Aleteia logoAleteia logoAleteia
wtorek 06/12/2022 |
Św. Mikołaja
Aleteia logo
Styl życia
separateurCreated with Sketch.

Dorociński zagra u boku Toma Cruise’a. Udało się po 10 latach starań i 1200 bolesnych porażkach!

Marcin Dorociński zamyślony

Michal Wozniak/East News

Redakcja - 24.10.22

Marcin Dorociński potwierdził swój udział w legendarnej serii filmu Mission Impossible. Jego droga do sukcesu była jednak usłana wieloma latami porażek i niepowodzeń.

„Nadszedł dzień, w którym (dzięki uprzejmości producentów filmu Mission Impossible Toma Cruise’a i Christophera McQuarriego) – po miesiącach spekulacji, mogę z radością i niemałym wzruszeniem potwierdzić swój udział w tej legendarnej serii” – napisał Dorociński w jednym ze swoich najnowszych wpisów w social mediach.

Toma Cruise’a znał tylko z plakatów

Aktor wspomina, że gdy w 1996 roku na ekranach pojawiła się pierwsza część legendarnej serii, był jeszcze studentem Akademii Teatralnej, a Toma Cruise’a znał tylko z plakatów. „Gdyby ktoś powiedział mi wtedy, że 26 lat później będę grał w ostatnich dwóch częściach sagi o Ethanie Huncie, u reżysera, który napisał scenariusz filmu „Podejrzani” i „Top Gun: Maverick”, powiedziałabym: <nie, to niemożliwe> i popukałbym się po głowie” – wyznaje Dorociński.

Zaznaczył jednak, że droga do sukcesu – jak to zwykle bywa – nie była usłana różami, a raczej porażkami, upadkami i rozczarowaniami. Nie obyło się też bez kąśliwych uwagi i lekceważących spojrzeń ludzi z jego otoczenia.

Udało się po… 1200 bolesnych porażkach

„Pierwszym castingiem, który otrzymałem od mojej londyńskiej agencji był MI – Ghost Protocol. Przegrałem. Od tego czasu nagrałem ponad 1200 self tape’ów. I przegrałem je wszystkie. Pierwszy self tape wygrałem w zeszłym roku – po ponad dziesięciu latach żmudnych nagrań, wielkich nadziei i starań. Po 1200 wcześniejszych bolesnych i dotkliwych porażkach” – pisze aktor.

„Pamiętam jednak, że byli wokół mnie ludzie, które uwierzyli w moje marzenie chyba bardziej niż ja sam. Bo ja Marcin z Kłudzienka zawsze miałem z tym problem”. Aktor zachęca więc, by mimo wszystko wierzyć w swoje plany i pragnienia i nigdy się nie poddawać. „Wasz wielki sen, wyczekane marzenia mogą czekać za rogiem. Cierpliwości i odwagi” – dodaje.

View this post on Instagram

A post shared by Marcin Dorociński (@marcindorocinski)

Wiesz już, na co przeznaczysz adwentową jałmużnę?

Pomóż nam, tak jak inni Czytelnicy, szerzyć dobro i wiarę w Internecie. Wystarczy, że każdy wpłaci tylko 12 złotych, byśmy mogli dalej tworzyć darmowe treści, które podnoszą Cię na duchu.

Złóż adwentową jałmużnę
Tags:
aktorpracarozwój
Wesprzyj Aleteię!

Jeśli czytasz ten artykuł, to właśnie dlatego, że tysiące takich jak Ty wsparło nas swoją modlitwą i ofiarą. Hojność naszych czytelników umożliwia stałe prowadzenie tego ewangelizacyjnego dzieła. Poniżej znajdziesz kilka ważnych danych:

  • 20 milionów czytelników korzysta z portalu Aleteia każdego miesiąca na całym świecie.
  • Aleteia ukazuje się w siedmiu językach: angielskim, francuskim, włoskim, hiszpańskim, portugalskim, polskim i słoweńskim.
  • Każdego miesiąca nasi czytelnicy odwiedzają ponad 50 milionów stron Aletei.
  • Prawie 4 miliony użytkowników śledzą nasze serwisy w social mediach.
  • W każdym miesiącu publikujemy średnio 2 450 artykułów oraz około 40 wideo.
  • Cała ta praca jest wykonywana przez 60 osób pracujących w pełnym wymiarze czasu na kilku kontynentach, a około 400 osób to nasi współpracownicy (autorzy, dziennikarze, tłumacze, fotografowie).

Jak zapewne się domyślacie, za tymi cyframi stoi ogromny wysiłek wielu ludzi. Potrzebujemy Twojego wsparcia, byśmy mogli kontynuować tę służbę w dziele ewangelizacji wobec każdego, niezależnie od tego, gdzie mieszka, kim jest i w jaki sposób jest w stanie nas wspomóc.

Wesprzyj nas nawet drobną kwotą kilku złotych - zajmie to tylko chwilę. Dziękujemy!

Modlitwa dnia
Dziś świętujemy...





Tu możesz poprosić zakonników o modlitwę. Wyślij swoją intencję!


Top 10
Zobacz więcej
Newsletter
Aleteia codziennie w Twojej skrzynce e-mail