Aleteia logoAleteia logoAleteia
sobota 03/12/2022 |
Św. Franciszka Ksawerego
Aleteia logo
Duchowość
separateurCreated with Sketch.

Ten film ma 99 lat! Tłumy gromadzą się wokół ciała Teresy z Lisieux [wideo]

Film z ekshumacji ciała św. Teresy z Lisieux

sanctuaire ste Thérèse de lisieux | YouTube

Agnieszka Bugała - 01.10.22

Czarno-biały film z 26 marca 1923 r. jest wzruszający. Trzydzieści tysięcy osób stoi u bram cmentarza w Lisieux. Pięćdziesiąt tysięcy na wąskich ulicach planowanej trasy przejazdu. Czekają na filmową gwiazdę?

Ależ skąd! Czekają na kondukt eskortujący s. Teresę od Dzieciątka Jezus, która dwadzieścia sześć lat wcześniej zmarła, a miesiąc później będzie błogosławioną Kościoła. Z cmentarza wraca do karmelu, a jej relikwie na zawsze będą przyciągać tysiące pielgrzymów z całego świata. Małe, normandzkie miasteczko nigdy wcześniej nie widziało takiej manifestacji.

Teresa Martin: pogrzeb świętej

Zmarła 30 września 1897 r. w wieku 24 lat Teresa Martin, w karmelu Teresa od Dzieciątka Jezus i od Najświętszego Oblicza, została pochowana na miejscowym cmentarzu 4 października. Nie mogła spocząć na cmentarzu karmelu, bo zabrakło miejsca i pozwolenia władz.

Jej wuj, Izydor Guérin, kupił koncesję dla klasztoru na cmentarzu w miasteczku i w ten sposób Teresa została tam pochowana jako pierwsza z karmelitanek. W czasie pogrzebu karawan ciągnęły dwa konie. Kondukt pogrzebowy musiał przejechać przez całe miasto, pokonać długą ulicę Champs Rémouleux, a na koniec wspiąć się na niewielkie wzgórze, gdzie nad doliną rzeki Orbiquet rozciągał się cmentarz.

Pochowano ją w skromnej mogile usypanej z ziemi. W kopczyk wbito krzyż z napisem: „Siostra Teresa od Dzieciątka Jezus, 1873-1897” i dwoma wersami „O mój Boże, pamiętaj, że chcę daleko nieść Twój ogień”.

Niestety, robotnik, który niósł krzyż na cmentarz, zmazał świeżą farbę i ostatecznie na krzyżu można było przez lata czytać inny napis: „Chcę spędzać moje niebo czyniąc dobro na ziemi”.

Mały kwiatek

Zanim 29 kwietnia 1923 r. papież Pius XI ogłosił ją błogosławioną, a 17 maja 1925 r. dokonał jej kanonizacji, w Lisieux odbyły się trzy wymagane prawem ekshumacje. Pierwsza 6 września 1919 r. w obecności ok. ośmiuset osób, z udziałem dwóch lekarzy. Druga 9 i 10 sierpnia 1917 r., bez świadków, tylko w obecności specjalistów, i trzecia, z 26 marca 1923 r., wyznaczona na miesiąc przez planowaną beatyfikacją Teresy.

„Lisieux nigdy wcześniej nie znało atmosfery podobnej do tej, która panowała rankiem 26 marca 1923 r. Tajemniczy magnes, ku któremu zbiegały wszystkie serca i wszystkie spojrzenia. A był nim skromny grobowiec. Nad nim dominował prosty krzyż z napisem: Teresa od Dzieciątka Jezus i obietnicą: Chcę spędzać moje niebo czyniąc dobro na ziemi.

Mały kwiatek, niegdyś rozkwitający w cieniu ołtarza, a wkrótce zwiędły przez śmierć, swoim mistycznym zapachem perfumował wszechświat i poruszał Kościół, który zgłębiał tajemnicę jego życia, nie będąc w stanie zliczyć jego cudów. W tym dniu Kościół przybył, aby odebrać swój skarb z ziemi, aby na zawsze zachować go na swoich ołtarzach…” – napisały karmelitanki z Lisieux o dniu trzeciej ekshumacji.

