Aleteia logoAleteia logoAleteia
niedziela 27/11/2022 |
Św. Leonarda
Aleteia logo
Styl życia
separateurCreated with Sketch.

Pokój zamiast strachu i żalu. Maryja pomaga w cierpieniu i chorobie

lourdes-grota-modlitwa-rozaniec-Maryja-cierpienie-Godong

Julian Kumar | Godong

Pielgrzymi dotykają skały pod figurą Matki Bożej w grocie w Lourdes

Salve NET - 02.10.22

„Najbardziej niesamowite było to, że w oczach tych cierpiących osób nie było widać lęku, trwogi i żalu. Tam był pokój!” – mówi o. Mirosław Kopczewski OFMConv.

„Nie od dziś wiadomo, że Maryja opiekuje się swoim ludem – zwłaszcza tymi, którzy nie mają się najlepiej” – mówi o. Mirosław Kopaczewski OFMConv i wspomina coś, co najmocniej zapadło mu pamięć, gdy w 1995 roku pojechał do Lourdes.

Brał wówczas udział w procesji różańcowej wiodącej z groty, w której objawiła się Maryja, do bazyliki. W trakcie drogi uczestnicy odmawiali różaniec. „Byli wśród nas ciężko chorzy, na leżakach. Najbardziej niesamowite było to, że w oczach tych cierpiących osób nie było widać lęku, trwogi i żalu. Tam był pokój! Zadziwiające, że ci cierpiący ludzie byli pogodzeni z własnym losem. A przecież tak wiele ich marzeń legło przez ich chorobę w gruzach!”.

Głosimy kazania, sadzimy kwiaty, uprawiamy rolę, a chorzy są tego wszystkiego pozbawieni

To tajemnica, dlaczego cierpienie spada na jednego, a drugiego omija. Możemy być jednak pewni, że w oczach Bożych ono ma ogromną wartość. „My, zdrowi, mamy co robić: głosimy kazania, jeździmy na różne akcje, sadzimy kwiaty, uprawiamy rolę. I czerpiemy z tego wszystkiego satysfakcję. A chorzy i cierpiący są tego wszystkiego pozbawieni” – mówi ojciec. Nie tylko nie mogą cieszyć tym, co robią, ale też nie widzą sensu i owoców swoich cierpień.

Błogosławiona Aniela Salawa, modląc się w intencji ciężko chorych, niepogodzonych ze swoim cierpieniem osób, wielokrotnie „przejmowała” ich schorzenia na siebie. W pewnym momencie życia powiedziała: „A ja za jedną Komunię Świętą jestem w stanie oddać całe bogactwo świata. Dla mnie jedna Komunia Święta więcej znaczy niż wszystkie dobra materialne, bo to jest przyjęcie żywego Boga. Cierpienie jest ciężkie, to jest ogromna praca. Często nie widzimy sensu tego cierpienia. Ale proszę pamiętać, że Jezus też zbawił nas nie swoimi cudami, nie kazaniami, które wygłosił, naukami, ale zbawił nas swoim cierpieniem, które dobrowolnie przyjął na krzyżu„.

Im bardziej odrzucamy cierpienie, tym większym staje się ciężarem

Jezus dobrowolnie przyjął cierpienie, podczas gdy my często się od krzyża migamy. Wydaje się nam zbyt ciężki, uwiera nas, więc chcemy się go pozbyć. Ale prawda jest taka, że im bardziej uciekamy od cierpienia, tym bardziej nas ono przygniata, miażdżąc nasze członki.

Przyjęte i niesione wraz z krzyżem Jezusa cierpienie jesteśmy w stanie udźwignąć. Nawet jeśli z początku wydaje się nam to niemożliwe. Matka Boża towarzyszy każdemu, kto cierpi. Módlmy się więc do niej, zwłaszcza gdy choroba zdaje się nas przerastać. Ale też wtedy, kiedy zastanawiamy się, dlaczego padło akurat na nas. Ona przytuli, pocieszy i otrze łzy. Jak najlepsza mama.

Zobacz więcej:

Tags:
chorobacierpienieMaryja
Wesprzyj Aleteię!

Jeśli czytasz ten artykuł, to właśnie dlatego, że tysiące takich jak Ty wsparło nas swoją modlitwą i ofiarą. Hojność naszych czytelników umożliwia stałe prowadzenie tego ewangelizacyjnego dzieła. Poniżej znajdziesz kilka ważnych danych:

  • 20 milionów czytelników korzysta z portalu Aleteia każdego miesiąca na całym świecie.
  • Aleteia ukazuje się w siedmiu językach: angielskim, francuskim, włoskim, hiszpańskim, portugalskim, polskim i słoweńskim.
  • Każdego miesiąca nasi czytelnicy odwiedzają ponad 50 milionów stron Aletei.
  • Prawie 4 miliony użytkowników śledzą nasze serwisy w social mediach.
  • W każdym miesiącu publikujemy średnio 2 450 artykułów oraz około 40 wideo.
  • Cała ta praca jest wykonywana przez 60 osób pracujących w pełnym wymiarze czasu na kilku kontynentach, a około 400 osób to nasi współpracownicy (autorzy, dziennikarze, tłumacze, fotografowie).

Jak zapewne się domyślacie, za tymi cyframi stoi ogromny wysiłek wielu ludzi. Potrzebujemy Twojego wsparcia, byśmy mogli kontynuować tę służbę w dziele ewangelizacji wobec każdego, niezależnie od tego, gdzie mieszka, kim jest i w jaki sposób jest w stanie nas wspomóc.

Wesprzyj nas nawet drobną kwotą kilku złotych - zajmie to tylko chwilę. Dziękujemy!

Modlitwa dnia
Dziś świętujemy...





Tu możesz poprosić zakonników o modlitwę. Wyślij swoją intencję!


Top 10
Zobacz więcej
Newsletter
Aleteia codziennie w Twojej skrzynce e-mail