Aleteia logoAleteia logoAleteia
niedziela 25/09/2022 |
Bł. Władysława z Gielniowa
Aleteia logo
Dobre historie
separateurCreated with Sketch.

Jak policjantka z Piekar Śląskich uratowała młodych Senegalczyków przed deportacją

policjantka uratowała Senegalczyków przed deportacją

fot. Wolontariusze Gwoździa/YouTube; Senegal Welcome to Piekary/Facebook

Anna Gębalska-Berekets - 01.09.22

Policjantka z Piekar Śląskich zapożyczyła się na 27 tysięcy złotych. Pomogła w ten sposób młodzieżowej drużynie piłkarskiej z Senegalu i uchroniła zawodników przed deportacją.

Gdyby nie Aleksandra Zydyk, policjantka z Piekar Śląskich, młodzi senegalscy piłkarze utknęliby na lotnisku w Wenecji.

„Przed nami była trudna decyzja do podjęcia. Jako osoba odpowiedzialna nie mogłam zostawić chłopaków na tym lotnisku, a nie było opcji, by ich deportować. Deportacja wiązałaby się z zakazem opuszczania kraju przez tych chłopców do końca życia” – zaznaczyła policjantka w rozmowie z portalem piekary.info.

Tolerancja, szacunek, równość – to hasła, które przyświecały piekarskim policjantom w ramach działań pn. „Wszyscy jesteśmy równi”, prowadzonej od 2019 roku.

Pomysłodawczynią oraz koordynatorką tej akcji jest właśnie asp. Aleksandra Zydyk, która zajmuje się profilaktyką. Działania rozpoczęła trzy lata temu. Policjanci prowadzą prelekcje na temat rasizmu z młodzieżą z piekarskich placówek oświatowych, osobami starszymi z miejscowych klubów seniora, a także podczas pikników rodzinnych.

Problemy senegalskich piłkarzy

Policjantka była także odpowiedzialna za organizację tegorocznego wydarzenia „Senegal Welcome To Piekary”. Zaproszona przez nią drużyna z Afryki stanęła do rywalizacji z klubami piłkarskimi województwa śląskiego.

Po zakończonej imprezie młodzież miała wrócić do domu. Zawodnicy nie wiedzieli jeszcze, że przed nimi pasmo problemów.

„Chłopcy wylatywali z Krakowa i mieli przesiadkę w Wenecji, w której na kolejny samolot musieli czekać 17 godzin. Kolejnym etapem podróży był Madryt, a stamtąd mieli dotrzeć do Dakkaru” – wyjaśniała aspirantka w rozmowie z portalem piekary.info.

Po wylądowaniu w Wenecji, gdzie zawodnicy mieli przesiadkę, okazało się, że młodzi ludzie nie mają ważnych testów na koronawirusa. Nie zostali więc wpuszczeni na pokład samolotu, który odlatywał do Hiszpanii. Zostali cofnięci, a samolot poleciał bez nich.

„Opcje mieli takie, że albo znajdziemy nowy lot i zdążą na samolot do Madrytu (…), albo zostaną na tym lotnisku. Kończyła im się wiza, więc gdyby nie wylecieli w tym terminie, to najprawdopodobniej zostaliby deportowani, bo przebywaliby w strefie Schengen nielegalnie” – tłumaczyła reporterowi TVN24 asp. Aleksandra Zydyk.

27 tysięcy złotych albo deportacja

Aspirantka z własnej kieszeni wyłożyła 27 tysięcy złotych i kupiła im nowe bilety. Drużyna podzieliła się na dwie grupy. Pierwsza z nich poleciała do Madrytu, a następnie Dakaru, a kolejna do Lizbony, a następnie do Dakaru. Senegalczykom udało się szczęśliwie dotrzeć do domu.

W internecie została zorganizowana specjalna zbiórka na zwrot kosztów poniesionych przez panią Aleksandrę. Ewentualna nadwyżka zostanie przekazana na cele charytatywne.

Aleksandra Zydyk jest osobą lubianą wśród kolegów i koleżanek z pracy. Współpracownicy mówią o niej, że jest osobą skromną i niezwykle zaangażowaną w to, co robi. W Komendzie Miejskiej w Piekarach Śląskich zajmuje się profilaktyką i edukowaniem.

„Z mojej perspektywy Ola to wspaniała przyjaciółka, która zawsze pomoże, doradzi i – tak jak powiedział jej komendant – Ola nie ma serca, ona ma reaktor atomowy. Słowa te opisują doskonale jej zapał, determinację oraz mobilizację” – napisał na stronie zrzutki jej organizator, Maciej Gwóźdź.

Na stronie policji w Piekarach Śląskich, czytamy, że na spotkaniach – między innymi z młodzieżą i seniorami – policjantka często podejmuje tematykę rasizmu. To z jej inicjatywy zorganizowany został turniej piłki nożnej, w którym wzięła udział drużyna z Senegalu.

Źródła: tvn24.pl; piekary.info, piekary-slaskie.policja.gov.pl; zrzutka.pl

Tags:
piłka nożnapolicja
Wesprzyj Aleteię!

Jeśli czytasz ten artykuł, to właśnie dlatego, że tysiące takich jak Ty wsparło nas swoją modlitwą i ofiarą. Hojność naszych czytelników umożliwia stałe prowadzenie tego ewangelizacyjnego dzieła. Poniżej znajdziesz kilka ważnych danych:

  • 20 milionów czytelników korzysta z portalu Aleteia każdego miesiąca na całym świecie.
  • Aleteia ukazuje się w siedmiu językach: angielskim, francuskim, włoskim, hiszpańskim, portugalskim, polskim i słoweńskim.
  • Każdego miesiąca nasi czytelnicy odwiedzają ponad 50 milionów stron Aletei.
  • Prawie 4 miliony użytkowników śledzą nasze serwisy w social mediach.
  • W każdym miesiącu publikujemy średnio 2 450 artykułów oraz około 40 wideo.
  • Cała ta praca jest wykonywana przez 60 osób pracujących w pełnym wymiarze czasu na kilku kontynentach, a około 400 osób to nasi współpracownicy (autorzy, dziennikarze, tłumacze, fotografowie).

Jak zapewne się domyślacie, za tymi cyframi stoi ogromny wysiłek wielu ludzi. Potrzebujemy Twojego wsparcia, byśmy mogli kontynuować tę służbę w dziele ewangelizacji wobec każdego, niezależnie od tego, gdzie mieszka, kim jest i w jaki sposób jest w stanie nas wspomóc.

Wesprzyj nas nawet drobną kwotą kilku złotych - zajmie to tylko chwilę. Dziękujemy!

Modlitwa dnia
Dziś świętujemy...





Tu możesz poprosić zakonników o modlitwę. Wyślij swoją intencję!


Top 10
Zobacz więcej
Newsletter
Aleteia codziennie w Twojej skrzynce e-mail