Procesja do bram karmelu

Rankiem 26 marca 1923 r. trzydzieści tysięcy osób stało u bram cmentarza w Lisieux, w odprowadzeniu trumny z cmentarza do klasztoru wzięło udział pięćdziesiąt tysięcy osób. Małe, normandzkie miasteczko nigdy wcześniej nie widziało takiej manifestacji. I choć padał deszcz – ludzie na filmie chronią się pod parasolami – kondukt sunie wolniutko, a doczesne szczątki Teresy wizie powóz w stylu karety, ozdobiony wystawnie, ciągnięty przez dwie pary koni okrytych na biało.

W dokumentach zapisano, że tego dnia na cmentarzu czuć było intensywny zapach róż. Na sześciokilometrowej trasie nikt nie śpiewał, nie biły dzwony, nie było też oficjalnych modlitw, bo przed beatyfikacją nie było zgody na oficjalny kult. Ludzie, którzy zjechali się spontanicznie, odmawiali po cichu modlitwy.

O 16.00 procesja dotarła do bram karmelu. Gdy trumnę wyjęto z powozu i niosący ją przekroczyli bramę kaplicy deszcz nagle ustał, niebo zrobiło się błękitne, słońce oświetliło plac. Wielu ludzi modliło się na ulicach Lisieux do późnych godzin nocnych.

Zobaczcie wideo z procesją i ekshumacją Teresy z Lisieux:

Wiesz już, na co przeznaczysz adwentową jałmużnę?

Pomóż nam, tak jak inni Czytelnicy, szerzyć dobro i wiarę w Internecie. Wystarczy, że każdy wpłaci tylko 12 złotych, byśmy mogli dalej tworzyć darmowe treści, które podnoszą Cię na duchu.

Złóż adwentową jałmużnę
Tags:
relikwieTeresa z Lisieux
Wesprzyj Aleteię!

Jeśli czytasz ten artykuł, to właśnie dlatego, że tysiące takich jak Ty wsparło nas swoją modlitwą i ofiarą. Hojność naszych czytelników umożliwia stałe prowadzenie tego ewangelizacyjnego dzieła. Poniżej znajdziesz kilka ważnych danych:

  • 20 milionów czytelników korzysta z portalu Aleteia każdego miesiąca na całym świecie.
  • Aleteia ukazuje się w siedmiu językach: angielskim, francuskim, włoskim, hiszpańskim, portugalskim, polskim i słoweńskim.
  • Każdego miesiąca nasi czytelnicy odwiedzają ponad 50 milionów stron Aletei.
  • Prawie 4 miliony użytkowników śledzą nasze serwisy w social mediach.
  • W każdym miesiącu publikujemy średnio 2 450 artykułów oraz około 40 wideo.
  • Cała ta praca jest wykonywana przez 60 osób pracujących w pełnym wymiarze czasu na kilku kontynentach, a około 400 osób to nasi współpracownicy (autorzy, dziennikarze, tłumacze, fotografowie).

Jak zapewne się domyślacie, za tymi cyframi stoi ogromny wysiłek wielu ludzi. Potrzebujemy Twojego wsparcia, byśmy mogli kontynuować tę służbę w dziele ewangelizacji wobec każdego, niezależnie od tego, gdzie mieszka, kim jest i w jaki sposób jest w stanie nas wspomóc.

Wesprzyj nas nawet drobną kwotą kilku złotych - zajmie to tylko chwilę. Dziękujemy!

Modlitwa dnia
Dziś świętujemy...





Tu możesz poprosić zakonników o modlitwę. Wyślij swoją intencję!


Top 10
Zobacz więcej
Newsletter
Aleteia codziennie w Twojej skrzynce e-mail