Aleteia logoAleteia logoAleteia
środa 30/11/2022 |
Św. Andrzeja
Aleteia logo
Duchowość
separateurCreated with Sketch.

Cecha, która jest wrogiem miłości. Jezus przed nią przestrzega

Artykuł dostępny tylko dla członków Wspólnoty Aletei
nadmierne przywiązanie do dóbr materialnych

Dariia Pavlova | Shutterstock

Aleksander Bańka - 18.10.22

Do Jezusa podszedł pewien człowiek…

Do Jezusa podszedł pewien człowiek, prosząc Go o interwencję w sprawach spadkowych. Chciał, aby przekonał On jego brata do podzielenia się majątkiem.

W sumie to nic dziwnego. W tamtych czasach mędrców i nauczycieli, którzy mieli społeczny autorytet, chętnie wykorzystywano do rozstrzygania tego typu sporów. Mężczyzna chciał więc skorzystać z pozycji, którą miał Jezus – wszak wieść o Jego słowach i czynach odbijała się szerokim echem wśród tłumów.

Tymczasem Jezus zdecydowanie odcina się od tego rodzaju próby wciągnięcia Go w spór o majątek. Pyta: „Któż mnie uczynił sędzią nad Wami”? (Łk 12, 14). Co więcej, zdaje się sugerować, że problemem nie jest sam spadek, ale to, co w związku z nim dzieje się w sercu człowieka proszącego o interwencję. Mówi bowiem: „Strzeżcie się chciwości” (Łk 12, 15).

Słowo πλεονεξιας (pleoneksias) oznacza także zachłanność. To niebezpieczna potrzeba takiego kumulowania różnego rodzaju dóbr (nie tylko materialnych), która mnoży się wraz z ich zdobywaniem. Im więcej mamy, tym więcej się domagamy, pragniemy, poszukujemy, zdobywamy. Potrafimy zbudować wokół tego całą naszą aktywność i wykazywać w tym niezwykłą zaradność.

Nadmierne przywiązanie

Problem w tym, że takie gromadzenie uzależnia i odbiera nam zdrową życiową perspektywę. Po pierwsze – tworzy złudne przekonanie, że panujemy nad naszym życiem. Mamy przecież mnóstwo środków, które pozornie nas zabezpieczają i mogą pomóc rozwiązać wiele życiowych trudności. Pozornie, ponieważ tego rodzaju zabezpieczenia rozsypują się w proch w konfrontacji z chorobą i śmiercią, wobec których, ostatecznie, nawet pieniądze okazują się bezradne.

Po drugie, chciwość zabija miłość. Dlaczego? Bo nieuporządkowane gromadzenie rodzi nadmierne przywiązanie, a to z kolei utrudnia, a często uniemożliwia kochanie. Wszak miłość jest dawaniem, posiadaniem siebie w czynieniu siebie darem, a często nawet – traceniem siebie dla drugiego. Nie żałuje więc czasu i pieniędzy, przeciwnie – mądrze się nimi posługuje.

Dlatego zachłanność jest wrogiem miłości. Skupia nas wokół naszego ego i sprawia, że nie jesteśmy w stanie zapomnieć o sobie i poświęcić siebie – uczynić z siebie dar dla bliźniego.  Jezus przestrzega więc przed zachłannością. Wie, że u kresu naszego życia nie będziemy zapytani o to, ile zebraliśmy dóbr, lecz o to, jak kochaliśmy.

Artykuł dostępny tylko dla członków Wspólnoty Aletei

Należysz już do naszej Wspólnoty?

Uczestnictwo we Wspólnocie Aletei jest darmowe!
Możesz w każdej chwili z niego zrezygnować,
ale mamy nadzieję, że z nami zostaniesz

Zobacz, co zyskasz:

Aucun engagement : vous pouvez résilier à tout moment

1.

Możliwość wysłania intencji do 550 klasztorów, które otoczą Cię modlitwą!

2.

Dostęp do specjalnych treści i spotkań online tylko dla członków Wspólnoty

3.

Przegląd międzynarodowej prasy przygotowany przez watykańskich dziennikarzy

4.

Specjalny newsletter „List z Watykanu”

5.

Możliwość komentowania – Twoje zdanie jest dla nas ważne!

6.

Reklamy ograniczone tylko do partnerów Aletei

Twórz z nami międzynarodową Wspólnotę Aletei, by czynić siebie i świat lepszym!
Twórz z nami międzynarodową Wspólnotę Aletei, by czynić siebie i świat lepszym!

Wiesz już, na co przeznaczysz adwentową jałmużnę?

Pomóż nam, tak jak inni Czytelnicy, szerzyć dobro i wiarę w Internecie. Wystarczy, że każdy wpłaci tylko 12 złotych, byśmy mogli dalej tworzyć darmowe treści, które podnoszą Cię na duchu.

Złóż adwentową jałmużnę
Tags:
Jezus Chrystusmiłość
Wesprzyj Aleteię!

Jeśli czytasz ten artykuł, to właśnie dlatego, że tysiące takich jak Ty wsparło nas swoją modlitwą i ofiarą. Hojność naszych czytelników umożliwia stałe prowadzenie tego ewangelizacyjnego dzieła. Poniżej znajdziesz kilka ważnych danych:

  • 20 milionów czytelników korzysta z portalu Aleteia każdego miesiąca na całym świecie.
  • Aleteia ukazuje się w siedmiu językach: angielskim, francuskim, włoskim, hiszpańskim, portugalskim, polskim i słoweńskim.
  • Każdego miesiąca nasi czytelnicy odwiedzają ponad 50 milionów stron Aletei.
  • Prawie 4 miliony użytkowników śledzą nasze serwisy w social mediach.
  • W każdym miesiącu publikujemy średnio 2 450 artykułów oraz około 40 wideo.
  • Cała ta praca jest wykonywana przez 60 osób pracujących w pełnym wymiarze czasu na kilku kontynentach, a około 400 osób to nasi współpracownicy (autorzy, dziennikarze, tłumacze, fotografowie).

Jak zapewne się domyślacie, za tymi cyframi stoi ogromny wysiłek wielu ludzi. Potrzebujemy Twojego wsparcia, byśmy mogli kontynuować tę służbę w dziele ewangelizacji wobec każdego, niezależnie od tego, gdzie mieszka, kim jest i w jaki sposób jest w stanie nas wspomóc.

Wesprzyj nas nawet drobną kwotą kilku złotych - zajmie to tylko chwilę. Dziękujemy!

Modlitwa dnia
Dziś świętujemy...





Tu możesz poprosić zakonników o modlitwę. Wyślij swoją intencję!


Top 10
Zobacz więcej
Newsletter
Aleteia codziennie w Twojej skrzynce e-mail