcia, byśmy mogli kontynuować tę służbę w dziele ewangelizacji wobec każdego, niezależnie od tego, gdzie mieszka, kim jest i w jaki sposób jest w stanie nas wspomóc.

Wesprzyj nas nawet drobną kwotą kilku złotych - zajmie to tylko chwilę. Dziękujemy!

Modlitwa dnia
Dziś świętujemy...





Tu możesz poprosić zakonników o modlitwę. Wyślij swoją intencję!


Top 10
Zobacz więcej
Newsletter
Aleteia codziennie w Twojej skrzynce e-mail